12:46 16 Październik 2018
Na żywo
    Prace przy Tureckim Potoku

    Jeśli chodzi o gaz, Węgry myślą trzeźwo

    © Zdjęcie: turkstream.info
    Opinie
    Krótki link
    4411

    „Nie jest tajemnicą, że Węgry chcą, by po zbudowaniu gazociągu z południa do Węgier przebiegał dalej przez Węgry" - powiedział Viktor Orban, podsumowując wyniki rozmów z rosyjskim przywódcą w Moskwie.

    Budynek rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych
    © Sputnik . Natalia Seliverstova
    Premier Węgier poprosił Władimira Putina, by poważnie się zastanowił nad przedłużeniem Tureckiego Potoku do Węgier i dalej. Putin nie wykluczył takiej możliwości: jedna z nici lądowych Tureckiego Potoku w przyszłości może pobiegnąć przez Węgry — oznajmił. Poza tym Budapeszt może zostać dołączony do nowych tras przesyłu rosyjskiego gazu do Europy — podkreślił prezydent. Strony porozumiały się też w sprawie dostaw rosyjskiego gazu na rok 2020, gdy wygaśnie obecna umowa.

    W wywiadzie dla radia Sputnik dyrektor generalny Fundacji Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Konstantin Simonow skomentował pozycję strony węgierskiej w kwestii gazowej.

    Węzeł rozdzielczy spółki PGNiG
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
    „Węgry to dość duży odbiorca rosyjskiego gazu w Europie Wschodniej. W ubiegłym roku na przykład zużycie wyniosło około 7 mld metrów sześciennych. Węgry są oczywiście zainteresowane odbiorem rosyjskiego gazu. Chcą przy tym, by był dostarczany najbezpieczniejszą i najwygodniejszą dla nich trasą. Dlatego dopytują, jak rosyjski gaz będzie dostarczany do Europy po dopuszczeniu do eksploatacji Gazociągu Północnego 2 i Tureckiego Potoku. Bo przecież właśnie teraz zapadają decyzje odnośnie tego, jak gaz, który dotrze do tureckiej granicy, będzie dalej dzielony pomiędzy europejskich odbiorców" — powiedział Konstantin Simonow.

    Według słów eksperta Węgry zawsze demonstrowały chęć współpracy z Rosją w kwestii dostaw gazu.

    Niektóre państwa Europy Wschodniej mówią, że nie będą więcej brać rosyjskiego gazu, ale Węgry zawsze wyrażały zamiar współpracy z Rosją. Ponadto Węgry raczej nie będą mogły korzystać z gazu ciekłego — nie mają dostępu do morza. Dla Budapesztu rzeczą najważniejszą jest oszczędny wybór i niezawodność dostaw. Gazprom jest w stanie zapewnić i jedno, i drugie. Dlatego Węgry chciałyby, aby Turecki Potok był kontynuowany na ich terytorium, co też jest w pełni logiczne. Myślę, że ostatecznie trasa będzie biec z Bułgarii do Serbii, z Serbii do Węgier, a dalej do Austrii — zauważył ekspert.

    Zobacz również:

    UE odpowiedziała na dane Rosji ws. katastrofy MH17
    „Nowa" strategia Pentagonu
    Małże cudownym lekarstwem na raka? Pierwszeństwo będą miały dzieci
    Tagi:
    gaz, Turecki Potok, Viktor Orban, Władimir Putin, Turcja, Węgry, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz