02:05 22 Październik 2018
Na żywo
    Nieczynna elektrownia Battersea w Londynie

    Brexit w wersji hard: czarne scenariusze dla emigrantów z Polski

    CC BY-SA 2.0 / Mendhak / Battersea Power Station
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    6257

    Co czeka Polaków po Brexicie?

    Rozmowa korespondenta radia Sputnik z niezależnym publicystą Adamem Śmiechem.

     — Londyn i Unia Europejska negocjują w sprawie wyjścia UK ze wspólnoty. Co czeka po Brexicie ponad milion Polaków, mieszkających w Wielkiej Brytanii?

    — Wszystko zależy od tego, jaka wersja Brexitu zostanie ostatecznie wynegocjowana. Według ostatnich doniesień wersja soft, która miała pozwolić na dalszy swobodny przepływ pracowników i towarów do Wielkiej Brytanii została odrzucona przez strony. Bardzo prawdopodobna jest wersja twardego Brexitu, jednakże już pojawiły się wypowiedzi przedstawicieli strony brytyjskiej, że przynajmniej przez pewien czas po twardym Brexicie, który może nastąpić w marcu 2019 roku — (jedni mówią dwa lata, drudzy 30 miesięcy, czyli w takim wypadku byłoby to 2,5 roku) mają być zachowane dotychczasowe prawa ludzi, którzy tam mieszkają lub pracują, bądź jedno i drugie.

    Oczywiście w przypadku Polaków, którzy tam mieszkają i pracują często od kilku, a może już nawet kilkunastu lat jest to bardzo poważny problem, zwłaszcza po upływie zapowiedzianych terminów — komentarze mówią o tym, że Wielka Brytania nie może sobie pozwolić na utratę często już wysoko wykwalifikowanych pracowników w wielu dziedzinach, gdzie po prostu zasilała się emigrantami, dlatego że Brytyjczycy nie wykonywali tych prac od dziesięcioleci.

    Inni mówią z kolei, że Wielka Brytania przechodziła już w swojej historii wiele bardzo poważnych okresów i jakoś sobie dawała radę, a więc pewnie w tej sprawie też, jeżeli będzie konsekwentnie działać. Widzimy właśnie konsekwencję premier May w wychodzeniu z UE, pomimo tego, że co jakiś czas, ostatnio często pojawiają się hasła, że należy powtórzyć referendum w związku z sondażami, które mówią o tym, że teraz byłby inny wynik. Sądzę, że tutaj też ta konsekwencja nastąpi. Oczywiście jest to problem społeczny dla tych Polaków, którzy już tam zapuścili korzenie i nie widzą możliwości powrotu do Polski.

     — Mniej więcej kolejny milion Polaków obawia się, że już w roku 2019 nie pójdzie do pracy na Wyspach. Jak wiemy negocjacje wkraczają w kluczową fazę, więc jeśli nie uda się dogadać, możliwy będzie zakaz pracy, wysokie cła, no i nie tylko, a co w rezultacie?

    Przeciwniczka wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej na ulicy Londynu
    © Sputnik . Alex MacNaughton
     — Jak wspomniałem wcześniej nie wiemy jak rzeczywiście będzie wyglądać ta sytuacja, natomiast to, co Pan redaktor przed chwilą powiedział jest niewątpliwie jakimś realnym zagrożeniem. To, co powiedziałem z kolei o tych okresach no to oczywiście czy to będzie 30 miesięcy czy dwa lata, czy może żaden okres nie zostanie zaproponowany, chociaż wydaje mi się, że ta sprawa zostanie wypośrodkowana, (nie zmienia faktu — red.), że jest to bardzo poważny problem dla naszych rodaków, którzy tam pracują i mieszkają. Tym bardziej w kontekście tego, że ludzie, którzy zdecydowali się już przenieść swoje życie ogólnie rzecz biorąc w inne miejsce — w Wielkiej Brytanii mają oczywiście kontakty z rodziną w Polsce, jednak generalnie z czasem będą one powoli zanikać.

    Mówi się też o statusie tych ludzie w UK i niektórzy przedstawiciele strony brytyjskiej mówią o takim pomyśle, żeby nadawać nie będący obywatelstwem status osoby osiedlonej. Dotyczy to tych, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii już co najmniej 5 lat. To są sprawy płatne, przejście przez taki proces otrzymania takiego statusu. Z kolei rząd Szkocji powiedział, że będzie za to płacił, także widać, że lokalnym politykom zależy na tym, żeby zachować tych ludzi w Wielkiej Brytanii. Natomiast gdyby to się wszystko nie udało, no to oczywiście jest to identyczny problem nie tylko dla tych ludzi, ale także dla Polski, dlatego że tym, co spowodowało ich emigrację z Polski były przede wszystkim kwestie ekonomiczne.

    I teraz powrót ich tutaj, przy wszystkich kłopotach, związanych z ubezpieczeniami, z brakiem ubezpieczeń, brakiem składek jest dla rodziny, środowiska, często dla miejscowości w dużej mierze wyludnionych przez taką emigrację (problemem — red.) i oczywiście nikt nie jest na to przygotowany  — ani te osoby, ich środowiska, rodziny, władze lokalne czy państwowe. Tym bardziej, że na miejsce tych ludzi weszła siła robocza z Ukrainy — Ukraińcy, którzy mieli mniejsze wymagania finansowe, od tych ludzi, którzy wyjechali. I tu jest problem, następuje zderzenie  — oczywiście w miarę upływu czasu również osoby pracujące w Polsce będą mieć większe wymagania i jeśli nie zostaną one spełnione, to będą wyjeżdżać dalej. Ale będzie już taka sytuacja, że do Wielkiej Brytanii nie wyjadą. W związku z tym w przypadku osób, które będą musiały wrócić, a z całą pewnością takie będą, biorąc pod uwagę sytuację twardego Brexitu, z jakim mamy w tej chwili do czynienia, szykuje się konkurencja między migrantami.

    Konkurencję wygrają oczywiście ci, którzy będą mieli więcej do zaoferowania. Pracownicy będą lepiej wykwalifikowani itd. Inni będą musieli wrócić, trudno mi jest prorokować, jaka to będzie liczba Polaków. Oczywiście ja się nie cieszę z tego, że oni wyjechali, chciałbym, żeby ci ludzie mieszkali i rozwijali się w Polsce, tutaj rodzili dzieci, ale w wielu przypadkach stało się tak, jak się stało ze względu na to, że Polska jest biednym krajem. I teraz w sytuacji, kiedy znaleźli jakąś przystań ich powrót tutaj może spowodować pogorszenie sytuacji, z którą jak sądzę nikt nie ma w tej chwili pomysłu, jak sobie poradzić.

    Zobacz również:

    Poroszenko ratyfikował porozumienie z Polską w sferze obrony
    Trzaskowski: Patryk Jaki powiedział, ze rozwiąże swoją komisję (wideo)
    Aliexpress tworzy czarną listę kupujących. Sprawdź, czy cię tam nie ma
    Tagi:
    Brexit, Wielka Brytania, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz