09:50 17 Październik 2018
Na żywo
    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.

    Kazimierz Dolny ... w Rosji nad Wołgą

    © Zdjęcie : Krzysztof Żuczkowski
    Opinie
    Krótki link
    Aleksander Kwaśniewski
    3422

    Szkoda, że 1800 km, które dzieli te dwa miasteczka jest wielkością minimalną w stosunku do wielkości uprzedzeń, fobii i braku zrozumienia, które pielęgnuje się w Polsce niczym skarby narodowe aby nie patrzeć na w stronę skąd wstaje słońce.

    Kazimierz Dolny znają w Polsce wszyscy, jeśli nie jako atrakcje turystyczną, którą odwiedzili to zapewne słyszeli we wszystkich stacjach telewizyjnych o „willi Kwaśniewskiego".

    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    © Zdjęcie : Aleksander Kwaśniewski
    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    Wspominam o tzw. aferze z willą, bo znajomość współczesności podpowiada mi, że ludziom łatwiej kojarzą się rzeczy złe niż te, których domeną jest piękno, estetyka i atrakcyjność.

    Kiedy więc ustaliliśmy o jakie miejsce w Polsce chodzi i „z grubsza" wiemy o jego zaletach, to chciałem się z czytelnikami podzielić moim odkryciem w Rosji, którego dokonałem dzięki Fundacji Gorczakowa.

    Należę do licznej grupy Polaków, którzy bardzo chętnie odwiedzają Kazimierz Dolny, i choć nie jest on miastem do niekończącej się eksploracji, choćby ze względu na swoją wielkość, to ma tzw. „coś" co przyciąga, kusi i stwarza nadzieję.

    Że następnym razem znajdziemy to „coś" czego wcześniej nie dostrzegliśmy.

    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    © Zdjęcie : Krzysztof Żuczkowski
    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    Zabawnie to brzmi, zwłaszcza wtedy, kiedy każdy kolejny raz przypomina ten poprzedni, a wyjeżdżając z tego miasteczka myślimy o powrocie do niego.

    Szukając wiadomości nazwijmy „techniczno-administracyjnych" o Kazimierzu Dolnym natknąłem się na tzw. miasta partnerskie:

    Polska — Szklarska Poręba

    Węgry — Hortobágy

    Niemcy — Staufen

    Niemcy — Worpswede

    Niemcy — Steglitz (dzielnica Berlina)

    Nie wiem co stało u podstaw nawiązania współpracy z tymi miastami, nie wiem jak tak współpraca się rozwija, ale wiem, że żadne z tych miast nie odpowiada charakterem Kazimierzowi Dolnemu, żadne nie ma jego specyfiki i żadne nie leży nad największą rzeką swojego kraju, ale wiem, że 1800 km na wschód od Kazimierza Dolnego leży na Wołgą przepiękne miasto Plos (Плёс).

    Nie miasto partnerskie ale miasto bliźniacze, miasto gdzie podobnie jak w Kazimierzu Dolnym organizowane są imprezy kulturalne, gdzie  z każdej strony, gdzie nie popatrzysz zachwycają Cię widoki, te będące działem boskiej natury jak i te dzieła, które stworzył człowiek a kiedy zapragniesz zmienić miejsce pobyty wchodzisz na statek wycieczkowy i płyniesz do Kostromy to znaczy ciut… ciut dalej niż do Janowca.

    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    © Zdjęcie : Aleksander Kwaśniewski
    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    Od 2006 roku organizowany jest tam festiwal „Plos nad Wołgą. Lniana paleta".

    Od 2007 roku festiwal filmowy „Lustro im. Andrieja Tarkowskiego".

    Od 2008 roku „Lewitanowski festiwal muzyczny".

    Od 2015 roku „Letniskowy festiwal im. Fiodora Szalapina".

    Najbardziej związany z Plosem był Isaak Lewitan, pejzażysta, który namalował tutaj wiele ze swoich najbardziej znanych obrazów

    Mało?

    Nie, wystarczająco aby się spotykać, rozwijać kontakty, robić wyminę doświadczeń w zakresie kultury i sztuki, ludzi i marzeń.

    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    © Zdjęcie : Krzysztof Żuczkowski
    Kazimierz Dolny w Rosji ... nad Wołgą. Miasto Plos.
    Szkoda tylko, że 1800 km, które dzieli te dwa miasteczka jest wielkością  minimalną w stosunku do wielkości uprzedzeń, fobii i braku zrozumienia, które pielęgnuje się w Polsce niczym skarby narodowe aby nie patrzeć w stronę skąd wstaje słońce.

    Aleksander Kwaśniewski, polski publicysta, Moskwa — Plos  Warszawa

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Leonid Draczewski: „Osobiście chciałbym ściślej i więcej współpracować z Polakami"
    Tu mówi Moskwa!
    Aleksander Kwaśniewski: Stół Sacharowa
    Reportaż z kraju barbarzyńców: Widmo „wojny hybrydowej"
    Ariadna Rokossowska: Rosja ma Putina, a Polska „zwykłego posła"
    „Pożyteczna idiotka Putina" też ma swoje zdanie
    Agnieszka Piwar: „Zbrodnią" polskiej dziennikarki okazuje się chęć odkrywania Rosji"
    Rosja leżała u moich stóp, wielka i niezniszczalna
    Górna Czeczenia, Hoj: Życie tu wróci
    Polska Ambasadorka: Idą ludzie i słyszymy: „O! Polacy!"
    Tagi:
    ludzie, polityka, sztuka, kultura, Fundacja im. Aleksandra Gorczakowa, Isaak Lewitan, Aleksander Kwaśniewski, Kazimierz Dolny, Plos, Berlin, Węgry, Niemcy, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz