08:50 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Su-24 na bazie Hmeimim, Syria

    Naloty na bazę Hmeimim: kalifat przygotowuje się do wojny bez terytorium?

    © Sputnik . Ramil Sitdikov
    Opinie
    Krótki link
    4642

    W ostatnim czasie nasiliły się naloty dronów na rosyjską bazę Hmeimim w Syrii.

    Baza Hmeimim w Syrii
    © Sputnik . Dmitriy Vinogradov
    Rosyjscy wojskowi zestrzelili w poniedziałek pięć dronów terrorystów, które zbliżały się do bazy lotniczej Hmeimim w Syrii. Bezzałogowe statki powietrzne wystartowały z terytorium strefy deeskalacji w Idlibie — poinformował szef Centrum Pojednania Stron Konfliktu w Syrii Aleksiej Cygankow. Nikt nie ucierpiał, nie ma również strat materialnych.

    Politolog, ekspert ds. problemów Bliskiego Wschodu i Kaukazu Stanisław Tarasow skomentował sytuację na antenie radia Sputnik.

    „Większość terytoriów w Syrii wyzwolono z rąk terrorystów i kontroluje je rząd. Informuje o tym zarówno rosyjskie, jak i amerykańskie dowództwo, a także przedstawiciele ONZ. Tym niemniej pewne punkty oporu Państwa Islamskiego jeszcze istnieją.

    Wydaje mi się, że te coraz częstsze w ostatnim czasie ataki dronów noszą raczej charakter wywiadowczy. Można odnieść wrażenie, że «kalifat» przygotowuje się do wojny bez terytorium. Nieprzypadkowo terroryści tworzą tak zwane «dryfujące ośrodki», i częściowo przemieszczają się do jakichś trudnodostępnych stref w Syrii. Całkiem możliwe, że spróbują umocnić się na terytorium Iraku, częściowo znajdują się już na terenie Afganistanu" — powiedział Stanisław Tarasow.

    Pomimo potencjalnego zagrożenia do wyzwolonych z rąk terrorystów prowincji Syrii powracają mieszkańcy. Z samego tylko Libanu przyjechało ponad 25 tys. osób, a wraz z nimi dziennikarze z różnych krajów. Mogli się przekonać na własne oczy, że infrastruktura w republice jest odbudowywana, a Syria jest gotowa przyjąć swoich obywateli z powrotem. Europejczycy przyzwyczaili się bowiem do innej sytuacji. Według niektórych danych w samych tylko Niemczech pozostaje 700 tys. Syryjczyków.

    „Wielu uchodźców nie wie na przykład, czy władze są w stanie zagwarantować im bezpieczeństwo. To poważna sprawa i jesteśmy tu po to, żeby spróbować odpowiedzieć na to pytanie" — powiedział korespondent francuskiej stacji TF-1.

    Dron
    © Zdjęcie : прес-служба „Радар ММС“
    12 z 14 prowincji Syrii znajduje się już pod całkowitą kontrolą wojsk rządowych. Trasa delegacji zagranicznych dziennikarzy biegnie przez miejsca, gdzie legalny rząd sprawuje władze od niedawna, na przykład wzdłuż Wzgórz Golan i granicy z Jordanią.

    Jestem tu, aby pokazać, że pierwsze kroki w odbudowie państwa zostały już poczynione — między innymi przy pomocy Rosji. Bardzo się cieszę, to właściwa strategia! — powiedział dziennikarz niemieckiego tygodnika „Der Freitag" Urlich Heyden.

    Zobacz również:

    Czy Bratysława stanie się centrum handlu Europy z Krymem?
    Gazprom protestuje przeciwko stanowisku Polski ws. Nord Stream 2
    NYT: Amerykańskie sankcje popychają Niemców i Rosjan ku ściślejszej współpracy
    Tagi:
    naloty, dron, terroryści, Hmeimim, Rosja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz