12:27 22 Listopad 2018
Na żywo
    Rynek Chan al-Chalili w Kairze

    Najbarwniejsze jarmarki świata

    © AFP 2018 / Stringer
    Opinie
    Krótki link
    0 60

    Każdy doświadczony turysta wie, że zwiedzanie jarmarków w czasie podróży to nie tylko sposób na zaspokojenie głodu zakupów, ale też możliwość poznania lokalnych tradycji i kultury. Przedstawiamy najbarwniejsze targi świata.

    La Boqueria, Barcelona, Hiszpania

    Historia jednego z najbarwniejszych targów nie tylko Hiszpanii, ale też Europy, sięga XIII wieku, kiedy to na jego obszarze, znajdującym się podówczas poza granicami miasta, gromadzili się handlarze mięsa. Dopiero na początku XIX wieku bazar uzyskał oficjalny status, a w połowie stulecia wzbogacił się o kryty pawilon.

    Rynek La Boqueria, Barcelona
    © Sputnik . Aleksey Kudenko
    Rynek La Boqueria, Barcelona

    La Boqueria znajduje się przy bulwarze La Rambla, rojącym się od turystów, dzięki czemu urósł do rangi zabytku. Swoją cegiełkę dołożyli też handlarze, którzy starają się przedstawić swój towar — owoce, warzywa, mięso i ryby — w jak najlepszym świetle, zdobiąc stoiska figurkami, słomą, wstęgami, a także przygotowując sałatki i przekąski na wynos.

    Pchli targ Saint-Ouen, Francja

    To jeden z największych pchlich targów na świecie, gdzie na powierzchni ponad siedmiu hektarów można znaleźć naczynia, meble, obrazy, zabawki dziecięce, ubrania z dawnych lat, a także przedmioty dla kolekcjonerów.

    Pchli targ Saint-Ouen, Paryż
    © AFP 2018 / Bertrand Guay
    Pchli targ Saint-Ouen, Paryż

    Saint-Ouen istnieje już od dwustu lat. Powstał w czasach, gdy sprzedawcy poszukiwali towarów na śmietniku. Targ dzieli się na 14 drobnych rynków, niektóre z nich znajdują się pod otwartym niebem, inne są zakryte.

    Camden Market, Londyn, Wielka Brytania

    Według niektórych danych Cambden Market odwiedzany jest co tydzień przez około sto tysięcy osób. Choć figuruje w większości przewodników po Londynie, miejscowi także często spędzają to wolny czas.

    Dzieje się tak, dlatego że rynek znajduje się w jednym z najbardziej cygańskich rejonów miasta, gdzie według jednej z wersji zrodził się kierunek muzyki britpop. Tutaj są sklepy z odzieżą dla rockersów i motocyklistów, namioty z płytami winylowymi, stoiska z produktami wschodnimi, warsztaty początkujących projektantów odzieży, kluby, puby, food courty — wszystko maksymalnie autentyczne i oryginalne.

    Targ kwiatowy Bloemenmarkt w Amsterdamie

    Już w XVII wieku handlarze sprzedawali w tym miejscu kwiaty, pływając na łodziach wzdłuż miejskich ulic. Dzisiaj Bloemenmarkt to jedyny na świecie pływający targ kwiatowy, który przekształcił się w atrakcję turystyczną i utracił swoje znaczenie dla lokalnych mieszkańców. Najbardziej chodliwym towarem są tu tulipany, których cebulki sprzedawane są w opakowaniach i na wagę. A w grudniu na targu można też kupić drzewka bożonarodzeniowe.

    Grand-Bazar, Stambuł, Turcja

    Około kilometra od Błękitnego Meczetu w Stambule znajduje się znamienity Grand-Bazar, zbudowany w połowie XV wieku. Wewnątrz rynku, uważanego za jeden z największych na świecie, jest ponad pięćdziesiąt ulic, cztery i pół tysiąca sklepów, około 20 fontann, kilka kawiarni i jedna łaźnia. Tak jak na wszystkich wschodnich rynkach, tutaj trzeba się targować i od razu dwukrotnie zbijać cenę.

    Chan al-Chalili, Kair, Egipt

    Kolejny wschodni bazar, nie mniej barwny niż stambulski, to Chan al-Chalili. Pierwsza wzmianka o nim sięga końca XIII wieku. Na ogromnej powierzchni mieszczą się stoiska handlowe układające się w całe kwartały. Każdy z nich zajmują rzemieślnicy określonej specjalizacji. Szczególną popularnością wśród turystów cieszą się starocie, miedziane naczynia, dywany, ceramika, ozdoby z kości słoniowej, wyroby z czerwonego i czarnego drzewa, a także słynnego lokalnego szkła.

    Temple Street, Hongkong, Chiny

    W Azji Południowo-Wschodniej rynki pojawiały się najczęściej tuż przy świątyniach. Sercem Temple Street również stała się świątynia pochodząca z połowy XIX wieku — Tin Hau — poświęcona bogini morza.

    Temple Street, Hongkong
    © AFP 2018 / Alex Ogle
    Temple Street, Hongkong

    W większości przewodników targ ów nazywany jest atrakcją, którą trzeba zobaczyć, żeby poznać chińskie tradycje nocnego handlu.

    Tym, którzy do targu nie doszli, można polecić dwa filmy nakręcone tu w latach 90. — „The Prince of Temple Street" i „Queen of Temple Street".

    Targ weekendowy Chatuchak w Bangkoku

    Tajowie mawiają: „Wszystko, co jest w Tajlandii, możecie kupić na targu Chatuchak". Oznacza to, że jest tam absolutnie wszystko — pamiątki, sprzęt elektroniczny, jedwab, starocie, zabawki, a także podróbki światowych marek odzieżowych, meble, ozdoby jubilerskie, a nawet rzadkie zwierzęta. Wszyscy, którzy wybierają się na Chatuchak, muszą pamiętać, że targ pracuje tylko w weekendy od szóstej rano do osiemnastej wieczorem, a stoiska pamiątkowe — od dziesiątej rano.

    Tsukiji, Tokio, Japonia

    Główny rynek rybny nie tylko stolicy, ale też całej Japonii, pojawił się na początku XX wieku, ale zdążył stać się wizytówką miasta i miejscem przyciągającym smakoszy.

    Rynek Tsukiji, Tokio
    © Sputnik . Aleksander Vilf
    Rynek Tsukiji, Tokio

    W Tsukiji są kawiarnie i restauracje, gdzie podawane jest sushi z najświeższej, dopiero co wyłowionej ryby, a także owoce morze i wodorośle.

    Kaszgarski rynek, Kaszgar, Chiny

    Kaszgarski rynek niedzielny jest jednym z najstarszych na świecie i pełnił funkcję węzła Wielkiego Jedwabnego Szlaki. Po dziś dzień można na nim znaleźć wszystko — począwszy od osłów, a kończąc na wyrobach lokalnych rzemieślników. Na zgłodniałych turystów czekają natomiast potrawy kuchni azjatyckiej, podawane w licznych lokalach.

    Zobacz również:

    Moskiewskie jarmarki nazwane jednymi z najlepszych na świecie
    VIII Międzynarodowy Festiwal Zbliżenia Kultur (wideo)
    Polska zdrowa żywność podbije serca Rosjan?
    Tagi:
    jarmark, targi, Egipt, Hiszpania, Wielka Brytania, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz