12:52 16 Październik 2018
Na żywo
    Warszawa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

    Upadek polskiej myśli politycznej

    © Sputnik . Krzysztof Żurek
    Opinie
    Krótki link
    Jan Engelgard
    14651

    Kiedy czyta się polską prasę, słucha wypowiedzi polityków i dziennikarzy w mediach, mówiących o polityce zagranicznej, zwłaszcza zaś o Rosji - rzuca się w oczy nie tylko jednostronność, ale i bardzo często prostactwo.

    Polska publicystka Agnieszka Wołk-Łaniewska i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa
    © Sputnik . Aleksandr Nastruskin
    Ci którzy wyłamują się z tego zgodnego chóru od razu są klasyfikowani, jeśli nie „agenturą Putina", to w najlepszym przypadku jako „kontrowersyjni".

    Należy zadać pytanie — co jest takiego „kontrowersyjnego" w poglądzie, wedle którego Polska nie powinna ustawiać się w roli państwa buforowego, tylko jako kraju łączącego zachód i wschód, jako kraju zabiegającego usilnie o deeskalację sytuacji międzynarodowej, a nie o jej zaostrzanie?

    Przecież żaden z owych „agentów Putina" nie proponuje wyjścia z NATO, czy zmiany sojuszy, proponuje tylko prowadzenie realistycznej i spokojnej polityki wschodniej, takiej, jaką prowadzą np. Węgry, kraj mający przecież tradycję walki z Rosją jeszcze większą niż my.

    Kornel Morawiecki
    CC BY-SA 3.0 / Konrad Wereszczyński / Kornel Morawiecki
    Kornel Morawiecki

    Tymczasem nawet nieśmiałe propozycje korekty polskiej polityki wschodniej spotykają się z niebywałą wręcz agresją i obelgami, by wspomnieć tylko reakcje na wywiady, jakich ostatnio udzielił Kornel Morawiecki.

    Nie ma to nic wspólnego z normalną debatą, jaka powinna mieć miejsce w tak ważnej kwestii w każdym szanującym się państwie.

    Dlaczego takiej debaty w Polsce nie tylko się unika, ale się ją gasi w zarodku? Czy jest to przypadek? W takich sprawach przypadków oczywiście nie ma — przyczyn tego zjawiska szukać należy w postępującej niesuwerenności polskich elit rządzących, a co za tym idzie polskiej polityki, jeśli taka w ogóle istnieje.

    Wygląda to tak, jakby ktoś zaplanował z góry, jaką rolę mamy pełnić w tej części Europy i jaki przekaz ma płynąć z Warszawy.

    Ta rola jest chyba widoczna dosyć jasno — jesteśmy przystawką do antyrosyjskiej polityki, której epicentrum jest obecnie w Kijowie.

    Ba, można nawet mówić o ścisłej konwergencji polityk obu państw w wielu sprawach, których nieraz możemy się tylko domyślać.

    Propagandowy przekaz mediów w Polsce i na Ukrainie jest bliźniaczo podobny — te same histeryczne zaklęcia i hasełka, ta sama argumentacja i prymitywna retoryka.

    Tylko z pozoru między Polską a Ukrainą mamy ochłodzenie relacji (głównie na tle historii).

    Tak naprawdę, po małym antrakcie jakim był czas ministrowania Witolda Waszczykowskiego — wszystko wróciło do „normy" — dodajmy — uwłaczającej dla państwa i narodu o takiej tradycji i potencjale.

    Jan Engelgard, Redaktor Naczelny tygodnika opinii Myśl Polska"

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Tekst jest publikowany za zgodą Redakcji tygodnika opinii Myśl Polska. Oryginał pierwotnie ukazał się na stornie Myśl Polska.

    Zobacz również:

    Ariadna Rokossowska: Rosja ma Putina, a Polska „zwykłego posła"
    "Na normalizacji stosunków z Polską zależy nam nie bardziej niż stronie polskiej"
    Kloss i Stirlitz
    Putin: Rusofobia wylewa się uszami
    Nauki ze Swiridowa: „bezpieczeństwo jest najważniejsze”
    Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
    Centrum Nie-Porozumienia: Rusofob, bo mu kazali
    Agnieszka Piwar: „Zbrodnią" polskiej dziennikarki okazuje się chęć odkrywania Rosji"
    ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
    Oleg Bondarenko: „Będę sądzić się z rządem RP"
    Sławomir Dębski w Moskwie: „Śnieg pada"
    Tagi:
    polityka, propaganda, Myśl Polska, Rząd RP, NATO, Kornel Morawiecki, Jan Engelgard, Witold Waszczykowski, Władimir Putin, Kreml, Unia Europejska, Europa, Węgry, Rosja, Kijów, Ukraina, Warszawa, Moskwa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz