00:01 16 Listopad 2018
Na żywo
    Opinie
    Krótki link
    1393

    Kto jest honorowym prezydentem byłej Czechosłowacji? Masaryk? Nie. Havel! Stany Zjednoczone elegancko przepisały historię, aby uczcić odsłonięcie popiersia Vaclava Havla.

    Znany historyk Jiri Jaroš Nickelli w wywiadzie dla Sputnika przedstawił swoją opinię na ten temat.

    Z okazji 100. rocznicy założenia Czechosłowacji na prestiżowym Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku zostało odsłonięte popiersie byłego prezydenta Czechosłowacji i Czech Vaclava Havla, który przyczynił się do upadku Czechosłowacji. W ceremonii wzięła udział była sekretarz stanu USA Madeleine Albright.

    Wydawałoby się, że to tylko kuriozalny przypadek i brak wiedzy o czechosłowackiej historii. Wygląda jednak na to, że jest to trend. Trend przepisywania historii na korzyść współczesnych polityków.

    — Nihil novi sub sole, czyli nic nowego pod słońcem. Jeśli się nie mylę, jedno popiersie w Kongresie Stanów Zjednoczonych zostało już odsłonięte. Specjalista od historii Cesarstwa Rzymskiego mógłby dodać — Senat Rzymski również ustawiał w swoim panteonie popiersia władców podbitych prowincji, takich jak Jugurta — powiedział w wywiadzie dla Sputnika znany historyk Jiri Jaroš Nickelli, członek Towarzystwa Edwarda Beneša i honorowy przewodniczący organizacji powiatowej Czeskiego Związku Bojowników o Wolność w Boskovicach.

    Prezydent Havel dbał nie o pogłębienie integracji Czechosłowacji, lecz o jej likwidację. Był to umyślny rozłam, a nie podział państwa. Havel rozpoczął go od trudnej tak zwanej wojny o myślnik (spory o nazwę republiki — red.). Moim zdaniem taki polityk jak Dubček nigdy nie pozwoliłby na rozpad Czechosłowacji, dlatego został usunięty — powiedział Nickelli.

    Jednocześnie, według historyka, kult Havla w swej istocie zbliżył się do kultu Hachy (prezydent Protektoratu Czech i Moraw — red.). Nawet niektórzy profesorowie, tacy jak Bělohradský, przyznają, że kult Havla i Schwarzenberga przybiera postać pewnego rodzaju symulakru, to jest termin Bělohradskiego.

    — Ja osobiście definiuję kult Havla jako nowy fetyszyzm społeczny, który, po pierwsze, częściowo podbudowuje krążący mit o jego zasługach w tworzeniu Republiki Czeskiej, a po drugie, dyskredytuje naszych ojców założycieli, Tomáša Garrigue Masaryka, a zwłaszcza Beneša" — mówi Nickelli.

    Według historyka kult Havla staje się rodzajem nowej „religii państwowej”, która, oczywiście, ma chwiejne fundamenty ze względu na negatywną, kontrowersyjną ocenę historyczną męża stanu znanego z jednej strony w związku z przeprosinami Niemców sudeckich, a z drugiej — z tak zwanego humanitarnego bombardowania Jugosławii.

    „Kult Havla moim zdaniem będzie trwał, dopóki będzie istnieć protektorat, który stworzył ten kult" — zauważył Nickelli.

    Zobacz również:

    Czechy będą czerpać korzyści z Nord Stream 2
    Czechy myślą nad wycofaniem się z UE
    Czechy: liczba nielegalnych imigrantów spadła o kilkadziesiąt razy
    Sprzęt NATO „jeździ sobie" po Czechach i Słowacji (wideo)
    „Duchy” z kościoła w Czechach
    Tagi:
    historia, Václav Havel, Madeleine Albright, Czechosłowacja, Czechy, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz