07:34 25 Wrzesień 2018
Na żywo
    Parada wojskowa w IslamabadzieParada wojskowa w Islamabadzie

    Pakistan wybiera Rosję. USA straciły sojusznika?

    © AFP 2018 / Aamir Qureshi © REUTERS / Faisal Mahmood
    1 / 2
    Opinie
    Krótki link
    91272

    W dniach 6-7 sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie rosyjsko-pakistańskiej komisji konsultacyjnej ds. obrony i bezpieczeństwa. W jego trakcie drobiazgowo omówiono całe spektrum dwustronnej współpracy wojskowej, w tym kooperację w zakresie rodzajów Sił Zbrojnych FR.

    Szczególną uwagę zwrócono na współpracę w sferze wyszkolenia wojskowego. Eksperci zwracają uwagę na znaczenie tego wydarzenia.

    — Studia na rosyjskich uczelniach wojskowych doprowadzą do poważnej zmiany światopoglądu (pakistańskiej) kadry oficerskiej. Do tej pory najzdolniejsi oficerowie zdobywali wiedzę w USA – powiedział Baqir Sajjad, dziennikarz i analityk ds. obronności z Islamabadu, którego cytują zachodnie media.

    Stosunki między Moskwą a Islamabadem zacieśniano i rozszerzano od 2014 roku, gdy kraje podpisały porozumienie o współpracy wojskowej. Rosja i Pakistan przeprowadzają wspólne ćwiczenia antyterrorystyczne i uczestniczą w szkoleniach w zakresie zapobiegania handlowi narkotykami. Rozwijana jest współpraca wojskowo-techniczna. W ramach kontraktu podpisanego w 2015 roku Pakistan kupił cztery rosyjskie śmigłowce Mi-35. Informowano też, że pakistańskie władze są zainteresowane nabyciem czołgów T-90 i myśliwców Su-35.

    Pakistan, drugi pod względem liczby ludności kraj muzułmański, posiada broń jądrową, a armia, którą dysponuje, plasuje się na 17. miejscu na świecie, niemalże dorównując izraelskiemu wojsku, a wyprzedzając takie kraje jak Hiszpania, Czechy, Polska czy KRLD. 

    Wcześniej głównym partnerem militarnym Pakistanu były Stany Zjednoczone, ale po tym, jak Trump znacznie rozluźnił stosunki z Islamabadem (rzekomo) z powodu wspierania Talibanu, Waszyngton może stracić tę rolę.

    Pogorszenie relacji między Islamabadem a USA doprowadziło do zawieszenia wszystkich programów wymiany wojskowej z Pakistanem. Powstała próżnia, którą zapełniła Moskwa – piszą zachodnie media.

    — Stany Zjednoczone krok po kroku ograniczały pomoc wojskową Pakistanowi, dlatego musiał on aktywizować dyplomację w innych kierunkach – powiedział redaktor naczelny czasopisma „Problemy strategii narodowej” Ażdar Kurtow. W wywiadzie dla Sputnika ekspert wyjaśnił, jakie znaczenie mają aktualne rosyjsko-pakistańskie stosunki.

    — W latach 80. Związek Radziecki i Pakistan nie byli przyjaciółmi. Było to związane z sytuacją w Afganistanie. W ostatnich latach, wydaje się, pojawił się pozytywny trend w rosyjsko-pakistańskich relacjach. Czy tak jest faktycznie? 

    Islamabad, Pakistan
    © AP Photo / Anjum Naveed
    — Pakistan jest stosunkowo młodym państwem, powstałym w wyniku rozpadu brytyjskich Indii. Muzułmańska część tego kraju przekształciła się w Pakistan. (…) Proces ten był dość trudny, krwawy, z milionami przesiedleńców, z wojnami między Pakistanem a Indiami. Te konflikty wymagały broni i zdolnej do walki armii. Dlatego pakistańskie kierownictwo, przez kilka dekad u steru władzy znajdowali się wyłącznie przedstawiciele kasty wojskowej, orientowało się na USA, bo Stany Zjednoczone przez cały XX wiek za pośrednictwem stworzonego przez nie systemu prozachodnich bloków wojskowych kontrolowały sytuację w różnych punktach naszej planety. (…). Jednak w nowym wieku stopniowo, krok po kroku zaczęły pojawiać się pęknięcia w relacjach na linii Waszyngton – Islamabad. Pęknięcia te polegały na tym, że USA, które nie mają zwyczaju liczenia się z suwerennością innych państw, zaczęły zachowywać się agresywnie i z lekceważeniem w stosunku do władz Pakistanu. Amerykańskie siły powietrzne zaczęły przeprowadzać naloty rzekomo na talibów, a w rzeczywistości bombardować m.in. posterunki pakistańskiej armii. Pakistańskie wojska traciły żołnierzy.

    Wywołało to naturalne niezadowolenie zarówno wśród ludności Pakistanu, jak i kierownictwa wojskowo-politycznego. A gdy niezadowolenie osiągnęło krytyczny poziom, ochłodzenie stosunków z Waszyngtonem stało się nieuniknione. Oczywiście pakistańskie władze próbowały rozwiązać problem drogą dyplomatyczną, ale arogancja Stanów Zjednoczonych w tym przypadku działała przeciwko nim. Nie liczyły się z propozycjami swoich politycznych sojuszników w regionie. Krok po kroku USA faktycznie ograniczyły pomoc wojskową Pakistanowi.

    Pakistan aktywizował dyplomację w innych kierunkach, głównie złożył wniosek o członkostwo w SOW, która przyjęła go niedawno do swojego grona. Nie jako obserwatora, ale jako pełnoprawnego członka tej organizacji. Zaczął też rozwijać stosunki z Rosją. Trzeba też powiedzieć, że Pakistan już wcześniej aktywnie nawiązywał relacje z jednym z partnerów Rosji – Chinami. Spotkało się to z niezadowoleniem ze strony USA. Ten proces nadal trwa.

    Amerykański prezydent Donald Trump podpisuje budżet obronny w bazie wojskowej Fort Drum w stanie Nowy Jork
    © AFP 2018 / Brendan Smialowski
    — Czy współczesna Rosja może zastąpić Pakistanowi USA?

    — Wydaje mi się, że na razie jest za wcześnie, by o tym mówić. Oczywiście możliwości finansowe Rosji nie są takie, aby zapewnić Pakistanowi wielomiliardową pomoc, zwłaszcza w zakresie rozwoju wojskowości. Rosja może pomóc w inny sposób. Polegając na sile SOW, Rosja może pomóc w realizacji wielu fundamentalnie ważnych dla Pakistanu projektów gospodarczych. Na przykład rosyjski Gazprom chce uczestniczyć w dostawach gazu ziemnego do Pakistanu. To również nie zadowala Stanów Zjednoczonych, które próbują, po pierwsze, przeszkadzać w nawiązywaniu kontaktów między Pakistanem, Chinami a Rosją, a po drugie – mają nadzieję na zwiększenie eksportu swojego LNG.

    — Jakie znaczenie ma to, że pakistańskie elity wojskowe będą szkolone w Rosji?

    — Zasadnicze. Sukcesy Związku Radzieckiego w swoim czasie w ten czy inny sposób były związane z tym, że wojskowi z różnych państw studiowali na radzieckich uczelniach wojskowych. I, po powrocie do kraju, stawali się nie tylko przyjaciółmi ZSRR, ale prowadzili w znanym nam stopniu politykę proradziecką. Do tego na razie jest jeszcze daleko, ale pierwsze kroki już zrobiono. (…). Chcę jeszcze dodać, że wraz z powrotem absolwentów akademii wojskowych do kraju pojawią się zwolennicy nabywania rosyjskich systemów uzbrojenia, których obsługi ich nauczono w tych placówkach. Dlatego już teraz pracuje się nad projektami dotyczącymi współpracy wojskowo-technicznej. Są to bardzo poważne kontrakty, bo lotnictwo, być może po systemach rakietowych, jest jednym z najdroższych rodzajów wojsk. Jeśli tutaj dla pakistańskiej armii znajdzie się nisza, którą może wypełnić rosyjski kompleks zbrojeniowy, uzupełni to rosyjski budżet i uniezależni Pakistan od USA, które, jak wiadomo, w ostatnim czasie bardzo aktywnie demonstrują, że mogą wycofywać się z umów na dostawy systemów uzbrojenia z tymi państwami, których polityka z jakichś względów nie pasuje Waszyngtonowi. Przykładem może być Turcja.

    — Czy prezydent Trump nie zastanawia się nad tym, że swoimi działaniami oddala od siebie ważnego sojusznika, przez którego terytorium zaopatruje amerykańskie bazy w Afganistanie?

    — Polityka obecnego prezydenta USA do pewnego stopnia jest awanturnicza i bardzo ryzykowna. Swoją linię promowania wyłącznie amerykańskich interesów forsuje z pogwałceniem interesów swoich sojuszników. Zresztą, przypadek Pakistanu nie jest najbardziej znamienny nawet pod tym względem. Ale Trump jest uparty, uparcie forsuje swoją politykę. Jest mu to prawdopodobnie potrzebne również do tego, by przekonać się, że jest stanowczym i skutecznym politykiem w tej walce, którą rozpoczęli przeciwko niemu jego rywale z Partii Demokratycznej w samych Stanach Zjednoczonych. 

    Zobacz również:

    Rosja - wróg, sojusznik, partner?
    Turczynow: Ukraińskie rakiety są lepsze od rosyjskich
    Co wróży Ukrainie rezygnacja z handlu z Rosją
    Tagi:
    współpraca, armia, Donald Trump, Russia, Pakistan, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz