01:45 17 Październik 2018
Na żywo
    Ukrainiec

    O Barbarze, co Ukraińca nie chciała

    © Sputnik . Konstantin Czałabow
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    8935

    Mieliśmy już królewnę Wandę, co Niemca nie chciała, teraz mamy posłankę Barbarę, której nie pasują Ukraińcy i Azjaci. Barbara Bubula z PiS uważa, że imigranci zarobkowi zagrażają bezpieczeństwu naszego kraju. To może od razu obudujmy się murem jak Chiny?

    PiS nie ustaje w wysiłkach, żeby doprowadzić do Polexitu. Oczywiście nie dąży do niego wprost, tylko zamierza ciągle testować cierpliwość unijnych urzędników, wprowadzając kolejne „genialne" reformy. Jeszcze na dobre nie wdrożono karnego postępowania z artykułu 7, a już Trybunał Sprawiedliwości zamierza ścigać nas za zrujnowanie Sądu Najwyższego. Ale to nie wszystko. Wychodzi na to, że celem Polski jest odgrodzenie się murem nie tylko od UE, ale też od innych krajów i ich obywateli. Najlepiej zakazać wjazdu komukolwiek, kto nie może poszczycić się polskim pochodzeniem. Bo jeszcze przyjedzie i nie daj Boże będzie chciał pracować na polskiej ziemi, a także pobierać tu świadczenia. Nasze polskie 500 plus i inne emerytury!

    Barbara Bubula stwierdziła, że na to nie pozwoli. Napisała interpelację do samego premiera. W jednym zdaniu da się ją streścić jako: „Zakazać imigracji!".

    „Z pracy zwalniane są Polki i Polacy w wieku ponad 50 lat, ponieważ pracodawcy zatrudniają w ich miejsce niżej opłacanych cudzoziemców. Powstają liczne enklawy slumsów zamieszkiwanych przez tanich pracowników z zagranicy, zagrażając bezpieczeństwu w okolicy. Pogarsza się jakość życia w osiedlach mieszkaniowych, w których mieszkania wynajmowane są przybyszom ze Wschodu, gdzie nocne hałasy, palenie papierosów na klatkach schodowych, wyrzucanie nieczystości z balkonów stają się normą. Starsze osoby boją się nawet zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowanie imigrantów" — napisała w swoim piśmie posłanka kojarzona z Rodziną Radia Maryja. — „W moim przekonaniu sprowadzanie do Polski taniej siły roboczej ze Wschodu, w tym z muzułmańskiej Azji, ale także z Ukrainy, stanowi odłożone w czasie poważne zagrożenie bezpieczeństwa naszego kraju.(…) Polscy obywatele zamiast mieszkać w kraju bezpiecznym, jednolitym kulturowo, staną się ofiarą polityki multi-kulti, obawiającymi się o przyszłość i bezpieczne przebywanie w swojej okolicy".

    Posłanka Barbara domaga się ograniczenia wiz pracowniczych, a także chce odebrać przyjezdnym prawo do stypendiów i mieszkań. Uważa, że Szwecja, Niemcy i Francja popełniły nieodwracalny błąd, otwierając się na migrantów — przez co utraciły swoją tożsamość.

    Jak wyglądają statystyki? W Polsce obecnie pracuje około 1,5 mln cudzoziemców. Z tych, których posłanka Bubula tak bardzo się boi, mamy około 172 tys. obywateli Ukrainy i około 30 tys. Azjatów pochodzących z różnych krajów tego kontynentu.

    Ale jest też druga strona medalu: na Wyspach Brytyjskich jeszcze rok temu, bo w sierpniu 2017, mieszkało ponad milion Polaków. Tak podał brytyjski odpowiednik GUS. Polacy są oczywiście największą żyjącą na Wyspach mniejszością narodową — a zatem można powiedzieć, że są „Ukraińcami Zjednoczonego Królestwa".

    Prezydent USA Donald Trump i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko
    © Sputnik . President of the Ukraine Press-Service
    W 2003 roku, przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, w Wielkiej Brytanii mieszkało zaledwie 69 tys. obywateli Polski. Od czerwca 2016 do czerwca 2017 roku 78,4 tys. Polaków uzyskało numer ubezpieczenia społecznego (NINo), uprawniający do podjęcia legalnej pracy w Wielkiej Brytanii. Z ubiegłorocznego raportu firmy Work Service — „Migracje zarobkowe Polaków" — wynikało, że 19 proc. Polaków rozważających emigrację zarobkową bierze pod uwagę właśnie ten kierunek.

    Wszyscy pamiętamy wielki boom wyjazdowy do UK. Zarówno wtedy, jak i teraz nie wiązał się on z faktem, że Azjaci czy Ukraińcy zabierali Polakom chleb powszedni na miejscu. Polskie płace nadal rosną nieproporcjonalnie wolno do kosztów życia. A jeśli teraz zdecydujemy się „wyprosić" Ukraińców i Azjatów, to może się okazać, że sukcesy gospodarcze premiera Morawieckiego są zrobione z kartonu.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Dar Donalda dla Polski
    MSZ Węgier o „rozdawaniu" węgierskich paszportów Ukraińcom
    Ludwik Stomma: Polska awansu społecznego. Cz. 1.
    Tagi:
    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Prawo i Sprawiedliwość, Barbara Babula, Azja, Wielka Brytania, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz