20:23 19 Wrzesień 2018
Na żywo
    Amerykański prezydent Donald Trump podpisuje budżet obronny w bazie wojskowej Fort Drum w stanie Nowy Jork

    Nowy budżet obronny USA: zimna wojna bis?

    © AFP 2018 / Brendan Smialowski
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    9422

    USA przystępują do ponownego wyścigu zbrojeń i próbują utrzymać przewagę w stosunku do Rosji i Chin - powiedział polityk, dr hab. nauk społecznych i ekspert w zakresie wojskowości Andrzej Zapałowski w wywiadzie dla korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana.

    — Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek ustawę o budżecie Pentagonu, która przewiduje zwiększenie wydatków na siły zbrojne. Ten budżet wyniesie 716 miliardów dolarów w roku finansowym 2019. W ustawie Rosja obok Chin jest wymieniona jako jeden z „najgroźniejszych rywali Stanów Zjednoczonych". Jak należy odebrać to stwierdzenie i rekordowy budżet Pentagonu?

    — Moim zdaniem ten budżet jest elementem gry informacyjnej nastawionej na oddziaływanie na społeczeństwa określonych państw. Stany Zjednoczone wskazują główne zagrożenia i państwa. I to jest bardzo niebezpieczne, bowiem do tej pory od okresu zimnej wojny unikano wskazywania potencjalnych rywali na mapie geopolitycznej świata. Obecnie do tego się wraca i to bardzo źle wróży.

    Z drugiej strony trzeba także pamiętać, że USA przystępują do ponownego wyścigu zbrojeń i próbują utrzymać przewagę w stosunku do Rosji i Chin. Kolejna sprawa, która powinna niepokoić, to kwestia Iranu i ewentualnych interwencji na tamtym obszarze. Jeżeli ktoś radykalnie zwiększa budżet w zakresie bezpieczeństwa, to oznacza, że albo następuje olbrzymia i gwałtowna modernizacja, przezbrojenie sił zbrojnych, albo to jest zabezpieczenie środków finansowych na ewentualne operacje. I robi się bardzo niebezpiecznie, jeżeli to jest właśnie na zabezpieczenie ewentualnych operacji.

    Uczestnicy akcji protestu przeciwko obecnemu prezydentowi Ukrainy Petrowi Poroszence przed budynkiem administracji prezydenta w Kijowie
    © Sputnik . Stringer
    — W ustawie, o której mówimy jest wątek polski. Wśród szeregu posunięć zmierzających do odstraszania rzekomo wrogich zakusów Kremla negocjatorzy Izby Reprezentantów i Senatu zachowali w formie niezmienionej poprawkę o przedstawieniu do 1 marca 2019 roku odpowiednim komitetom obrony Kongresu raportu oceniającego „wykonalność i zasadność stacjonowania w Polsce sił zbrojnych USA". Ustawa o budżecie zakłada też kontynuowanie pomocy wojskowej dla Ukrainy. A więc wyraźne antyrosyjskie akcenty?

    — W odniesieniu do Ukrainy widać, że polityka Waszyngtonu nie ulega zmianie. Do tej pory była pomoc wojskowa i ona będzie utrzymana. Jeśli zaś chodzi o kwestię polską, to jest to kwestia stanowiąca element gry negocjacyjnej przy ewentualnych rozmowach rosyjsko-amerykańskich na wysokim szczeblu. Jak to się mówi w grze w karty — to licytowanie. Nikt nie przystępuje do licytowania bez wystawienia jakiś kart, wypuszczenia jakiejś informacji. Ten budżet należy traktować jako element gry politycznej i nacisku, a nie rzeczywistych działań w konkretnych obszarach.

    — Skoro mówimy o sprawach wojskowych nie możemy pominąć wielkiej defilady w Warszawie z okazji Dnia Wojska Polskiego. Ponad 1000 żołnierzy, ponad 200 wojskowych maszyn, ponad 100 śmigłowców i samolotów. I mimo tego, jak zauważa dziennik „Fakt", na wielkim przemarszu ponownie nie zobaczymy nowego sprzętu. A przecież tegoroczny budżet MON wynosi ponad 40 miliardów złotych. Jak mówią fachowcy — wydatki są wielkie, a efekty skromne…

    — Myślę, że jeżeli chodzi o siły zaangażowane w paradę, to już bardzo tradycyjnie Rosjanie robią to z kilkakrotnie większym rozmachem. To jest rzecz normalna w krajach, które mają duże tradycje wojskowe, że dużo sprzętu się wystawia. A jeśli chodzi o nowoczesność, to widać, że są pewne opóźnienia, aczkolwiek pojawią się pewne rodzaje nowego sprzętu, chociażby armato-haubice Krab. Ale oczywiście dla mnie jako Polaka skala potrzeb w zakresie obronnym jest daleko niewystarczająca i uważam, że tutaj dla mnie jako dla obywatela kraju opóźnienia są złe.

    Zobacz również:

    Trump połknął ważny dokument
    Pentagon szykuje się do „Gwiezdnych Wojen"
    Trump o byłych pracownikach FBI: Klauni i nieudacznicy
    Pentagon zgadza się na przyjazd Putina do USA
    Trump napisał list do Putina
    Pentagon przyznał Ukrainie 200 milionów dolarów na obronę
    Tagi:
    obrona, defilada, budżet, finanse, Izba Reprezentantów, Senat RP, MON, Wojsko Polskie, Pentagon, Donald Trump, Chiny, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz