05:13 15 Grudzień 2018
Na żywo
    Dziewczyna z flagą Ukrainy

    Święta Ludmiło, módl się za nami

    © Sputnik . Pavel Palamarchuk
    Opinie
    Krótki link
    Dawid Blum
    2202

    Drugi sezon serialu o dramacie wydalonej z Polski Ludmiły K. zaczął się szybciej, niż przypuszczaliśmy. W najnowszym odcinku Ukrainka twardo upiera się, że decyzja ABW to osobista zemsta szefa specsłużb, a wspierają ją w tym Lech Wałęsa, Róża Thun i Elżbieta Bieńkowska.

    — Oświadczenie ABW o tajnym raporcie stwierdzającym, że finansowanie Fundacji Otwarty Dialog jest podejrzane, jest osobistą polityczną zemstą Mariusza Kamińskiego na moim mężu Bartoszu Kramku — powiedziała Ludmiła Kozłowska w rozmowie z Onetem, komentując opinię ABW, na podstawie której została wydalona z Polski. — W swoim facebookowym poście z zeszłego roku „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!", w punkcie 5., mój mąż wezwał Sąd Najwyższy, aby działał zgodnie z konstytucją i nie poddawał się politycznym naciskom. W tym punkcie Bartosz Kramek apeluje, aby zapadły orzeczenia Sądu Najwyższego wobec Mariusza Kamińskiego. To już kolejna próba ABW atakowania i zdyskredytowania Fundacji Otwarty Dialog. Wcześniej Mariusz Kamiński zlecił szefom MSZ kontrolę fundacji oraz przymusową wymianę zarządu. Później była kontrola celno-skarbowa fundacji, która miała na celu doszukanie się czegokolwiek w naszych działaniach.

    I wreszcie kluczowy cytat: — Raport ABW jest tajny, bo nie mają nic do powiedzenia. (…) — Nasi adwokaci wciąż nie otrzymali z ABW żadnego pisma. Czyli wciąż oficjalnie nie znamy opinii ABW, bo od stanowiska rzecznika nie możemy się odwoływać.

    Jeszcze raz przypomnijmy: w przypadku Swiridowa, Zacharian i Cywilskiej uzasadnienie również nosiło klauzulę tajności i nikogo to nie ruszało.

    Obrońców Kozłowskiej za to znalazło się teraz bez liku: w Polsce i w Europie. Ich lista cały czas się wydłuża. Oprócz Guya Verhoffstadta i Michała Szczerby uaktywnili się między innymi Lech Wałęsa, Elżbieta Bieńkowska, Róża Thun, Michał Boni, Tomasz Lis, Seweryn Blumsztajn oraz Alice Stollmeyer, aktywistka z Brukseli. Wystosowali poruszający apel do polskich władz.

    Petycja do Andrzeja Dudy ws. wyjścia Polski z UE
    © AP Photo / Alik Keplicz
    „Zwracamy się do wszystkich polityków Unii Europejskiej o stanowczy wyraz solidarności i sprzeciwu wobec tego niesprawiedliwego postępowania. Apelujemy o umożliwienie powrotu Ludmiły Kozłowskiej do jej domu w Unii Europejskiej, najlepiej w formie nadania jej obywatelstwa kraju UE. Pozwoli to jej połączyć się z rodziną w Polsce oraz kontynuować działalność jej fundacji, działającej na rzecz praw człowieka, na terytorium UE bez obawy o kolejną deportację" — czytamy w dokumencie.

    Ale najbardziej smakowity fragment dotyczy „skandalicznego stosowania umowy Schengen przez władze w Polsce", które uznają za "narzędzia do prześladowania cudzoziemców i członków ich rodzin w Polsce".

    Drób
    © Sputnik . Aleksandr Kondratuk
    I znów zaśpiewajmy nasz refren: hej, polityku, działaczu, aktywisto, europosłanko! Gdzie byliście, kiedy w ten sam sposób wydalano obywateli Rosji?

    Maciej Wiśniowski, redaktor naczelny portalu Strajk.eu, nie obawia się już otwarcie użyć słowa „skandal".

    — Czy to osobista zemsta Mariusza Kamińskiego pod przykrywką nieprawidłowości w finansowaniu fundacji? Czy chodziło o Kramka? Może tak, może nie, nie jestem w stanie tego zweryfikować, dla mnie znaczenie ma przede wszystkim reakcja świata mediów i europejskiej polityki. Wcześniej opinia publiczna klaskała, kiedy z Polski wydalano Rosjan. W takim razie niech teraz wystąpią, aby zweryfikowano raz jeszcze wszystkie te postępowania, gdzie podobnie jak w przypadku Kozłowskiej rzekomo złamano prawo dotyczące Schengen. Tak samo jest w przypadku zaginięć. Do mediów przebija się jedna dramatyczna historia na tysiąc i wałkuje się ją przez długie tygodnie.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    USA zablokowały rosyjskie aktywa o wartości setek milionów dolarów
    Polska - outsider w samym sercu Europy
    E-papierosy śmiertelnym zagrożeniem dla zdrowia
    Tagi:
    deportacja, ABW, Ludmiła Kozłowska, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz