06:11 19 Listopad 2018
Na żywo
    Susza w Kaliforni

    Świat się topi, a zużycie gazu szybuje w górę. Piekielny 2018 rok

    © REUTERS / Bob Strong
    Opinie
    Krótki link
    Redakcja Sputnik Polska
    4384

    Upały zbierają swoje żniwa na całym świecie. W Japonii i Korei Południowej z powodu udarów słonecznych zmarło już kilkadziesiąt osób - słupki termometrów utrzymują się tu na poziomie 40 stopni Celsjusza.

    Morze Granlandzkie
    © Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
    W europejskiej części Rosji ogłoszono stan podwyższonego zagrożenia pożarowego. Zgodnie z prognozami temperatura w najbliższych dniach podniesie się do 33 stopni, nie przewiduje się deszczy. W Moskwie jest 9 stopni powyżej normy. Na niektórych stacjach kolejowych w stolicy bezpłatnie rozdawane są butelki z wodą. Federalna Służba Nadzoru w Sferze Obrony Praw Konsumenta i Dobrobytu Człowieka zaleca kierownikom firm, by skracali godziny pracy zatrudnionych.

    Anomalnie wysokie temperatury utrzymują się w całej Europie — od Hiszpanii i Włoch do Skandynawii i państw bałtyckich. I jeśli w Pirenejach 45-stopniowe upały nie należą do rzadkości, to na północy Europy tak gorąco nie było nigdy. Na przykład w Finlandii odnotowano najwyższą temperaturę w całej historii obserwacji meteorologicznych — 33,7 stopnia. Temperatura wody w Morzu Północnym jest taka sama jak w Morzu Czarnym — 27 stopni. W Estonii w jeziorze Czudzkim z powodu upałów giną ryby. W Szwecji pożary strawiły ponad 20 tys. hektarów lasów. Z powody wysokich temperatur trzeba było odłączyć blok energetyczny największej w kraju elektrowni jądrowej.

    Oprócz szalejących pożarów lasów na Europę spadła jeszcze jedna katastrofa — całe pola uprawne wysychają i giną. W Niemczech wyschła pszenica, słonecznik i ziemniaki, w związku z czym oczekiwany jest wzrost cen artykułów spożywczych. Z poważnymi problemami borykają się także piwowarzy. W wielu regionach plony jęczmienia będą niższe prawie o połowę. W Polsce z powodu suszy ucierpiało ponad 100 tys. gospodarstw rolnych.

    Erupcja wulkanu w stanie Colima w Chile
    © AP Photo / Diego Main
    Linie lotnicze British Airways ograniczają liczbę pasażerów, żeby zmniejszyć wagę samolotów. Ze względu na krótki pas startowy na lotnisku London City samoloty muszą wzbijać się w powietrze pod większym kątem. Nie bez znaczenia pozostaje więc waga maszyny, ciśnienie powietrza i temperatura, a ta sięgała wówczas 35°C.

    Większość europejskich stolic przypomina teraz południowe kurorty, tylko bez morza. Zamiast tego są baseny, fontanny i kurtyny wodne, które rozpryskują wodę na przechodniów.

    Pożary w Kalifornii
    © AP Photo / Josh Edelson
    Miliony włączonych na pełną moc klimatyzatorów spowodowały niebywały wzrost zużycia energii elektrycznej, której zaczyna już brakować. W Europie znów pojawił się temat bezpieczeństwa energetycznego, którego alternatywne źródła nie mogą na razie zapewnić, w związku z czym wzrosły ceny i popyt na gaz.

    Jak rozwiązuje się ten problem w Europie i Polsce? Na to pytanie odpowiedział Sputnikowi redaktor naczelny portalu „Wysokie Napięcie" Rafał Zasuń.

    — Fala upałów, która przetacza się przez Europę, w tym przez Polskę, daje się we znaki i jest też sporym wyzwaniem dla systemu energetycznego. Wzrosną ceny na energię elektryczną i gaz ziemny. Czy upały są problemem dla energetyki?

    — Tak, upały są problemem dla energetyki, w szczególności dla energetyki polskiej, dlatego że znaczna część elektrowni węglowych, które wciąż dostarczają ponad 80% energii w Polsce, korzysta z chłodzenia przy pomocy wody, przy pomocy rzek i jezior. W sytuacji, kiedy poziom wód się obniża i temperatura wód się podnosi, te elektrownie nie mogą pracować, albo mogą pracować w ograniczonym zakresie — temperatura wody się podnosi i jest to niebezpieczne dla środowiska, a zwłaszcza dla ryb, które w takiej zupie po prostu nie mogą pływać  — elektrownie wyrzucają ciepłą wodę i jeszcze bardziej podnoszą stałą temperaturę. To jest główna bolączka, charakterystyczna dla naszego kraju, no i przez jeszcze jakiś czas będziemy się z nią borykać, dopóki te stare elektrownie, chłodzone wodą z rzek i jezior nie zostaną zastąpione przez nowocześniejsze jednostki z chłodniami kominowymi czy też gazówki. Pamiętajmy też, że w czasie takich upałów z reguły jest bezwietrznie, więc nie można skorzystać z pełnej mocy — około 6 tys. MW elektrowni wiatrowych, jakie w Polsce mamy.

    — Panie redaktorze, a jak ten problem rozwiązują Polacy i europejscy energetycy?

    — W Europie to nie jest aż taki problem jak w Polsce, dlatego że jest więcej elektrowni gazowych, które mogą pracować na pełnych obrotach pomimo upałów. Węglówki na Zachodzie są też nowocześniejsze, mają chłodnie kominowe. Jedna z elektrowni atomowych w Szwecji musiała wyłączyć połowę swoich mocy właśnie ze względu na niebezpieczny wzrost temperatury wody w morzu, w zatoce. Tego typu elektrownie również zrzucają ciepłą wodę do jezior, do morza i w sytuacji kiedy są to akweny zamknięte, jak zatoki, jeziora czy rzeki, może to prowadzić do niebezpiecznego podniesienia się temperatury wody. W tych krajach jest większa dywersyfikacja źródeł, jest też o wiele więcej fotowoltaiki, zwłaszcza w Niemczech, Francji, gdzie panują idealne warunki do pracy systemów fotowoltaicznych. Z kolei w Szwecji i Norwegii jest więcej elektrowni wodnych, one również mają swoje ograniczenia, spowodowane upałami, bo wody jest mniej, ale jednak pracują. Także chyba nigdzie, w żadnym kraju nie było tak dużych problemów związanych z upałami jak w Polsce. Wynika to także z ograniczeń sieciowych, ponieważ te sieci są jednak słabiej rozwinięte niż na Zachodzie.

    Dziewczyna w bikini
    © Depositphotos / Oleg_P
    — Wiąże się z tym też wzrost cen gazu ziemnego, zapotrzebowanie rośnie, ceny też rosną.

    — To nie wiąże się tylko z tym, zapotrzebowanie na gaz rośnie też z tego powodu, że zmienia się merit order produkcji energii energetycznej i elektrycznej, a wahadło węgla przechyla się na korzyść gazu. Ceny CO2 wzrosły w ostatnim czasie z bodajże 5 do 15 euro, nie widziałem dzisiejszej ceny, ale o ile dwa lata temu to było 5 euro, to teraz jest to już około 15 euro — im wyższe ceny CO2, tym bardziej opłaca się produkować energię z gazu. Popyt na gaz, który jest o połowę mniej emisyjnym paliwem, rośnie — reasumował redaktor naczelny portalu „Wysokie Napięcie" Rafał Zasuń.

    Zobacz również:

    „Trzecia wojna światowa już się zaczęła"
    W Kaliningradzie wiedzą, jak leczyć bez strachu
    Powstanie Warszawskie: Spod tabliczki
    Tagi:
    anomalia, susza, pożar, upał, pogoda, klimat, gaz, klęska żywiołowa, Europa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz