04:49 21 Sierpień 2018
Na żywo
    Astronauta

    „Rosyjscy rasiści” już w kosmosie? NASA się tym zajmie…

    © Fotolia / Vadimsadovski
    Opinie
    Krótki link
    Daria Czerednik
    51035

    Już od siedmiu lat wśród amerykańskich astronautów nie ma ciemnoskórych, obliczyła amerykańska opinia publiczna. Przez te wszystkie lata za dostarczanie załóg na MSK odpowiada Rosja. Możecie zapytać, jaki jest związek? Szef NASA został już o to zapytany. I wiecie, co odpowiedział?

    „Ziemskie” pytanie wprawiło w zakłopotanie dyrektora amerykańskiej agencji kosmicznej, kiedy moderator wydarzenia w Centrum Badań Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie zapytał szefa NASA, czy Rosjanie zakazali lotów czarnoskórym kosmonautom. W końcu od 2011 roku, kiedy program amerykańskich wahadłowców został zamknięty, a dostawy na orbitę zaczęły wykonywać rosyjskie „Sojuzy”, żaden Afroamerykanin nie dostał się na MSK.

    Nie można powiedzieć, że było to nieoczekiwane pytanie. Nie zaskoczyło, biorąc pod uwagę histerię na temat rzekomego rasizmu w Rosji, którą rozpętały zachodnie media w przededniu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Materiały były dosłownie wyssane z palca, a autorzy znajdowali wszelkie oznaki naruszania praw czarnoskórych tam, gdzie nigdy ich nie było.

    Niespodziewana była reakcja dyrektora NASA. Jedyną rzeczą, jaką mógł odpowiedzieć, było to, że o niczym podobnym nie słyszał i zorientuje się w tej sprawie. W jaki sposób — czy wyśle oficjalne zapytanie, aby następnie pokazać je dziennikarzom i kolegom, czy tylko przy śniadaniu zapyta mimochodem — to zupełnie nieistotne. Ponieważ zna już odpowiedź: w Rosji niczego takiego nie ma.

    Dlaczego szef NASA nie powiedział tego od razu? Może dlatego, że wtedy trzeba by odpowiedzieć na rozsądne, ale niewygodne pytanie: dlaczego już od siedmiu lat w kosmos ze Stanów Zjednoczonych latają tylko biali astronauci? Jak to wytłumaczyć, jeśli to właśnie NASA decyduje, kto ma lecieć, a kto nie? Na przykład Jeanette Epps, która miała zostać pierwszą Afroamerykanką w załodze MSK, została wycofana z misji niemal tuż przed startem. Zamiast niej na orbitę wysłano białą Serenę Auñón-Chancellor. NASA nie udzieliła żadnych wyjaśnień na ten temat. Ale brat Jeanette Epps oskarżył wtedy agencję o uprzedzenia rasowe.

    Szef NASA nie wdawał się teraz w szczegóły. Łatwiej udawać, że problem tkwi w Rosji. W końcu czarnoskórych obywateli na rosyjskim obszarze żyje tyle co nic. W związku z tym właśnie tam kwitnie rasizm!

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Powitanie nowej załogi na MSK
    Dokowanie Sojuza MS-09 do MSK
    Sojuz rusza na MSK
    Ziemia widziana z okna MSK
    Tagi:
    rasizm, Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (MSK), NASA, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz