14:15 15 Listopad 2018
Na żywo
    Rada Bezpieczeństwa głosuje za rezolucją, zatwierdzając porozumienie ws. Iranu w siedzibie ONZ

    „Ameryka gra na Bliskim Wschodzie w ping ponga"

    © AP Photo / Mark Lennihan
    Opinie
    Krótki link
    3232

    Stany Zjednoczone zablokowały w Radzie Bezpieczeństwa ONZ rosyjską inicjatywę dotyczącą uregulowania sytuacji na Bliskim Wschodzie. Politolog Stanisław Tarasow zauważył na antenie radia Sputnik, że amerykańska polityka komplikuje sytuację na Bliskim Wschodzie.

    USA zablokowały w RB ONZ rosyjską inicjatywę dotyczącą uregulowania sytuacji na Bliskim Wschodzie. Poinformowało o tym stałe przedstawicielstwo Rosji przy światowej organizacji.

    Rosyjski projekt dokumentu mógł potwierdzić brak alternatywy wobec uznanej międzynarodowo podstawy rozwiązania problemu Palestyny i uregulowania na Bliskim Wschodzie, ale zniweczyły go amerykańskie kontrpoprawki.

    Stałe przedstawicielstwo Rosji zakończyło prace nad dokumentem, ale obiecało nie szczędzić wysiłków na rzecz uregulowania sytuacji na Bliskim Wschodzie. Rosyjski projekt dokumentu wpłynął do RB ONZ w odpowiedzi na tradycyjne coroczne zapytanie sekretarza generalnego ONZ w ramach rezolucji w sprawie pokojowego uregulowania problemu palestyńskiego. Rosyjska inicjatywa natomiast „otrzymała poparcie większości członków RB, w tym kuwejckich, boliwijskich i chińskich partnerów".

    Politolog, ekspert do spraw problemów państw Bliskiego Wschodu i Kaukazu Stanisław Tarasow na antenie radia Sputnik zauważył, że amerykańska polityka nie prowadzi do wyciszenia sytuacji w regionie bliskowschodnim.

    „To tradycyjna taktyka ping-ponga, kiedy Amerykanie rozwiązują swoje problemy taktyczne i nie wypracowują strategii. My widzimy, że w kwestii uregulowania problemu Bliskiego Wschodu, a nade wszystko problemu Palestyny Amerykanie wespół z Izraelem usiłują narzucić swoją pozycję całemu regionowi i palestyńskim władzom. Ale to nie prowadzi do wyciszenia sytuacji, co pokazały raz jeszcze wydarzenia na palestyńskich terytoriach po przeniesieniu ambasady USA w Izraelu z Tel Awiwu do Jerozolimy" — powiedział Stanisław Tarasow.

    Według jego słów rozwiązanie problemu w regionie wymaga podejścia kompleksowego.

    Dopóty dopóki członkowie Rady Bezpieczeństwa, współtwórcy bliskowschodniego procesu pokojowego (Rosja i USA — red.) nie wezmą się na poważnie za problem Palestyny, ta będzie broczyć krwią. Raczej nie uda się rozwiązać go oddzielnie, w oderwaniu od pozostałych konfliktów. Potrzebne jest kompleksowe podejście z udziałem Rady Bezpieczeństwa ONZ i oczywiście samych bliskowschodnich partnerów — zauważył Stanisław Tarasow.

    Zobacz również:

    Izrael po raz pierwszy użył „Procy Dawida”
    Izrael rozważa rosyjską propozycję ws. granicy z Syrią
    Erdogan: Izrael prowadzi faszystowską, syjonistyczną politykę
    Tagi:
    rezolucja, Rada Bezpieczeństwa ONZ, Palestyna, Bliski Wschód, Izrael, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz