20:31 17 Grudzień 2018
Na żywo
    Dzieci

    Uważajcie na bachory

    © Fotolia / Diego Cervo
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    1186

    Nie dość, że atakują prezydenckie limuzyny na przejściu dla pieszych to jeszcze prowokują niewinnych księży!

    Zapadł wyrok z rekordowym odszkodowaniem, jakie zakon chrystusowców musi wypłacić ofierze molestowania przez księdza. To milion złotych. Episkopat nie poczuwa się do winy, twierdzi, że wina ciąży wyłącznie na sprawcy. Sąd natomiast był przekonany, że to „przełożeni" narazili ofiarę na gwałt i przetrzymywanie, ponieważ ksiądz Roman B. nigdy nie powinien pracować z młodzieżą. To zakon nie dopełnił swojego obowiązku „weryfikacji" księdza. Sprawa może mieć ciąg dalszy przed Sądem Najwyższym.

    Polscy hierarchowie przez lata przyzwyczaili się do tego, że problem pedofilii ich „nie dotyczy". W naszym kraju panowało powszechne przyzwolenie na zamiatanie podobnych spraw pod dywan i swobodne migracje księży pomiędzy parafiami, kiedy już „się wydało". Takie przypadki miały miejsce nie tylko na prowincji ale nawet w sercu stolicy.

    Abp Hoser odwołał księdza Grzegorza K. z probostwa na warszawskim Tarchominie (gdzie ten miał kontakty z ministrantami) dopiero gdy media ujawniły sprawę sprzed lat: ksiądz K. molestował podczas pobytu w poprzedniej parafii w podwarszawskim Otwocku. Kurię powiadomił o tym dorosły już ministrant, kiedy trafił na terapię do gabinetu psychologa.

    W międzyczasie biskupi jawnie rozgrzeszali pedofilów. „Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga" — mówił abp. Michalik w jednej z homilii w 2013 roku. Te słowa wywołały burzę. Ale przez innych przedstawicieli kościoła były chętnie podchwytywane.

    Kadr z filmu Kler
    © Zdjęcie : Bartosz Mrozowski/KLER press release
    Kiedy wybuchła afera z udziałem polskich duchownych, którzy molestowali dzieci na Dominikanie, sprawę skomentował ksiądz Ireneusz Bochyński z Piotrkowa Trybunalskiego: — „Postawienie takiej tezy, że czasami dzieci prowokują do czegoś, nie jest też tak do końca bezpodstawne. Same dzieci „wchodziły" do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka".

    Ale wszystkich przebił komentator Radia Maryja, Stanisław Michalkiewicz: — Dostać milion złotych za molestowanie, że tam ktoś kiedyś wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał. Wiele pań za mniejsze pieniądze spódniczki podciąga — powiedział ostatnio o feralnym wyroku. — Milion złotych to przez całe życia taka panienka jedna z drugą może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. Żadne k*rwy nie są tak wynagradzane na całym świecie, a co dopiero nasz biedny kraj — nie wiem, jak to wytrzyma.

    Papież Franciszek
    © AP Photo / Alessandra Tarantino
    Michalkiewicz to guru prawicowców i libertarian spod znaku opcji politycznej Janusza Korwin-Mikkego. Jest przy tym zafiksowany na motywach spisków żydowskich i niemieckich. Kocha go Jerzy Targalski i środowisko Radia Maryja. Pozostaje nadzieja, że jeszcze kilka takich wypowiedzi i kobiety przestaną tak chętnie słać pieniądze na media ojca Rydzyka.

    A tymczasem uważajcie na bachory: zdemoralizowane, chciwe, a w dodatku ostatnio czują się tak pewnie, że zasadzają się na samego prezydenta. 

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Kara śmierci dla pedofila
    Skandal pedofilski we Włoszech: zatrzymano proroka sekty
    Dożywocie dla pedofilów
    Papież Franciszek znalazł sposób na pokonanie pedofilii. Wierni są przeciw
    Atak pedofila w polskim przedszkolu
    Polscy internauci walczą z pedofilią na forach
    Tagi:
    pedofilia, ksiądz, wiara, kościół, religia, Radio Maryja, Stanisław Michalkiewicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz