04:29 22 Październik 2018
Na żywo
    Okładka śmiertelnie niebezpiecznej książki Shadows from the Walls of Death

    Najbardziej niebezpieczna książka na świecie

    © Zdjęcie: U.S. National Library of Medicine
    Opinie
    Krótki link
    1230

    Okazuje się, że książki mogą być nie tylko przyjaciółmi i pomocnikami, ale też nieść ze sobą prawdziwe ryzyko.

    I dotyczy to nie tylko foliałów uznawanych za przeklęte. Najbardziej niebezpieczna w świecie książka nie zawiera strasznych formuł i zaklęć. Ale brać jej w ręce na pewno nie warto.

    Foliał, w którym w istocie rzeczy nie ma nawet tekstu, nosi tytuł „Shadows from the Walls of Death" (Cienie ze ścian śmierci) i liczy 86 stron. Każdą z nich stanowi kawałek starej tapety. I dowolna strona tej książki niesie dla człowieka śmiertelne niebezpieczeństwo: papier liczący ponad 150 lat jest przesiąknięty arszenikiem.

    Stworzył taką książkę Robert Kedzie, zajmujący się w owym czasie badaniami toksyczności papieru. Ten pomysł nasunęła mu historia pewnej rodziny. W pokoju swojej małej córki rodzice przeprowadzili remont. Ale w nowej sypialnie dziewczynka zaczęła chorować i dzień po dniu czuła się coraz gorzej. Dobre samopoczucie wracało poza domem, ale jak tylko wracała do pokoju, choroby wracały. Rodzice nie mogli wyjść ze zdumienia, a specjaliści rozwodzili ręce. Do czasu, gdy w domu nie pojawił się Kedzie.

    Uczony postanowił wziąć próbkę jasnej tapety, którą kochający rodzice okleili pokój córki. Okazało się, że właśnie ona była przyczyną złego samopoczucia córki. W kolorowym papierze Kedzie odkrył wysoką zawartość arszeniku.

    Egzorcyzmy
    © Depositphotos / Homeworks255
    Trzeba nadmienić, że nie było to nic nadzwyczajnego. W XIX wieku tapety malowano farbą, w której skład wchodził arszenik. I takie pokrycia były w ponad połowie domów w Ameryce.

    Wtedy właśnie Kedzie postanowił zebrać fragmenty trujących tapet w jeden foliał.

    Niebezpieczna książka jest przechowywana w pojemniku w bibliotece Uniwersytetu Michigan. Jej strony zostały poddane specjalnej obróbce, która jak twierdzą uczeni, znosi ryzyko otrucia od dotknięcia trującego papieru. Mimo wszystko przed kartkowaniem stron zaleca się zakładać gumowe rękawiczki. Fakt, że nieliczni chcą dotknąć niebezpiecznej książki.

    Zobacz również:

    Wydano „kobiecą” Kamasutrę
    Biblia na liście „seksistowskich, rasistowskich i bardzo nudnych” książek
    Hitler popularniejszy od Harry'ego Pottera
    Tagi:
    arszenik
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz