11:29 22 Listopad 2018
Na żywo
    Kosowo

    USA chcą zlikwidować misję ONZ w Kosowie i utworzyć kosowską armię

    CC0 / Pixabay
    Opinie
    Krótki link
    4137

    Stany Zjednoczone chcą zlikwidować misję ONZ w Kosowie, działającą na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa i przewidującą integralność terytorialną Serbii.

    Tymczasem przedstawiciele władz samozwańczej republiki twierdzą, że „Ameryka pobłogosławiła” utworzenie kosowskiej armii, a kosowski parlament próbuje „przeforsować” ustawę o jej sformowaniu bez uwzględnienia głosów serbskich deputowanych, co jest niezgodne z konstytucją Kosowa. Prisztina i Waszyngton jednomyślnie ignorują międzynarodowe i krajowe normy prawne.

    17 października okazało się, że w dniu rezygnacji Nikki Haley z funkcji ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ zwróciła się ona do sekretarza generalnego tej organizacji António Guterresa z propozycją likwidacji Misji Tymczasowej Administracji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kosowie (UNMIK), która została powołana do życia w 1999 roku w celu utrzymania porządku w regionie po agresji NATO na Federalną Republikę Jugosławii i późniejszego wprowadzenia sił Sojuszu Północnoatlantyckiego do Kosowa.

    Misja została utworzona na mocy rezolucji S/RES/1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ, która gwarantuje suwerenność i integralność terytorialną Serbii. Część społeczności międzynarodowej naruszyła ją w 2008 roku, uznając niepodległość samozwańczego Kosowa. Od 2006 roku misja jest ciągle reformowana i redukowana, część jej uprawnień przejęła misja EULEX (misja UE w Kosowie).

    W liście do szefa ONZ, który na konferencji prasowej w tym tygodniu przedstawił dziennikarzom szef Kancelarii ds. Kosowa i Mtochii Marko Djuric, Haley podkreśliła, że misja organizacji w Kosowie „dobrze się spisała” i strony już „są w stanie zakończyć konflikt, nawiązać demokratyczny proces polityczny i rozwiać własny potencjał”.

    Wiadomość o inicjatywie byłej ambasador USA przy ONZ spotkała się z natychmiastową reakcją ze strony serbskiej opinii publicznej. Sam Djuric powiedział, że likwidacja UNMIK jest niebezpiecznym przedsięwzięciem, szczególnie w czasie, gdy tak zwane władze Kosowa próbują utworzyć armię w samozwańczej republice.

    Prezydent Serbii Aleksandar Vučić podkreślił, że Amerykanie najwyraźniej postanowili zatrzeć ostatnie ślady po rezolucji 1244, bo dla Waszyngtonu Kosowo jest niezależnym państwem.

    — Poprosiłbym ich, aby zastanowili się nad swoimi interesami na Bałkanach Zachodnich, ponieważ rozwiązanie UNMIK i utworzenie armii Kosowa skomplikowałoby sytuację. Wówczas nie pozostanie nam nic innego, jak bronić swojego kraju – powiedział Vučić.

    Profesor prawa międzynarodowego z Kosowa Dejan Mirovic sugeruje, że nie należy wpadać w panikę. Jak podkreślił, z prawnego punktu widzenia misja ONZ w Kosowie może zostać zlikwidowana tylko w przypadku odwołania rezolucji 1244, dlatego należy obowiązkowo wspomnieć o niej w porozumieniu brukselskim, czego, niestety, nie zrobiono. Porozumienie brukselskie w sprawie podstawowych zasad normalizacji stosunków było parafowane przez Belgrad i Prisztinę w 2013 roku. Określa ono ramy prawne negocjacji stron, które w ciągu ostatnich pięciu lat nie przyniosły żadnych widocznych rezultatów.

    — Mówię nie o politycznym, a o prawnym punkcie widzenia. Od pięciu lat nie mogę zrozumieć, jak to się stało, że ten błąd został uznany. Dziś znowu wzywam do skoncentrowania się na rezolucji 1244. Przypuszczam, że powrót do niej może być konsekwencją wizyty prezydenta Serbii w Moskwie, gdzie zadbał o to, aby Rosja nadal nalegała na przestrzeganie rezolucji 1244 – powiedział profesor.

    Mirovic podkreślił, że ten dokument bronił Serbii przed podobnymi radykalnymi inicjatywami amerykańskich lub innych władz. Pytany o to, jakich jeszcze kroków ze strony Stanów Zjednoczonych w tym kierunku można się spodziewać, ekspert powiedział:

    — Mogą zająć się „akrobatyką prawną”. Mogą powiedzieć, że rezolucja nie została ujęta w porozumieniu brukselskim i musi zostać zastąpiona prawnie wiążącą umową. Oczywiście ta rezolucja jest jak kość w gardle dla tych, którzy chcieliby widzieć Kosowo w ONZ jako państwo uznane de iure. Ale wciąż obowiązuje i będzie obowiązywać do momentu podpisania przez Serbię prawnie wiążącego porozumienia. A potem, o ile mogłem zrozumieć z rozmowy Vucica z Putinem, wszystko będzie zależało od Rosji – mówił.

    Jak dodał, Serbia wciąż ma pole manewru – musi nalegać na ważność rezolucji 1244 w ramach porozumienia brukselskiego, bo będzie istnieć tak długo, jak długo będą istnieć ci, którzy ją przyjęli, a mianowicie stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

    — Dopóki istnieje ONZ, jej siła prawna przeważy nad wszystkimi innymi dokumentami: brukselską lub jakąkolwiek inną umową – podkreślił Mirovic.

    Gazprom
    © Sputnik . Maxim Blinow
    Zapewnił, że ONZ stoi ponad UE, a prawo międzynarodowe wie o tym.

    W Kancelarii ds. Kosowa i Metochii poinformowano, że Serbia będzie walczyć przeciwko zniesieniu UNMIK w ramach ONZ, a przede wszystkim będzie omawiać tę kwestię ze stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa — Rosją i Chinami.

    I prezydent Vučić, i szef Kancelarii ds. Kosowa i Metochii Marko Djuric jakby wiedzieli wcześniej: oświadczenie premiera Kosowa Ramusha Haradinaja na temat tego, że „Ameryka pobłogosławiła” przekształcenie Sił Bezpieczeństwa Kosowa w pełnowartościową armię, a także obietnice przewodniczącego kosowskiego parlamentu Kadriego Veseliego, że w Kosowie pojawi się armia do końca roku, najwyraźniej miały określone podstawy. Niedawno kosowski parlament głosował nad odpowiednim projektem ustawy. Tworzenie armii wymaga wprowadzenia zmian do konstytucji, a wszelkie modyfikacje – zgodnie z prawem – musza być zatwierdzone przez co najmniej 2/3 posłów należących do mniejszości narodowych, czyli przedstawicieli Serbów. Serbscy parlamentarzyści zbojkotowali głosowanie, opuszczając salę. Jedna Prisztina zamierza obyć się bez nich.

    Zobacz również:

    ŁRL: Ukraińskie siły bezpieczeństwa przewożą ciężką broń do Donbasu
    RCP uznała Patriarchę Ekumenicznego za schizmatyka
    Indonezja nie zrezygnuje z zakupu Su-35
    Tagi:
    ONZ, Unia Europejska, Kosowo, USA, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz