04:14 13 Listopad 2018
Na żywo
    Centrala telefoniczna

    Rosyjskie służby podsłuchują europejskich polityków?

    © Fotolia / Matthias Buehner
    Opinie
    Krótki link
    2148

    Rosyjskie służby specjalne podsłuchują deputowanych UE w sofijskim hotelu - podają media.

    Rosyjskie służby specjalne są podejrzewane o to, że podsłuchiwały rozmowy unijnych polityków przebywających w bułgarskim hotelu „Marinela" w Sofii w okresie od stycznia do lipca 2018 roku — donosi portal News.bg. Dziennikarz Grigor Lilow oświadczył, że pięciogwiazdkowy hotel był podsłuchiwany od pierwszej do ostatniej kondygnacji.

    Informacja wywołała burzę emocji, gasząc wszelką logikę. Były ambasador Bułgarii w Rosji Ilijan Wasiliew napisał na Facebooku, że jeśli informacja o podsłuchach jest prawdziwa, bułgarski kontrwywiad wykazał się pełną bezsilnością, a jeśli nie, „świadczy to o zdolności Rosji do umiejętnego manipulowania zarówno opinią społeczną, jak i opinią naszych zachodnich sojuszników w celu pełnej dyskredytacji Bułgarii".

    Szczególnej pikanterii dodaje historia hotelu, który w swoim czasie był ulubionym miejscem spotkań funkcjonariuszy służby wywiadu bloku radzieckiego, a zarazem miejscem, w którym zatrzymywały się takie znienawidzone osoby, jak Mehmet Ali Agca, który dokonał zamachu na papieża Jana Pawła II, i Ilich Ramírez Sánchez, przez prasę nazywany Szakalem, odbywający dziś dożywotnią karę więzienia we francuskim więzieniu.

    Jak podaje Business FM innego źródła poza słowami dziennikarza Grigora Lilowa ta informacja nie ma. Zdążyły ją jednak podchwycić bułgarskie portale: począwszy od dość zaangażowanego polityczne portalu Factor, a kończąc na tabloidzie Frognews.

    Zobacz również:

    USA szukają „ręki Kremla" w Arktyce
    Brytyjskie śledztwo ws. Skripalów to „tani film klasy B”
    Ludmiła Kozłowska - główny agent Kremla
    Tagi:
    wywiad, podsłuch, Bułgaria, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz