03:43 24 Październik 2018
Na żywo
    Konferencja prasowa ws. wydalenia obywateli Rosji z Holandii

    Opinia: Holandia upiekła dwie pieczenie na jednym ruszcie

    © AFP 2018 / Bart Maat / ANP
    Opinie
    Krótki link
    9351

    Holandia poinformowała o wydaleniu z kraju czterech Rosjan, którzy mieli rzekomo dokonać ataku cybernetycznego na Organizację ds. Zakazu Broni Chemicznej.

    Siedziba OPCW
    © AP Photo / Peter Dejong
    Z takim oświadczeniem wystąpiła na czwartkowej konferencji prasowej minister obrony Holandii Ank Bijleveld. Według niej „próba ataku została podjęta 13 kwietnia". Czterech pracowników rosyjskich służb specjalnych, podejrzanych o rzekomy atak, zostało wydalonych z kraju tego samego dnia — poinformowała minister.

    Resort spraw zagranicznych Rosji ocenił oskarżenia Holandii jako przejaw szpiegomanii. „Zachodnia szpiegomania nabiera obrotów" — podkreślono w resorcie dyplomatycznym.               

    Politolog, zastępca dyrektora Instytutu Historii i Polityki Moskiewskiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego Władimir Szapowałow na antenie radia Sputnik skomentował oskarżenia ze strony Holandii.

    „Jest to kolejny element wojny informacyjnej przeciwko Rosji. Nie ma już chyba ani jednego kraju w Europie, który nie oskarżyłby Rosji o przeprowadzenie ataków hakerskich z najróżniejszych przyczyn — w ramach kampanii wyborczej czy czegoś jeszcze. Myślę jednak, że w tym przypadku nie przynosi to już zamierzonego efektu — doniesienia o rzekomych cyberatakach Rosji pojawiają się zbyt często i nawet niewyrobiony medialnie Europejczyk może już nabrać wątpliwości co do autentyczności tego typu doniesień.

    Tak czy inaczej wielka szkoda, że Holandia przyłączyła się do rozpętanej przeciwko Rosji wojny informacyjnej, której liderami są USA i Wielka Brytania, przejawiając pewnego rodzaju solidarność ze starszymi partnerami z NATO. Oczywiście wszystko to odbywa się w ramach wojny hybrydowej, którą przeciwko Rosji, teraz już wspólnie z Holandią, prowadzi kolektywny Zachód. To skoordynowana polityka, która zakłada wysuwanie kolejnych oskarżeń pod adresem Rosji o różnego rodzaju przestępstwa — należą do nich ataki cybernetyczne, sprawa Skripalów oraz oczywiście Ukraina".

    Zdaniem eksperta jednym z celów nowych zarzutów pod adresem Rosji jest powiązanie ze sobą dwóch tematów — ataków hakerskich i broni chemicznej.

    To, że kolejnym elementem ataku informacyjnego na Rosję stało się właśnie oskarżenie, że przeprowadziła rzekomo atak cybernetyczny na OPCW, nie budzi akurat zdziwienia, ponieważ jest to temat, który sprawdza się jednocześnie na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony jest to oskarżenie o prowadzenie wojny cybernetycznej przeciwko Zachodowi, a z drugiej roztrząsanie po raz kolejny tematu chemicznego: Zachód konsekwentnie kształtuje wizerunek Rosji jako kraju, który jest głównym zagrożeniem chemicznym dla całego świata — podkreślił Władimir Szapowałow.

    Zobacz również:

    Polacy „przyjrzą się” estońskiej rybie
    Syria: czy USA „puszczą w ruch” F-22?
    Amerykańska flota „przegrała” testową wojnę z Chinami
    Tagi:
    hakerzy, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), Holandia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz