10:27 17 Grudzień 2018
Na żywo
    Logo Google

    Jak Google zarabia na poufnych informacjach o was

    © AFP 2018 / Lluis Gene
    Opinie
    Krótki link
    19436

    Czy zdarzyło się wam, że Internet proponował reklamę dotyczącą na przykład niedawno odbytej przez was rozmowy telefonicznej? To tak naprawdę nic nowego - historia szpiegostwa cybernetycznego w przeglądarkach internetowych liczy ponad dziesięć lat.

    Jeszcze w 2007 roku wykryto, że samochody Google śledziły radary pogodowe zainstalowane na ulicach. Teraz do wiadomości publicznej dotarło, że służby Google w iPhone i Android przechowują dane na temat lokalizacji użytkowników na urządzeniu mobilnym, nawet gdy geolokalizacja jest wyłączona. Profesor katedry bezpieczeństwa cybernetycznego wydziału informatyki, inżynierii i środowiska antropogenicznego Uniwersytetu w Ulsterze Kevin Carran podzielił się z agencją Sputnik swoim zdaniem w tej sprawie.

    Wszystko przez reklamę. W minionym kwartale Google zarobił na niej 32 miliardy dolarów. Bardzo ważne znaczenie dla tej przeglądarki ma śledzenie waszej lokalizacji, w ten sposób zapewnia się reklamodawcom dane demograficzne i na temat regionów, co pozwala im na opracowywanie reklamy przeznaczonej specjalnie dla mieszkańców określonych terenów. W rezultacie zwiększają się zyski. Firma będzie was zapewniać, że za pomocą geolokalizacji będziecie otrzymywać reklamę kontekstową i usługi wyższej jakości, i w pewnej mierze jest to prawdą. W rzeczywistości jednak problem polega na tym, że w waszym urządzeniu jest możliwość wyłączenia geolokalizacji.

    — Do czego może doprowadzić nadużycie informacji? Czy może to narazić ludzi na niebezpieczeństwo?

    — Zdecydowana większość urządzeń mobilnych korzysta z usług i aplikacji Google —  są to zarówno Android, jak też iOS. Pozwala to na śledzenie lokalizacji użytkowników. Ta funkcja Google działa absolutnie nie tak, jak sobie wyobrażacie, zwłaszcza gdy ją wyłączycie. Najprawdopodobniej niektórzy nigdy nie przeglądali swojej historii lokalizacji w Google. Można tam zobaczyć, gdzie przebywaliście, z dokładnością co do ulicy, a także jakie zdjęcia były robione w tym czasie. W rozdziale „Moja aktywność" przechowywana jest historia wyszukiwań, dane dotyczące tego, ile razy korzystaliście z WhatsAppa i innych aplikacji. Czyli jest to bardzo szczegółowa, poufna informacja o was, do której żadne osoby trzecie nie powinny mieć dostępu. Nikt, rzecz jasna, nie życzy sobie śledzenia swej lokalizacji, jednak w tym przypadku należy pamiętać, że nieważne, z jakiego urządzenia korzystacie: jeśli posługujecie się usługami Google, jesteście śledzeni — podsumował ekspert.

    Zobacz również:

    Pentagon podejrzewa, że Chiny trenują atak na USA
    Ukraina zdecydowanie zmierza ku odcięciu się od Rosji
    SBU próbowała wejść na pokład „Mechanika Pogodina”
    Tagi:
    aplikacja, smartfon, telefon, reklama, internet, android, iPhone, Google
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz