13:48 18 Grudzień 2018
Na żywo
    Myśliwiec Eurofighter Typhoon Brytyjskich Sił Powietrznych

    „Gdyby to zrobiła Rosja, uznano by to za akt agresji"

    © AFP 2018 / Petros Karadjias
    Opinie
    Krótki link
    191334

    Ekspert ocenił prawdopodobne konsekwencje wystrzelenia hiszpańskiej rakiety w Estonii.

    Wystrzelenie przez pomyłkę pocisku bojowego przez hiszpański myśliwiec nad Estonią należy oceniać jako sytuację nadzwyczajną, która jedynie cudem nie zakończyła się tragedią — powiedział Sputnikowi rosyjski ekspert wojskowy, redaktor naczelny czasopisma „Obrona Narodowa" Igor Korotczenko.

    Jest tu realizowana zasada samonaprowadzania, dlatego, powiedzmy, szczęśliwym zbiegiem okoliczności nie wydarzyło się najstraszniejsze… Wszystkie przesłanki do tego istniały, tragedii udało się uniknąć jedynie cudem — powiedział Korotczenko.

    Według niego ten incydent pokazuje niski poziom kwalifikacji pilotów NATO patrolujących niebo nad państwami bałtyckimi.

    Rosyjski myśliwiec Su-35
    © East News / Xinhua News/Shen Jinke
    Poza tym Korotczenko zaskoczyła „lekka" reakcja oficjalnego Tallina. „W rzeczywistości była to sytuacja nadzwyczajna i obywatele Estonii, i w zasadzie pasażerowie samolotów, które leciały wówczas nad terytorium państw bałtyckich, powinni zdawać sobie sprawę, że jedynie cud uratował setki osób" — dodał.

    Niewątpliwie w sprawie tego incydentu trzeba przeprowadzić dokładne śledztwo. Uważam, że wspólnota międzynarodowa powinna dosłownie o tym krzyczeć, poruszając kwestię wszczęcia otwartego, jawnego, transparentnego śledztwa, ponieważ NATO pokazało, że może występować jako potencjalne narzędzie niszczenia samolotów cywilnych — oznajmił ekspert.

    Jednocześnie nie wykluczył, że pocisk, który nie dotarł do celu, mógł wybuchnąć już po upadku na ziemię, co także mogłoby mieć tragiczne skutki.

    „Pocisk jest obiektem szczególnie niebezpiecznym. To broń śmiercionośna. W zasadzie pocisk mógł eksplodować również w trakcie spadania. Nie wiemy, w jakim stopniu jest zapewniane bezpieczeństwo. W warunkach bałaganu, który pokazało nam NATO, mogło wydarzyć się cokolwiek" — powiedział Korotczenko.

    Gdyby po nieuzgodnionym odpaleniu pocisk trafił do przestrzeni powietrznej Rosji, mogłoby to doprowadzić do poważnego incydentu wojskowego ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami. Uważam, że w ramach najbliższego posiedzenia Rady Rosja-NATO Moskwa powinna zażądać od sojuszu przedstawienia wszystkich szczegółów tego, co się stało, i zapewnienia należytego poziomu bezpieczeństwa podczas pobytu myśliwców sił powietrznych NATO nad terytorium graniczących z Rosją państw członkowskich sojuszu — podsumował ekspert.

    Sojusznikom można wybaczyć

    Deputowany Dumy Państwowej Aleksiej Puszkow napisał w swoim Twitterze: „Gdyby na obrzeżach miasta N w Estonii nagle wylądowała i wybuchła rakieta wystrzelona przez pomyłkę z samolotu wojskowego, teraz Tallin powinen wiedzieć, skąd lecą pociski".

    Senator dodał, że Estonia powinna pilnować nie rosyjskich, a natowskich samolotów.

    Jak uważa analityk polityczny Międzynarodowej Organizacji Monitoringowej CIS-EMO Stanisław Byszok, Estonia postanowiła nie robić awantury, ponieważ „wrogiem historycznym okrzyknięto Rosję", natomiast sojusznikom takie błędy można wybaczyć.

    Gdyby Rosja przypadkowo dokonała czegoś podobnego, zostałoby to zakwalifikowane jako jeden z objawów agresji — powiedział na antenie radia Sputnik.

    Według niego NATO może stworzyć „bardzo dobry schemat, zgodnie z którym mimo wszystko winna będzie Rosja" — pilotowi puściły nerwy, „gdy dookoła są Rosjanie, którzy „atakują".

    Zobacz również:

    Na Bałkanach powstanie baza lotnicza NATO
    Rosyjskie myśliwce wywołały protest Japonii
    „Odpowiemy na rozmieszczenie baz NATO u granic Rosji"
    Główna baza NATO może zniknąć pod wodą
    „Bazy w USA w Polsce to ekspansyjne działania NATO, które nie pozostaną bez odpowiedzi"
    Włosi rezygnują z zakupu myśliwców F-35
    Tagi:
    myśliwiec, rakieta, Estonia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz