00:56 22 Październik 2018
Na żywo
    Wybuch nuklearny

    Wałęsa na miarę ZSRR

    © Fotolia / Romolo Tavani
    Opinie
    Krótki link
    Agnieszka Wołk-Łaniewska
    4430

    Żeby zrozumieć urok dzisiejszej Rosji, dobrze jest zwiedzić muzeum Sacharowa w Niżnym Nowogródzie. Muzeum, pomyślane jako pryncypialne oskarżenie radzieckiej władzy prześladującej wielkiego człowieka, jest w swej istocie tak absolutnie radzieckie, ze stanowi swoisty hołd dla czasów, które ma potępiać.

    Andriej Dmitrijewicz Sacharow – radziecki fizyk jądrowy, twórca m.in. teorii indukowanej grawitacji, działacz polityczny, laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Członek Akademii Nauk ZSRR.
    © Sputnik . Vladimir Fedorenko
    Andriej Dmitrijewicz Sacharow – radziecki fizyk jądrowy, twórca m.in. teorii indukowanej grawitacji, działacz polityczny, laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Członek Akademii Nauk ZSRR.
    Andriej Sacharow — przypomnę młodszym Czytelnikom — to wybitny radziecki uczony, który przebył drogę od wynalazcy radzieckiej bomby wodorowej, odznaczonego orderem Lenina i trzykrotnie tytułem Bohatera Pracy Socjalistycznej, do laureata pokojowej nagrody Nobla i ulubionego patrona rozmaitych komitetów honorujących obrońców praw człowieka na całym świecie. Jego muzeum znajduje się w Niżnym Nowogrodzie, albowiem przybywał tu na „zsyłce" w latach 1980-86. I jest to muzeum absolutnie niepowtarzalne.

    Mieści się na parterze bloku na tyłach prospektu Gagarina, przy zaułku Komisarzy Wojskowych. Blok ma 11 nieotynkowanych pięter, z których każde jest inne, co wynika z faktu, iż obywatele ZSRR zabudowywali sobie loggie na własną rękę metodami doskonale chałupniczymi.

    Przed blokiem siwy staruszek o szlachetnej twarzy zagłodzonego żydowskiego skrzypka, ubrany w wieczorowy czarny garnitur, karmi dwa tłuste koty. Kotami cuchnie na pomazanej sprayem klatce schodowej, oddzielonej od ulicy ciężkimi stalowymi drzwiami i ozdobną acz pordzewiałą kratą, zasłaniającą nie tylko okna, ale też cała ścianę wokół wejścia.

    Obok, na nieotynkowanym filarze wykwintna mosiężna tablica: „Muzeum Andrieja Dmitrijewicza Sacharowa".

    Na muzeum składają się trzy mieszkania. W jednym mieści się administracja muzeum, w drugim — sala pamięci, obwieszona tablicami dokumentującymi życie i twórczość wielkiego człowieka.

    Muzeum A.D.Sacharowa. Niżny Nowgoród.
    © Sputnik . Leonid Swiridow
    Muzeum A.D.Sacharowa. Niżny Nowgoród.
    Na honorowym miejscu banner: „Ojciec radzieckiej bomby wodorowej" i intrygująco dobrany cytat, który autorzy wystawy zdają się tłumaczyć pierwszą połowę życia laureata pokojowej nagrody Nobla: „Nigdy nie wątpiłem w to, że stworzenie radzieckiej broni ma żywotne znaczenie dla naszego kraju i dla równowagi w świecie". 

    Kierowniczka muzeum, niewysoka szpakowata niewiasta koło 60., oprowadza nas od tablicy do tablicy szczegółowo wyjaśniając ich znaczenie. Czasem się zacina, jakby deklamowała wyuczony na pamięć tekst i nagle zgubiła linijkę — ale szybko ją odnajduje.

    Kiedy mówi o sile zaprojektowanej przez Sacharowa bomby — „to jakby dodać do siebie wszystkie bomby zrzucone przez wszystkie strony w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i bomby z Hiroszimy i Nagasaki, i pomnożyć do wszystko przez 10" — jest w tej opowieści groza, ale też i ślad dumy:  że oto nasz uczony stworzył tę najpotężniejszą broń na świecie.

    W gablocie model bomby RDS-220 w miniaturze i trzy ordery Bohatera Pracy Socjalistycznej.

    Jednak główny nacisk ekspozycja kładzie na dysydencką działalność Sacharowa i jego ciężkie życie w Niżnym Nowogródzie.

    Za czasów radzieckich Niżny — zwanym wówczas „Gorki", na cześć urodzonego tu tytana radzieckiej literatury — był, ze względu na swoje strategiczne znaczenie dla przemysłu obronnego, miastem zamkniętym dla cudzoziemców. Z tego powodu trafiali tu rozmaici obywatele ZSRR, których  władza postanawiała odciąć do kontaktu ze światem, ale niekoniecznie definitywnie.

    Sacharow był w niełasce władzy od czasu, kiedy zaczął występować przeciw próbom atomowym i w obronie radzieckich dysydentów, a także publikować krytyczne wobec ZSRR artykuły w samizdatach i na Zachodzie, co przyniosło mu w 1975 roku pokojową nagrodę Nobla. 

    Czarę goryczy przelały jednak jego wypowiedzi dla zachodniej prasy, krytykujące radziecką interwencję w Afganistanie. 22 stycznia 1980 roku został zatrzymany po drodze z pracy. Poinformowano go, że decyzją Rady Najwyższej ZSRR został pozbawiony trzech orderów Bohatera Pracy Socjalistycznej, podczas gdy Rada Ministrów ZSRR pozbawiła go Nagrody Stalinowskiej oraz Leninowskiej, a także Orderu Lenina. I że od dziś mieszka w Gorkim.

    4 pokoje, które Sacharow z żoną zajmowali przez prawie 7 lat, stanowią główną atrakcję muzeum.

    Spora sypialnia, ponury salon, gabinet pełniący rolę sali wystaw czasowych, tajemniczy pokój „chaziajki", która przychodziła tu codziennie przez pierwsze 6 miesięcy pobytu Sacharowów, ale potem już nie, kuchnia, łazienka i kibel bez deski klozetowej.

    Kierowniczka zapewnia, że wszystko jest jak za czasów noblisty. Podłoga wyłożona linoleum udającym płytki PCV, udające marmur. Na ścianach pożółkłe kwieciste tapety, skajowe fotele przykryte bieżnikami z anilany, bistorowe zasłony, meble na wysoki połysk. W gabinecie szczególny eksponat: zawiła druciana sieć ustabilizowana tuzinem śrub — światowej klasy konstruktor przymocował urwaną nogę od stołu. W salonie, obok telewizora „Wiesna" w drewnianej obudowie, dwa przenośne radia i biały plastikowy telefon z tarczą.

    Muzeum A.D.Sacharowa. Niżny Nowgoród.
    © Sputnik . Leonid Swiridow
    Muzeum A.D.Sacharowa. Niżny Nowgoród.
    Telefonu tu w zasadzie nie było — wyjaśnia kierowniczka — założyli go w grudniu 1986. Przyszli, założyli i powiedzieli Andrieju Drmitrijewiczu, żeby czekał na telefon. Następnego dnia o 3 po południu — „Andriej Drmitrijewicz już się ubierał, żeby wyjść z domu, bo znudziło mu się czekanie" — zadzwonił Gorbaczow i powiedział fizykowi, że może wracać do Moskwy.

    Sacharow zapytał wówczas co z innymi naukowcami na zesłaniu — i otrzymał odpowiedz, że ich sprawy będą rozpatrywane indywidualnie w odpowiednim czasie.

    W salonie, obok telefonu i telewizora, tablica wystawiennicza po angielsku przybliża zagranicznym turystom sytuację noblisty na zesłaniu.

    Wielkimi literami wypisany jest cytat z Gorbaczowa: „Sacharow żyje w Gorkim w normalnych warunkach". Poniżej niepodpisana polemika z ostatnim pierwszym sekretarzem KPZR: „Biorąc pod uwagę radzieckie standardy doktor Sacharow zajmował przyzwoite mieszkanie, choć nie da się tego powiedzieć o okolicy, w której jest ono usytuowane. Ale wyobraźcie sobie stały komisariat policji pod swoim domem. Podjazd pełen strażników w mundurach i po cywilnemu, których jedynym zadaniem jest powstrzymanie jakichkolwiek »podejrzanych« osób przed zbliżeniem się do waszych drzwi. Wyobraźcie sobie, że wszystko, co dzieje się w waszym mieszkaniu, może być podglądane i podsłuchiwane. Nie możecie słuchać radia, rozmawiać z żoną, czy nawet pójść do łazienki, nie będąc obserwowanymi. Wyobraźcie sobie, że kiedykolwiek idziecie ulicą, otaczają was, z przodu i z tyłu, agenci KGB, których pilnują, żebyście z nikim nie rozmawiali, nie pogłaskali psa, nie wyciągnęli ręki do dziecka"…

    Kierowniczka dodaje anegdoty, które ubarwiają tę ponurą historię.

    Dwaj chłopcy, jedenastolatkowie, korzystając z nieuwagi strażników, wspięli się kiedyś przez balkon, żeby poznać wielkiego człowieka, o którym wszyscy w mieście mówili. Zanim milicja ich stamtąd wygarnęła, Sacharow dał im widokówki z dedykacją. Mimo brutalnego przesłuchania, prowadzonego w mieszkaniu obok, dzieci nie zaparły się swojej znajomości z dysydentem, pomachały mu, kiedy prowadzono je do samochodu. W innej opowieści dysydent jako żywo przypomina Stirlitza, który już piąty miesiąc wodził gestapo za nos.

    Otóż w piwnicy bloku przy prospekcie Gagarina 214  zamontowana specjalną stację zagłuszającą, żeby Sacharow nie mógł słuchać Radia Swoboda. Toteż często widywano go w okolicy, jak spacerował z przenośnym radyjkiem, poszukując czystszego odbioru. Jak to robił, kiedy z przodu i z tyłu otaczali go agenci KGB, nie zostało wyjaśnione, ale obstawiam, że metodą  na Stirlitza.

    Muzeum A.D.Sacharowa. Niżny Nowgoród.
    © Zdjęcie : Aleksander Kwaśniewski
    Muzeum A.D.Sacharowa. Niżny Nowgoród.
    Przebiegłość wykazywał też, pracując nad wspomnieniami, których kolejne rozdziały ginęły przy rozlicznych przeszukaniach. Otóż pisał je przez kalkę w pięciu kopiach, które następnie ukrywał w różnych miejscach.

    Kierowniczka opowiada też o wzruszającym przywiązaniu noblisty do żony: kiedy Jelena Gieorgijewna wyjeżdżała, to pracował w gabinecie. Ale kiedy była w domu, to zawsze siedział tam, gdzie ona: jak gotowała, to pisał w kuchni, jak myła okna w sypialni, to Andriej  Dmitrijewicz szedł z maszyną do sypialni…

    Kuchnię, sypialnię, salon z telewizorem można obejrzeć z bliska, powąchać, dotknąć. Korzystając z chwili nieuwagi przewodniczki, można położyć się w łóżku noblisty, lub zasiąść w jego fotelu.

    Kontakt z legendą jest bezpośredni i dojmujący.

    I taki strasznie radziecki.

    Agnieszka Wołk-Łaniewska, publicystka polska, Moskwa — Niżny Nowogród  Warszawa

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Marek Belka: „My, Polacy, kochamy Rosję i bardzo się boimy imperium"
    Ariadna Rokossowska: Rosja ma Putina, a Polska „zwykłego posła"
    Tu mówi Moskwa!
    Leonid Draczewski: „Osobiście chciałbym ściślej i więcej współpracować z Polakami"
    Polska zakazała dziennikarzowi Leonidowi Swiridowowi wjazdu do Schengen do 2020 roku
    „Pożyteczna idiotka Putina" też ma swoje zdanie
    ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
    Agnieszka Piwar: „Zbrodnią" polskiej dziennikarki okazuje się chęć odkrywania Rosji"
    Reportaż z kraju barbarzyńców
    To bezprawie, będę walczył do końca
    Tagi:
    zsyłka, telefon, bomba, demokracja, muzeum, polityka, Nagroda Nobla, Radio Swoboda, Fundacja im. Aleksandra Gorczakowa, Andriej Sacharow, Michaił Gorbaczow, Zachód, Afganistan, Nagasaki, Hiroszima, Niżny Nowgoród, Kreml, Moskwa, ZSRR
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz