12:11 22 Październik 2018
Na żywo
    Sztabki złota

    Rezerwy złota: Rosja zbliża się do „rekordu Stalina”

    © Sputnik . Pavel Lisitsyn
    Opinie
    Krótki link
    Alexander Boos
    7952

    Rosja i Chiny nadal aktywnie skupują złoto, aby uzupełnić rezerwy. Bank Centralny Rosji działa umiejętnie i inteligentnie – powiedział w wywiadzie dla Sputnika ekspert ds. rynku złota Dmitrij Szpek. – Moskwa staje się tym samym coraz bardziej niezależna od dolara amerykańskiego – dodał.

    Chiny pozostają nieco w tyle za Rosją pod względem tempa zakupów, ale tam złoto skupuje „wielu prywatnych traderów”.

    — Istnieje różnica między Rosją a Chinami – podkreślił Dmitrij Szpek, ekspert ds. rynku złota z Monachium. – W Chinach złoto skupują przede wszystkim prywatne osoby i firmy. Sam Bank Centralny też kupuje złoto, ale jego udział w rezerwach jest raczej niewielki. Tymczasem dużo złota nabywają prywatne osoby, co jest szczególnie zauważalne na lokalnej giełdzie, która nim handluje – dodał.

    W Rosji jest inna sytuacja. – Tutaj udział złota w rezerwach Banku Centralnego jest bardzo wysoki. Ponadto Rosja rezygnuje z dolara, zwłaszcza w ostatnich miesiącach – powiedział Szpek. Dwie różne strategie stosowane przez dwa kraje. Mają ku temu „poważne powody”. Jak podkreślił, „Rosja ma ku temu bardzo poważne powody”.

    Dolar jako główna waluta świata

    Powodem jest waluta, która na razie dominuje w międzynarodowym systemie finansowym — dolar amerykański. Zdaniem Banku Centralnego posiada on, jako główna waluta świata, pewne wady. – Oczywiście chodzi przede wszystkim o to, że pieniądz może tracić na wartości w wyniku inflacji. Jest to swego rodzaju deklaracja polityczna: ten, kto ma zbyt dużo dolarów, może stać się ofiarą szantażu politycznego. Dlatego Rosja w sytuacji obowiązywania wobec niej sankcji politycznych, nałożonych przez USA i Zachód, ma podstawy, aby się zabezpieczyć i postawić na złoto – wyjaśnił. W przeciwieństwie do waluty, metal szlachetny nie może ulec „dewaluacji”.

    Właśnie tę możliwość ma „globalny dłużnik” USA. – Waszyngton już w latach 60. ubiegłego wieku konsekwentnie realizował politykę wyparcia złota z międzynarodowego systemu Banku Centralnego i zastąpienia go amerykańskimi obligacjami rządowymi – powiedział ekspert.

    Rosyjska „umiejętna” polityka w kwestii złota

    Jego zdaniem, na tym tle Moskwa „działa bardzo umiejętnie i w ciągu prawie dziesięciu lat stale zwiększa swoje rezerwy złota”. Rosja zrobiła dokładnie to samo, co już od dawna robią banki centralne oraz rządy wielu państw.

    — Stawia na jedyny stabilnie wartościowy i płynny instrument, który nie zależy od wypłacalności dłużnika – wyjaśnił Szpek. – Jest nim właśnie złoto, tradycyjny sposób zachowania wartości w stosunkach między państwami – powiedział. Według niego nie można wykluczyć, że Rosja działa w ten sposób, bo „jest zagrożona sankcjami. Rosja działa bardzo racjonalnie, ograniczając udział dolara w swoich rezerwach i zastępując go złotem. Rosja stawia na klasyczny instrument wsparcia wartości w systemie rozliczeń międzynarodowych.

    Rosyjskie rezerwy: „Zwiększyły się dziesięciokrotnie”

    — Rosja zwiększyła swoje rezerwy złota do 2000 ton, dobijając do radzieckiego rekordu z 1941 roku – poinformowała niemiecka telewizja RT. Wówczas sekretarzem generalnym Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego oraz naczelnym dowódcą Armii Czerwonej był Józef Stalin. Obecnie Rosja dąży do dalszego umocnienia swojej niezależności finansowej i do przezwyciężenia hegemonii dolara amerykańskiego, podkreślali w wywiadzie rosyjscy analitycy finansowi. – W ciągu ostatnich dziecięciu lat udział złota w rezerwach Kremla zwiększył się dziesięciokrotnie – powiedział w wywiadzie dla RT jeden z nich.

    — Rosja zwiększyła skup złota podczas kampanii prezydenckiej w USA i nie zwolniła tempa nawet po zwycięstwie Donalda Trumpa, choć Kreml preferował jego kandydaturę – powiedział w wywiadzie dla Sputnika Anton Machnowski, szef instytutu finansowego ICBF. Nie miał on wątpliwości, że Moskwa będzie nadal zwiększać rezerwy.

    Od marca do maja bieżącego roku już zmniejszyła udział amerykańskich papierów wartościowych w swoich rezerwach z 96,1 do 14,1 mld dolarów. Z kolei złoto szacuje się obecnie na 460 mld dolarów. Według Banku Centralnego w dającej się przewidzieć przyszłości powinny one osiągnąć poziom 500 mld.

    Polityka Pekinu w kwestii złota: czy Chińczycy przechytrzyli samych siebie?

    Jeśli chodzi o Chiny, to trudno znaleźć „istotne racjonalne i długoterminowe powody” aktualnej polityki w kwestii złota, ocenił Szpek. Pekin ma problemy, a mianowicie „zbyt duże ilość dolara”, które posiada. – Chiny zaopatrzyły się w amerykańskie obligacje, mając przy tym dość mało złota. Tym samym ryzykują, że padną ofiarą szantażu. Wielu coraz bardziej obawia się, że w trwającej wojnie handlowej z USA Chiny wyrzucą na rynek ogromne ilości dolarów – dodał. Na przykład, jako sygnał zagrożenia. – Zresztą, jest to mało prawdopodobne, bo wówczas Stany Zjednoczone mogą stwierdzić, że te papiery wartościowe czasowo lub w długoterminowej perspektywie zostały deprecjonowane – powiedział Szpek. Problem pojawi się, „gdy wierzyciel (Chiny) stanie się zależny od dłużnika (USA)”. W przypadku Chin może do tego dojść.

    Zresztą, Państwo Środka zwiększa rezerwy złota. – Ale nadal są one stosunkowo niewielkie w porównaniu do chińskiej siły ekonomicznej i pozostałych rezerw – stwierdził ekspert. Pekin zrobił to, aby pobudzić eksport. – Jednak, moim zdaniem, ta strategia jest krótkotrwała – ocenił.

    Dmitrij Miedwiediew
    © Sputnik . Jekaterina Sztukina
    Trump, złoto i deindustrializacja USA

    Aby wesprzeć dolara, Waszyngton stara się wyprzeć złoto z rynku międzynarodowego. Szpek powiedział, że Stany Zjednoczone chcą w ten sposób „ułatwić finansowanie własnego deficytu bilansowego. Na całym świecie nie ma drugiego takiego kraju, który od ponad 50 lat ma do czynienia z deficytem”. Dlatego – zdaniem eksperta — USA są bardzo zainteresowane tym, aby banki centralne innych państw zapełniały rezerwy właśnie dolarami, a nie złotem.

    Jednocześnie ta polityka nie jest dobra dla samych Stanów Zjednoczonych. – Ten przedłużający się deficyt bilansowy doprowadził do nadmiernego wzrostu kursu dolara – wyjaśnił analityk. Z kolei to przyczyniło się do deindustrializacji USA i recesji przemysłowej w tym kraju. – To jeden z problemów, który obecnie rozwiązuje Trump. Choć przytacza niewłaściwe argumenty i przerzuca winę na partnerów. To głupota – ocenił Szpek. Złoto zawsze było i będzie „vis-a-vis" takich walut, jak dolar.

    Cena złota będzie prawdopodobnie nadal rosnąć

    — Ze względu na bardzo wysokie zadłużenie globalnej gospodarki i wysoki deficyt budżetowy w USA spodziewam się, że państwo będzie próbować pozbyć się długów. Przypuszczam, że przy pomocy inflacji. A złoto jedynie na tym zyska, bo jest chronione przed inflacją. Dlatego wychodzę z założenia, że cena złota będzie nadal rosnąć – powiedział.

    Według Światowej Rady Złota, zrzeszającej kraje wydobywające złoto, Rosja w pierwszym kwartale 2018 roku posiadała prawie 2000 ton tego kruszcu w swoich rezerwach. Ponadto trzyma w złocie 17,6% rezerw. Porównując: w przypadku Chin udział złota w rezerwach wynosi około 2,4%. Aktualnie posiadają one 1800 ton.

    Z kolei USA mają 8000 ton złota w rezerwach, będąc tym samym największym właścicielem tego kruszcu na świecie. Na drugim miejscu są Niemcy (3400 ton). Udział złota w amerykańskich rezerwach wynosi około 75%, a w niemieckich – 70,3%.

    Tagi:
    złoto, dolary, Russia, Chiny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz