04:43 21 Wrzesień 2018
Na żywo
    Wyprzedaż w supermarkecie

    Rosyjska sieć dyskontów nauczy Polaków oszczędzania

    © Sputnik . Makism Bogodwid
    Opinie
    Krótki link
    Anna Sokołowa
    15976

    Jeden z największych rosyjskich detalistów z siedzibą w Krasnojarsku „Swietofor" otworzy w Europie własne sklepy pod szyldem „Mere" o formacie „hard dyskont".

    Wyprzedaż
    © Sputnik . Jewgenija Nowożenina
    W języku rosyjskim jest wyrażenie tłumaczone dosłownie „tanio i gniewnie", to znaczy w przystępnej cenie i zadowalającej jakości. Wydaje się, że to określenie można z powodzeniem zastosować wobec tej marki. Bogaty asortyment, zamiast ładnych stoisk towary sprzedawane prosto z palet, ceny o 15%-20% niższe od średniej rynkowej, bezpośrednia współpraca z producentami i dostawcami i — oczywiście — dodatkowe miejsce pracy.

    W najbliższym czasie rosyjska sieć otworzy swoje sklepy w Rumunii, Niemczech i Bułgarii. Następna w kolejności jest Polska, do której Mere planuje dotrzeć do końca roku, otwierając na terytorium kraju osiem sklepów, których w sumie przewidziano ponad 100.

    Dyskont Mere
    MERE
    Dyskont Mere

    O tym, na jakich zasadach nowa marka zamierza działać na europejskich rynkach, w wywiadzie dla korespondentki Sputnik Polska opowiedziała kierowniczka działu zakupów spółki Torgservice RM SRL w Rumunii Jewgienija Bandurina.

    — Czy format sklepów Mere będzie jednakowy dla wszystkich europejskich krajów, do których zamierza zawitać rosyjska marka?

    — Tak. Nasze sklepy będą działać jako hard dyskonty.

    — Czy rosyjska sieć będzie brała pod uwagę zwyczaje konsumenckie rezydentów tych krajów?

    — Na pewno w każdym państwie będziemy uwzględniać kulturę jedzenia tych czy innych produktów. Na przykład w Rumunii nie pija się czarnej i zielonej herbaty, lecz jej aromatyzowany ekwiwalent. Asortyment naszych sklepów będzie budowany z uwzględnieniem tego rodzaju specyfiki.

    — Ile sklepów Mere pojawi się w Rumunii w najbliższym czasie i jaką ich ilość przewiduje rosyjska sieć?

    — Do końca 2019 roku planujemy otworzyć 12-15 punktów sprzedaży, a będziemy dążyć do 100. Mere pojawi się nie tylko w dużych rumuńskich miastach, ale też w niedużych aglomeracjach, w których postara się zjednać sobie lojalność kupujących.

    Dyskont Mere
    MERE
    Dyskont Mere

    — Czym sieć chce przyciągać konsumentów?

    — Jak zawsze niskimi cenami. Niższymi niż u konkurentów.

    — Konsumenci o jakim dochodzie przyjdą do waszych sklepów w pierwszej kolejności?

    — Liczymy przede wszystkim na konsumentów, którzy wybierają produkty ze średniej półki.

    — Hard dyskonty sieci „Swietofor" słyną z tego, że minimalna marża na towary pozwala im ustanawiać ceny o 15%-20% niższe od średniej rynkowej. Czy Mere będzie w dalszym ciągu hołdować tym tradycjom?

    — Zobowiązuje nas do tego format naszych sklepów. Spełnieniu tego warunku sprzyja kilka czynników jednocześnie. Po pierwsze brak wydatków na marketing.

    Po drugie, aby towar znalazł się na naszych półkach, dostawca nie musi płacić, wystarczy, że zaoferuje nam niską cenę. Nie ma też niepotrzebnych kosztów związanych z merchandisingiem (towar wykładany jest bezpośrednio na paletach).

    Chcę zauważyć, że będziemy pracować z dostawcami, którzy umieją optymalizować swoje wydatki związane z produkcją: urządzi nas w pełni nierzucające się w oczy opakowanie, jest tańsze niż jaskrawe i nie wpływa na jakość produktu. Jeśli będzie ono przy tym odpowiednio duże, to również pozytywnie wpłynie na koszty własne sprzedaży danego produktu, co jest na rękę nam jako dyskontowi i kupującym, którzy chcą zaoszczędzić.

    — Jakie jeszcze kryteria powinny spełniać towary od dostawców, aby mogły znaleźć się na półkach sklepowych Mere?

    — Najważniejszym warunkiem jest to, aby produkty były tańsze od analogicznych ofert konkurentów. Potem dopiero można przyjrzeć się szczegółowiej jakości tego czy innego produktu i rezygnować z wątpliwych wariantów. Orientujemy się głównie na lokalnych producentów w tych państwach, gdzie pojawią się nasze sklepy. Z pewnością chcemy ich wspierać. Ale bez chińskich produktów nikt się dzisiaj nie obejdzie, najważniejsze jest, aby robić to z głową.

    • Dyskont Mere
      Dyskont Mere
      MERE
    • Dyskont Mere
      Dyskont Mere
      MERE
    1 / 2
    MERE
    Dyskont Mere

    — Jaki będzie udział produktów żywnościowych, a jaki nieżywnościowych?

    — 70% i 30% odpowiednio, ale nie jest to żelazna reguła.

    — Czy w Mere dostępne będą towary z wyższej półki?

    — Tak, jeśli tylko będą tańsze niż w innych sieciach.

    — Czy w Mere sprzedawane będą produkty własnej marki, tak jak robią inne duże dyskonty?

    — Nie mamy takich planów.

    — Pojawienie się na rynku nowych sieci detalicznych wiąże się z reguły z utworzeniem dodatkowych miejsc pracy. Ilu pracowników zatrudniać będą sklepy Mere?

    — W Rumunii na jeden sklep przypada 15 pracowników. Pierwszeństwo będą mieli rezydenci danego kraju.

    Zobacz również:

    Nie wikłamy się w politykę. Troszczymy się jedynie o urodę pięknych konsumentek
    Polscy i rosyjscy śledczy rozpoczęli kolejne oględziny szczątków Tu-154
    „Dyskusje o polityce zagranicznej powróciły do domów Rosjan”
    Polska i Rosja: Co jeszcze można zrobić dla poprawy wzajemnych relacji
    Tagi:
    zniżka, cena, konkurencyjność, sklep, handel, Swietofor, Mere, Rumunia, Niemcy, Rosja, Bułgaria, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz