20:36 17 Listopad 2018
Na żywo
    Cerkiew Wielkiego Męczennika św. Jerzego Zwycięzcy na Pokłonnej Górze

    Nadchodzi zmierzch prawosławia?

    © Sputnik . Ramil Sitdikov
    Opinie
    Krótki link
    Konflikt w Kościele Prawosławnym (28)
    1192

    Duchowni Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego nie mogą teraz koncelebrować mszy razem z duchownymi Kościoła Konstantynopolitańskiego. Wierni natomiast nie mogą uczestniczyć w sakramentach celebrowanych w jego świątyniach.

    Rosyjski Kościół Prawosławny oficjalnie zerwał wszystkie stosunki z Patriarchatem Ekumenicznym z powodu ogłoszenia niezależności Kościoła Ukraińskiego od Moskwy. Rozłam został sformalizowany przez synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, który odbył się w Mińsku. Jego uczestnicy oskarżyli Patriarchat Konstantynopolitański o jaskrawe pogwałcenie kanonów.

    Prawo kanoniczne wyraźnie wyznacza wzorzec postępowania na wypadek utrzymywania stosunków z rozłamowcami — powiedział w rozmowie ze Sputnik Deutschland duchowny, rzecznik patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Cyryla Aleksander Wołkow.

    „Duchowni Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego nie mogą w danym przypadku koncelebrować mszy razem z duchownymi kościołów Patriarchatu Konstantynopolitańskiego, a wierni — uczestniczyć w sakramentach celebrowanych w jego świątyniach. Ten krok niweczy podstawową więź liturgiczną miedzy członkami lokalnych kościołów. Prawosławni chrześcijanie należący do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego nie będą mogli uczestniczyć w sakramentach w kościołach należących do Patriarchatu Konstantynopolitańskiego. To zrodzi wiele problemów w Europie Zachodniej, gdzie takie kościoły istnieją".

    Wśród nich znalazły się wszystkie czynne kościoły Stambułu i jeden w Antalyi, szereg kościołów w Grecji, w tym na Krecie, Dodekanez i Rodos, a także kościoły w Atenach.

    Kadr z filmu Kler
    © Zdjęcie : Bartosz Mrozowski/KLER press release
    Działania Konstantynopola mają na celu zniszczenie prawosławia. Niebawem mogą rozszerzyć się na kanoniczne terytorium Greków i Serbów, którzy mają przed oczami przykład Macedońskiego Kościoła Prawosławnego — zauważył w wywiadzie dla Sputnika politolog Aleksander Asafow.

    Nie chodzi o sam kontakt z rozłamowcami, o ukraińską autokefalię, lecz o ambicje Bartłomieja (patriarchy Konstantynopola), który chce przewodzić w świecie prawosławnym tak jak papież w Kościele Katolickim. To przeczy wszystkim kanonom prawosławia.

    Patriarchat Ekumeniczny sprawuje władzę za pośrednictwem Soboru Powszechnego, który podejmuje decyzje kolegialnie. Nie ma w nim nikogo, kto mógłby sprawować władzę zgodnie z zasadą kierownictwa jednoosobowego — przypomina Wachtang Kipszidze, wiceprzewodniczący Wydziału Synodalnego do Spraw Stosunków Wzajemnych Cerkwi ze Społeczeństwem i Mediami.

    Patriarcha Bartłomiej usiłuje teraz wnieść do Kościoła Prawosławnego obcą jej zasadę papizmu, która pozwoliłaby mu dyktować swoją wolę innym lokalnym kościołom. Nasz synod ma nadzieję, że ta tendencja ustanie, co pozwoli kościołowi odzyskać jedność.

    W ubiegłym tygodniu synod Patriarchatu Konstantynopolitańskiego unieważnił akt z XVII wieku o przekazaniu metropolii kijowskiej pod jurysdykcję Moskwy. Niedługo po tym patriarcha Filaret przekazał, że zamierza w najbliższym czasie zwołać sobór zjednoczeniowy, na którym ma zostać powołany kościół państwowy.

    Tematy:
    Konflikt w Kościele Prawosławnym (28)

    Zobacz również:

    Polski kościół na rozstaju dróg
    Metropolita Hilarion o religijności Poroszenki
    Papież w krajach bałtyckich: kiedy religia staje się polityką
    Tagi:
    autokefalia, rozłam, Patriarchat Konstantynopolitański, Ukraiński Kościół Prawosławny, Rosyjski Kościół Prawosławny, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz