Widgets Magazine
00:10 19 Wrzesień 2019
Amerykańskie dolary i irańskie riale

Europejskie rynki rozdarte pomiędzy USA i Iranem

© REUTERS / Raheb Homavandi/TIMA/Files
Opinie
Krótki link
1200
Subskrybuj nas na

Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federica Mogherini oświadczyła, że UE powoła do życia osobę prawną, która będzie zawierać transakcje finansowe z Iranem zgodnie z europejskim ustawodawstwem.

Korespondent agencji Sputnik rozmawiał na temat decyzji Unii Europejskiej z profesorem ekonomii politycznej Szkoły Polityki i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Nottingham Andreasem Bielerem.

—  Pierwsze pytanie dotyczy decyzji brytyjskiego rządu, który postanowił dołączyć do grona państw sygnatariuszy Wszechobejmującego Planu Działań w kwestii utworzenia mechanizmu prowadzenia handlu z Iranem. Dlaczego Pana zdaniem brytyjskie władze postanowiły zignorować amerykańskie sankcje przeciwko Iranowi?

— Po pierwsze, mowa o interesach gospodarczych. Iran to ogromny rynek. Po podpisaniu porozumienia w 2015 roku wiele firm zaczęło prowadzić handel z Iranem. Myślę jednak, że wzięły też górę względy bezpieczeństwa. Autorzy tego dokumentu chcieli przede wszystkim utrudnić Iranowi prace nad bronią jądrową. Myślę, że Wielka Brytania, jak i inne strony, jest bardzo zaniepokojona tym, że swoimi działaniami USA naruszają te ustalenia — powiedział Andreas Bieler.

Reaktor nuklearny w Iranie
© AP Photo / IIPA,Ebrahim Norouzi
—  Na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ wiele europejskich państw razem z Rosją i Chinami ruszyło przeciwko USA, co oczywiście nie mogło się spodobać Stanom Zjednoczonym. W pewnym sensie poglądy Trumpa na Iran kłócą się z poglądami reszty świata. Jakie stosunki z Waszyngtonem oraz innymi sygnatariuszami umowy nuklearnej utrzymuje Wielka Brytania? Jak to wpłynie na przywództwo i dyplomację na świecie? 

— Rzeczą dość ciekawą jest obserwowanie tego, jak Stany Zjednoczone izolują się od reszty świata, zwłaszcza w tej konkretnej sprawie. Myślę, że to także odzwierciedla jednostronne stanowisko prezydenta Trumpa i jego administracji. Chciałbym zobaczyć, jak sojusz innych państw rzuci wyzwanie zachciankom Stanów Zjednoczonych. W praktyce można będzie przekonać kierownictwo niektórych spółek do kontynuowania stosunków handlowych z Iranem za pośrednictwem specjalnego podmiotu prawnego. Kolejny problem polega na tym, że najpierw należy wypróbować ten mechanizm.

Flaga Iranu
© AP Photo / Ebrahim Noroozi
—  Jak Pana zdaniem będzie działać ten mechanizm? Jak to będzie wyglądać i ile czasu potrzeba będzie na wdrożenie takiej platformy?

— To będzie swego rodzaju skomplikowany system barterowy. Na przykład Iran będzie wysyłać surową ropę jakiejś francuskiej firmie, gromadząc pewną sumę pieniędzy, które potem można będzie wykorzystać do opłaty towarów z Włoch lub innych państw wysłanych do Iranu. Przy powstaniu podobnego mechanizmu żadne pieniądze nie będą przekraczać granic Iranu, a co za tym idzie, nie zostaną zauważone przez amerykański skarb państwa — uważa Andreas Bieler.

—  Padło dość dużo propozycji dotyczących przeciwdziałania amerykańskim sankcjom, na przykład wykorzystywanie kryptowalut lub jakiegoś systemu niebędącego systemem SWIFT. Co Pan sądzi o tych wszystkich propozycjach?

— Myślę, że koniec końców jakiekolwiek rozwiązanie techniczne kłóci się z ogólnie przyjętym faktem, że handel światowy jest wysoce zintegrowany i że w tym wysoce zintegrowanym porządku handlowym kluczową rolę odgrywają Stany Zjednoczone i amerykański rynek. Każda firma prowadząca działalność handlową na światowym rynku jest zależna od możliwości dostępu do amerykańskiego rynku. W związku z tym, niezależnie od zaproponowanego rozwiązania technicznego, zrodzą się inne pytania, które też wpłyną na decyzję firm w sprawie wykorzystania tego alternatywnego systemu do prowadzenia kontaktów handlowych z Iranem.

—  Czy podobny system może przynieść korzyść Chinom i Indiom w przypadku utworzenia i wdrożenia takiego mechanizmu?

— Ja myślę, że rzeczą ciekawą jest reakcja Indii i Chin: czy będą kontynuować import irańskiej ropy i czy rzucą wyzwanie przywództwu Stanów Zjednoczonych. W pewnym sensie obydwa te państwa są w lepszej sytuacji z punktu widzenia handlu z Iranem. Chiny chcą wykorzystać stosunki handlowe z Iranem w walce z amerykańskimi sankcjami w ramach konfliktu handlowego ze Stanami Zjednoczonymi. Światowy system handlowy jest dzisiaj pełen napięć i konfliktów. W rezultacie jest wiele państw, w pierwszej kolejności Rosja, które mogłyby kontynuować handel z Iranem, co z kolei jeszcze bardziej zaostrzy napiętą sytuację — powiedział na koniec Andreas Bieler.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

UE zastanawia się, jak obejść sankcje USA przeciwko Iranowi
Media: Iran wskrzesza tankowce widma
Iran odpowie „bezzwłocznie i zdecydowanie" na zamach w Ahwazie
Tagi:
sankcje, dolar, Unia Europejska, Iran, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz