23:18 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Batalion Azow i prawosławni wierni

    „Wojen religijnych w XXI wieku jeszcze nie było”

    © AP Photo / Sergei Chuzavkov
    Opinie
    Krótki link
    Konflikt w Kościele Prawosławnym (33)
    3111

    Przywódca Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry odmówił spotkania z egzarchami Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopolitańskiego.

    „Ci przedstawiciele Patriarchatu Konstantynopolitańskiego, którzy przybyli na Ukrainę z określonym zadaniem, w naszej opinii znajdują się tu i działają antykanonicznie. Dlatego kiedy poprosili, żeby przyjął ich przedstawiciel naszego kościoła, to Błogosławiony metropolita Onufry kategorycznie odmówił" — poinformował w wywiadzie dla ukraińskich „Wiesti" metropolita boryspolski i browarski, zarządzający sprawami Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

    Jak podkreślił przyczyną odmowy było to, że sam przyjazd nie został uzgodniony z Ukraińskim Kościołem Prawosławnym. Według niego egzarchowie przyjechali na Ukrainę „na własną rękę i nie jako zwykli pielgrzymi, a z wyraźnym celem — zajmowania się realizacją jakichś swoich projektów".

    Przypomnijmy, że obecnie na terytorium Ukrainy funkcjonuje kanoniczny Ukraiński Kościół Prawosławny, który jest uważany za autonomiczną cerkiew w składzie Patriarchatu Moskiewskiego. Oprócz tego na Ukrainie prowadzą swoją działalność nieuznane przez światowe prawosławie struktury — „Patriarchat Kijowski" i „Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny".

    Prezydent Petro Poroszenko próbuje osiągnąć uznanie niekanonicznych struktur religijnych i doprowadzić do utworzenia wspólnego, lokalnego autokefalicznego kościoła na Ukrainie.

    Wcześniej patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I powiedział, że ma zamiar przyznać Ukrainie autokefalię. Takie oświadczenie Bartłomiej wydał po niedzielnej mszy w kościele św. Fokasa Mesahoru w Stambule, zwracając się do Konsula Generalnego Ukrainy w Stambule Aleksandra Hamana. Nagranie z wypowiedzią duchownego opublikowano na stronie Patriarchatu w Facebooku.

    Zwracając się najpierw do czeskiego teologa, który był obecny na liturgii, Bartłomiej powiedział, że Kościół w Czechach i na Słowacji to najnowsze z autokefalicznych kościołów. Patriarchat Konstantynopolitański ogłosił ich autokefalię w 1998 roku, a teraz znajdują się one „w miłości i pod ochroną naszego patriarchatu".Teraz jest kolej na Ukrainę, która otrzyma status autokefalii w krótkim czasie, mam nadzieję, że pomimo sprzeciwu, a to dlatego, że ma takie prawo — powiedział patriarcha ekumeniczny. 

    — To jest jej prawo do uzyskania statusu autokefalii, a z drugiej strony, oczywiście, to wyłączne prawo naszego światowego Patriarchatu przyznać autokefalię, jak to było uczynione dla wszystkich nowych kościołów prawosławnych, poczynając od Rosji w XVI wieku, kończąc na kościołach w Czechach i na Słowacji — powiedział.

    „Nie boimy się gróźb" — powiedział patriarcha, nie wyjaśniając, jakie groźby ma na myśli. „Niedawno powiedziałem w kazaniu, że Patriarchat nie jest zagrożony, nie boi się gróźb, ale systematycznie wykonuje według świętych kanonów swoją misję" — dodał. Bartłomiej powiedział, że prawa te zostały dane przez sobory powszechne i będą wykonywane „w przypadku Ukrainy i wszędzie, gdzie ich potrzebują."

    „W ramach przygotowań do nadania autokefalii" patriarcha Konstantynopola wyznaczył swoich egzarchów w Kijowie.

    Ukraiński Kościół Prawosławny nazwał podobne działania ingerencją na kanonicznym terytorium innej lokalnej cerkwi. Według przedstawiciela RCP metropolity Iłariona pozbawienie praw Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego może doprowadzić do najpoważniejszych konsekwencji.

    Możemy spodziewać się wszystkiego, że odszczepieńcy będą przejmować kontrolę nad dużymi klasztorami, takimi jak Ławra Kijowsko-Peczerska, Ławra Poczajowska. Wtedy, oczywiście, wierni prawosławni będą bronić tych świętych miejsc i może rozpocząć się rozlew krwi — powiedział duchowny w wywiadzie dla WorldsApart w RT.

    Wcześniej Synod RCP postanowił zaprzestać uczestnictwa w strukturach pod przewodnictwem Patriarchatu Konstantynopola, a także zawiesić wspólne odprawianie mszy z jego hierarchami. Ponadto, podjęto decyzję, aby zaprzestać wspominania patriarchy Bartłomieja podczas mszy w rosyjskiej cerkwi. Jednak według przedstawicieli Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej nadal nie ma mowy o całkowitym zerwaniu stosunków.

    Na antenie radia Sputnik profesor Wyższej Szkoły Ekonomii, doktor prawa Aleksandr Domrin skomentował sytuację.

    Przyznanie autokefalii w kraju, gdzie toczy się wojna domowa jest niezgodne z zasadami. Utrata przez patriarchę Konstantynopola Bartłomieja rosyjskich prawosławnych, którzy przestaną uznawać go za duchowego zwierzchnika całej Cerkwi to również nic dobrego. Wojen religijnych w XXI wieku jeszcze nie było. Jeśli Bartłomiej cofa się do XVI wieku, to jest to ogromna ignorancja z jego strony — gdyż wyznaczył już dwóch egzarchów, przy czym z USA i Kanady, przygotowania (do przyznania autokefalii) trwają. Bez wątpienia zaostrzy to sytuację na Ukrainie. Myślicie, że prawosławni Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego będą oddawać swoje świątynie autokefalikom? Kiedy ingeruje się w świat prawosławny i pokój w tym świecie jest to bardzo niepokojące — powiedział Aleksandr Domrin.

    Liderzy aleksandryjskiego i polskiego kościoła prawosławnego wezwali do zapobieżenia eskalacji konfliktu związanego z ukraińską „autokefalią".

    Patriarcha Aleksandrii i Afryki Teodor II i Metropolita Warszawski i Polski Sawa zwrócili się z apelem, aby dołożyć wszelkich starań w celu uniknięcia konfliktu z powodu udzielenia autokefalii niekanonicznym strukturom na Ukrainie.

    My, głowy dwóch lokalnych kościołów (…), mając świadomość odpowiedzialności za życie Świętego Prawosławia, jego pokój, jedność i przynależność do dogmatycznego i kanonicznego porządku, w obliczu próby, którą przeżywa dzisiaj prawosławie na Ukrainie, w duchu braterskiej miłości, wzywamy wszystkich, którzy mogą wpłynąć na przezwyciężenie nieporozumień religijnych związanych ze świadczeniem autokefalii ukraińskiemu kościołowi, aby zrobili wszystko, co od nich zależy, w celu uniknięcia konfliktu w tej kwestii i dla ustanowienia pokoju na ukraińskiej ziemi — powiedziano w oświadczeniu, które cytuje grecka agencja cerkiewna „Romfea".    

    Tematy:
    Konflikt w Kościele Prawosławnym (33)

    Zobacz również:

    Aleksandryjski i polski kościoły prawosławne apelują w związku z ukraińską „autokefalią”
    Patriarcha Konstantynopola obiecał Ukrainie autokefalię
    RCP nie wykluczyła rozlewu krwi w przypadku zapewnienia UCP autokefalii
    Polski Kościół Prawosławny apeluje, aby nie spieszyć się z ukraińską autokefalią
    Tagi:
    wiara, polityka, religia, rozłam, Ukraińska Prawosławna Cerkiew Patriarchatu Moskiewskiego, Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Rosyjska Cerkiew Prawosławna, patriarcha Cyryl, Turcja, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz