00:57 16 Listopad 2018
Na żywo
    Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna

    O skromności słów kilka

    © AFP 2018 / John Thys
    Opinie
    Krótki link
    Antonina Świst
    8143

    Proszę Państwa, przed Państwem Jego Skromna Osoba Premier in spe Grzegorz Schetyna!

    Protesty w Kijowie
    © Sputnik . Andrej Stenin
     Kandydatem na premiera będzie lider największej partii opozycyjnej; moja skromna osoba — oświadczył Grzegorz Schetyna podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej, zaraz po tym, jak zapowiedział, że złoży wniosek o odwołanie Mateusza Morawieckiego.

    Katarzyna Lubnauer, którą miałam do tej pory za prawdziwą „babę z jajami" najwyraźniej już pogodziła się z rolą przystawki, podobnie jak Barbara Nowacka.

     Wydaje się czymś naturalnym, że lider Koalicji Obywatelskiej jest jednocześnie kandydatem na premiera — powiedziała dziennikarzom po konwencji. Choć prawda jest taka, że gdyby Schetyna miał cojones na swoim miejscu, to poszedłby za ciosem i to ją wystawił na stanowisko szefa rządu. Co więcej, mógłby na tym wygrać sporo społecznej sympatii. Bo w ten sposób potwierdza krążącą w środowisku famę „lwowskiego żulika", któremu zależy wyłącznie na tym, by wyleczyć się z odwiecznego kompleksu na tle Donalda Tuska.

    Ale zamiast tego wolał iść w przechwałki:

     My nie robimy premiera z tabletu, nie traktujemy tego niepoważnie — tak jak robił to Kaczyński, kiedy prezentował kandydata na premiera z tabletu. Przedstawiciel największej partii opozycyjnej, czyli moja skromna osoba, będzie kandydatem na Prezesa Rady Ministrów — perorował. Natomiast szefowa Nowoczesnej dalej tańczyła wokół jego ego:

     W ten sposób nie robimy z tego jakiejś hucpy, tylko poważną debatę o przyszłości państwa. Liczymy na to, że odbędzie się poważna debata na temat tego, czy może premier kłamać, czy może premier pogardzać Polakami, czy może premierem być człowiek, który po prostu okazał się niepoważny.

    Mam złą wiadomość dla Koalicji Obywatelskiej. Ze Schetyną u steru PO przestała odnosić jakiekolwiek sukcesy i raczej zdążyła już to zauważyć. Jednak dalej idzie w zaparte, udając, że obecny lider wcale nie jest politykiem słabym, pozbawionym charyzmy, inicjatywy, odtwórczym, biernym. Zagarnięcie Barbary Nowackiej oraz Nowoczesnej na potrzeby wyborów samorządowych rzeczywiście było mądrym ruchem, natomiast docelowo, do wyborów parlamentarnych, ten sojusz w ogólnym rozrachunku nie okaże się korzystny dla żadnej z zainteresowanych stron. Już wyjaśniam, dlaczego.

    Pod koniec września 2018 CBOS przeprowadził badania opinii publicznej w kwestii zaufania, jakim wyborcy darzą polityków. Grzegorz Schetyna znalazł się na szarym końcu!

    Cóż się okazuje — Największym zaufaniem Polacy darzą prezydenta Andrzeja Dudę (68 proc. badanych). Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, który znalazł się na drugim miejscu w rankingu zaufania, ufa 57 proc. ankietowanych. Na trzecim miejscu jest Paweł Kukiz (52 proc.). Dalej jest jeszcze mnóstwo nazwisk polityków PiS (Ziobro, Czaputowicz, Szydło, Błaszczak, Rafalska, Kaczyński) — ale z opozycjonistów Schetynę wyprzedza zarówno Lubnauer jak i Nowacka. Nie wspominając o Biedroniu, czy nawet Kosiniaku-Kamyszu,

    Nie ma to jak twardo stać na ziemi i umieć realnie ocenić swój potencjał.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Ostra Brama w remoncie: Litwa obejdzie się bez pomocy Polski
    Senyszyn: Film Kler to kwintesencja polskości (wideo)
    Władimir Putin chce współpracy z Polską
    Tagi:
    Grzegorz Schetyna, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz