22:13 17 Listopad 2018
Na żywo
    Rocznica Powstania Warszawskiego

    Komu jest potrzebna prawda o Powstaniu Warszawskim?

    © AP Photo / Czarek Sokolowski
    Opinie
    Krótki link
    Redakcja Sputnik Polska
    15473

    Kolejna rocznica Powstania Warszawskiego... Jak zwykle uroczystości, wiece, wyróżnienia medalami, przemówienia. I znowu liczne publikacje i wypowiedzi mijające się z prawdą, mające na celu jedynie jątrzenie i budzenie nienawiści.

    W tym roku było wyrywanie mikrofonu kombatantowi, który chciał opowiedzieć prawdę o Powstaniu, a w ubiegłym słowa Antoniego Macierewicza: „Powstańcy walczyli z dwoma wrogami. Pierwszym byli Niemcy, a drugim Armia Czerwona, która nie wkroczyła do Warszawy. Stalin zabronił lądowania samolotów wspomagających powstanie, więc alianci dostarczali mniej pomocy, ponieważ musieli zawracać nad Warszawą a nie lądować na wschodzie.\…\ Powstanie Warszawskie sprawiło, że Sowieci zajęli mniej terenów, mniej ludzi znalazło się pod ich rządami.\…\"

    Oto komentarz na ten temat politologa i niezależnego publicysty Konrada Rękasa.

    „I to jest właśnie problem z Powstaniem Warszawskim. Z jednej, bowiem, strony historycy, (a przypominijmy, że Antoni Macierewicz jest specjalistą od własności ziemskiej w państwie Inków, no niemniej jednak historykiem) mogliby dyskutować o faktach. A takich faktów znanych i dobrze opisanych jest przecież w historii powstania mnóstwo. Kiedy mówimy na przykład o pomocy dla powstania, to można by opowiadać o tym, że to strona amerykańsko-brytyjska odmówiła zrzutu ze sprzętem dla powstania, że 15. Armia Amerykańska nie chciała wykonywać zrzutów lotniczych, że Brytyjczycy wstrzymali akcję lotów wahadłowych, że pierwszym lotniskiem, które mogło przyjmować brytyjskie i amerykańskie samoloty z ciężkim sprzętem po stronie radzieckiej było lotnisko wojskowe, poniemieckie w Połtawie. Można by też przypomnieć, że 3,5 tys. lotów wykonało lotnictwo radzieckie — 16. Armia Powietrzna I Frontu Białoruskiego, która wykonała rozkaz marszałka Rokossowskiego i pomogła powstańcom ciężkim sprzętem przeciwpancernym, który był najbardziej potrzebny. Loty wykonywały również polskie pułki lotnicze w składzie Wojska Polskiego na Wschodzie itd. To są wszystko fakty znane, tylko w połowie tego wykładu każdy słuchacz by i tak zasnął.

    Drugą bowiem sprawą jest powstanie jako legenda, pewien fakt polityczny, przede wszystkim, wykorzystywany tu i teraz do bieżącej walki politycznej w Polsce wbrew wszystkim faktom. Najbardziej chyba emblematyczne jest zdarzenie z dosłownie ostatnich dni, kiedy to 95-letniemu powstańcowi warszawskiemu funkcjonariusze polityczni PiS-u, dyrektor poseł Ołdakowski w obecności prezydenta i innych oficjeli wyrywał mikrofon, kiedy ten chciał powiedzieć kilka słów gorzkiej prawdy i krytyki wobec decyzji o wybuchu powstania, wobec polityki władz powstańczych, przekazać restrykcje kombatanta, uczestnika tamtych wydarzeń z perspektywy czasu.

    Niepotrzebne jest dzisiaj świadectwo prawdy, dzisiaj potrzebne jest tylko hasło polityczne i powstanie nie jako fakt, a powstanie jako młotek polityczny do obtłukiwania się nawzajem na scenie politycznej. Jest to haniebne i krzywdzące wobec powstania i powstańców.Nie ma już w tej chwili miejsca na prawdę historyczną, nie ma miejsca na fakty, wyliczanie pomocy, okoliczności militarnych i politycznych i to jest w tym wszystkim smutne.

    Był to bowiem, i jest do dzisiaj wielki, traumatyczny dramat narodu polskiego, wielkie wydarzenie w naszej historii, a ktoś cały czas robi z tego politykę. Muszę przyznać, że paradoksalnie tęsknię najbardziej za latami 80. — wówczas stał pomnik Powstańców Warszawy, w godnym miejscu górowała nad stolicą warszawska Nike. 1 sierpnia o godz. 17.00 wyły syreny i miasto zatrzymywało się, powstawały mądre, refleksyjne filmy na temat powstania, wydawano książki, w których uczciwie ważono racje polityczne, historyczne i militarne, przywołując wspomnienia powstańców. Wówczas panował chyba większy spokój wokół powstania i widziano je w perspektywie historycznej i narodowej, a nie w perspektywie walki politycznej.

    Harcerze uczestniczący w Powstaniu Warszawskim, 1944.
    © Zdjęcie : Public domain
    Dzisiaj taką dojrzałą refleksję, taką mądrość można znaleźć tylko w niektórych wspomnieniach powstańców — w tym roku warto wspomnieć zmarłego niedawno Stanisława Likiernika, postać emblematyczną, bo przecież to on był pierwszym „Kolumbem" opisanym potem przez Romana Bratnego, który powiedział kilka bardzo gorzkich słów na temat tego, jak powstanie przebiegało i jak z perspektywy czasu jest oceniane przez swoich żołnierzy. I właśnie na takiej refleksji historycznej, refleksji opartej o pamięć samych uczestników tamtych wydarzeń powiniśmy się skupiać, a nie pozwalać politykom szaleć i szargać pamięć powstańców."

    Zobacz również:

    Powstanie Warszawskie z biznesem w tle
    Warszawa: światowa premiera głośnego filmu o powstaniu w obozie zagłady w Sobiborze
    W Warszawie powstanie Rosyjski Dom Kibica
    Warszawa: podwójne obchody rocznicy powstania w getcie (wideo)
    Tagi:
    historia, polityka, Powstanie Warszawskie, Andrzej Duda, Antoni Macierewicz, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz