07:04 23 Wrzesień 2018
Na żywo
    Pracownicy Straży Granicznej Ukrainy na Morzu Azowskim

    Opinia: Ukraińska „pokazówka" na Morzu Azowskim

    © AP Photo / Efrem Lukatsky
    Opinie
    Krótki link
    2419

    Siły Zbrojne Ukrainy wzmocniły grupę wojskową przy Morzu Azowskim, poinformował dowódca Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy generał Siergiej Popko na swojej stronie w Facebooku.

    Według niego w ten sposób ukraiński Sztab Generalny podjął „środki w celu zapewnienia pełnej kontroli nad sytuacją w regionie, wsparcia działań grupy okrętów, niezawodnej obrony morskiego wybrzeża".

    Z kolei wiceminister infrastruktury kraju Jurij Ławrieniuk poinformował w Facebooku, że Ukraina zakończyła przerzut na Morze Azowskie dwóch kutrów pancernych „Gurza-M": 9 września został zwodowany kuter pancerny „Lubny", a 11 września — „Kremenczug".

    Wcześniej Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy nakazała wzmocnić obecność wojskową na Morzu Azowskim i zapewnić broń rakietową jednostkom obrony wybrzeża.

    Ukraińska slużba graniczna na Morzu Azowskim
    © AFP 2018 / Alexander Khudoteply
    Analityk wojskowy, pułkownik w stanie spoczynku Wiktor Litowkin na antenie radia Sputnik skomentował działania strony ukraińskiej.

    „Ukraina chce pokazać się jako potęga lądowa i morska. To próby udowodnienia wszystkim wokół — a w pierwszej kolejności własnym obywatelom, że państwo broni swoich interesów na Morzu Azowskim. To morze wewnętrzne zarówno Ukrainy, jak i Rosji, ale Ukraina nie może samodzielnie rozporządzać jego zasobami wodnymi.

    Oprócz tego Kijów nie posiada sił ani środków na to prężenie muskułów, które demonstruje całemu światu" — powiedział Wiktor Litowkin.

    Działania Ukrainy w wywiadzie dla Radia Sputnik skomentował również politolog wojskowy, kierownik Katedry Politologii i Socjologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. Plechanowa Andriej Koszkin.

    „Ukraińskie władze zaostrzają sytuację w rejonach potencjalnego konfliktu, zwiększają swój potencjał militarny. Przerzut okrętów na Morze Azowskie i wzmocnienie grupy wojskowej to oczywiście próba zwrócenia na siebie uwagi Europy i USA, stworzenia pozorów aktywnych działań, żeby dostać nowe transze finansowe i wsparcie ze strony Zachodu" — powiedział Andriej Koszkin.

    Zobacz również:

    Ukraina chce wsparcia NATO na Morzu Azowskim
    Ukraina: Rosjanie na Morzu Azowskim „do trybunału”
    Jak w 5 minut zlikwidować rosyjską flotę na Morzu Azowskim
    „Terroryzm morski": kto ma rację na Morzu Azowskim i co USA do tego
    Tagi:
    okręt, wojsko, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz