04:48 06 Grudzień 2019
Terminal gazowy w Świnoujściu

Opinia: Polska stara się pokazać, że pracuje nad alternatywą dla rosyjskiego gazu

© REUTERS / Filip Klimaszewski
Opinie
Krótki link
7715
Subskrybuj nas na

Podpisany w środę kontrakt na dostawy LNG z USA pomoże Warszawie w stworzeniu pozorów pracy nad znalezieniem alternatywnych źródeł gazu - uważa zastępca dyrektora generalnego ds. projektów gazowych Fundacji Państwowego Bezpieczeństwa Energetycznego Aleksiej Griwacz.

„Za miernik konkurencyjności amerykańskiego LNG na europejskim rynku możemy przyjąć dane statystyczne dotyczące jego dostaw do europejskich terminalów. Ich wielkość, pomimo wzrostu produkcji, jest marna. A Polska, która robiła najwięcej hałasu wokół amerykańskiego LNG, przez dwa lata pracy terminala w Świnoujściu kupiła "aż" jeden gazowiec. To naturalnie spowodowało kognitywny dysonans. I Warszawa musiała cokolwiek przedsięwziąć, żeby zademonstrować swoje przywiązanie do polityki zorientowania na amerykański gaz" — powiedział Sputnikowi Griwacz.

Ponieważ porozumienie przewiduje dostawy LNG na warunkach FOB, nie ma gwarancji, że ładunek trafi na polski rynek. W pełni możliwe, że trafi na inny rynek, na którym ceny w danym momencie będą wyższe — powiedział Griwacz.

„Druga rzecz. Warszawa oznajmiła, że nie zamierza przedłużać kontraktu na zakup rosyjskiego gazu. Kontrakt wygasa w 2022 roku i Warszawa musi stworzyć pozory pracy nad znalezieniem alternatywnych źródeł gazu" — zauważył Griwacz.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polska podpisała 20-letni kontrakt gazowy z USA
Amerykański LNG nie może konkurować z rosyjskim gazem ziemnym
Polaku, zrób to sam: projekt gazociąg
Tagi:
kontrakt, LNG, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz