12:29 22 Listopad 2018
Na żywo
    Aktorka Magdalena Korpas

    Kobiety powinny bronić swoich praw, zwalczając stereotypy

    © Zdjęcie: Facebook/ Magdalena Korpas
    Opinie
    Krótki link
    Wiktoria Daniłowa
    493

    Poszukiwaniami nowych realiów kulturalnych oraz współczesnego kodu w sztuce mają zająć się uczestnicy i goście VI Międzynarodowego Forum Kultury w Petersburgu.

    W połowie listopada w mieście nad Newą zamierzają zebrać się cieszący się powszechnym uznaniem twórcy sztuki Starego Świata, a także odkrywcy nowych nurtów w sztuce współczesnej, szukający swego miejsca w przestrzeni cyfrowej — Austriacy, Anglicy, Włosi… Dla nich właśnie utworzono otwarte lektorium „Kultura 2.0", mające umożliwić zagranicznym gościom porównanie swych osiągnięć do dorobku rosyjskich kolegów, a także dyskutowanie na aktualne w tym środowisku tematy.

    Magdalena Korpas
    © Zdjęcie : Magdalena Korpas
    Magdalena Korpas

    W charakterze moderatora dyskusji panelowej na temat kobiet w fotografice i kinematografii wystąpi angielsko-francuska aktorka polskiego pochodzenia Magdalena Korpas. Jeszcze w dzieciństwie opuściła ona Polskę, a sztuki aktorskiej na podstawie systemu Stanisławskiego uczyła się we Francji i w Stanach Zjednoczonych. Pani Magdalena odnosi sukcesy także w fotografice, reżyserii i krytyce filmowej. W 2012 roku, w charakterze koproducenta, uczestniczyła w programie filmów krótkometrażowych festiwalu w Cannes. Agencja Sputnik zastała panią Korpas w Londynie, w trakcie przygotowań do forum w Petersburgu, które odbędzie się w dniach 17-18 listopada.

     — Życie na walizkach jest dla Pani czymś naturalnym, jak to się stało, że została Pani zaproszona do Petersburga?

    — Działam aktywnie w świecie kina, jestem z zawodu aktorem, ale zajmuję się również reżyserią, produkuję, piszę. Jeden z moich filmów był prezentowany na festiwalu w Cannes w 2012 roku. Zajmuję się również krytyką — zaczęłam pracować jako krytyk filmowy na różnych festiwalach, na przykład, we Francji. Na jednej z imprez poznałam Władysława Pasternaka. Jest producentem filmowym, działa również w świecie kina, prowadzi panele dyskusyjne, wspomaga również młodych producentów i reżyserów. To on zaprosił mnie na Forum, aby wypowiedzieć się o kobietach, działających w świecie kina. Z głębszym spojrzeniem na kobiety operatorki kamery i reżyserki.

     — Czy odwiedzała Pani Rosję wcześniej?

    — To będzie moja pierwsza podróż do Rosji. Jestem bardzo podekscytowana! Dużo słyszałam o Rosji, uwielbiam rosyjskie kino i liczę na powiększenie swojej wiedzy w tym zakresie.

    Magdalena Korpas
    © Zdjęcie : Magdalena Korpas
    Magdalena Korpas

     — Może wymieni Pani kilka nazwisk, lub zjawisk kultury rosyjskiej, które nie są Pani obce?

    — Pomiędzy 1908 rokiem a 1917 dwie panie niesamowicie wpłynęły na historię nie tylko kina rosyjskiego, ale również światowego. Ponieważ są to jedne z pierwszych kobiet, które zaczęły reżyserować filmy. Była to Geni Bauer i Antonina Krzanzankowa. Wracając do teraźniejszego kina rosyjskiego oraz młodych producentów i wykonawców, jest taka fascynująca osoba, która dopiero co ukończyła swój pierwszy film pełnometrażowy — Ksenia Zujewa. To właśnie z nią będę miała szczęście wypowiadać się oraz prowadzić panel dyskusji w Petersburgu.

     — Na swoim koncie ma Pani udział w kilku zagranicznych produkcjach, w tym rolę Rosjanki Iriny w filmie Elodie Namer „The Tournament" z 2015 roku. Czy wymagała ona od Pani jakichś szczególnych przygotowań?

    — Jest to historia, opowiadająca o turniejach szachistów. Ten sport jest zdominowany przez mężczyzn, kobiety nieczęsto mają do niego dostęp. Nie znałam wcześniej tego problemu. Zagrałam jedną z niewielu kobiet, która jest zwyciężczynią turnieju w Rosji. I ta rola wymagała sporej wiedzy o szachach. Więc ćwiczyliśmy przez 1,5 miesiąca.

     — A czy musiała Pani mówić coś po rosyjsku?

    — Niestety nie, ponieważ zdjęcia odbywały się po angielsku.

     — A podjęłaby Pani takie wyzwanie, gdyby to było potrzebne?

    — Jak najbardziej! Uwielbiam ten język! Dla mnie jest on przepiękny i mam w planach naukę rosyjskiego. Szczególnie jestem zauroczona pięknem poezji niby z nutką agresji. Moim zdaniem, jest fascynująca i intrygująca.

    Meghan Markle
    © REUTERS / Phil Noble/Pool
    - Czy rozważała Pani kiedykolwiek możliwość zagrania na rosyjskiej scenie lub współpracy z rosyjskimi reżyserami filmowymi?

    — Jest to zdecydowanie moje marzenie i od czasu do czasu przechodzę kastingi na role do filmów rosyjskich. Ostatnio dostałam nawet propozycję roli w filmie pełnometrażowym, którego zdjęcia mają się odbyć w 2020 roku w Rosji. Będę grać w nim Niemkę. Niestety nic więcej powiedzieć nie mogę. Ale jest już pierwsza propozycja, która się pojawiła podczas tegorocznego festiwalu w Cannes. Liczę też na to, że podczas Forum Kultury uda mi się lepiej zapoznać z kinem rosyjskim oraz jego wykonawcami.

     — Jak by Pani ujęła swoje aktualne emploi w sztuce? Aktorka, reżyserka, producentka czy fotograf?

    — Moim głównych zawodem jest aktorstwo, ponieważ gram w tym zawodzie od ponad 10 lat. Mam sporo grantów teatrów francuskich, teraz aktualnie zajmuję się sztuką w Londynie. W moim życiu jest więcej aktorstwa, aczkolwiek planuję nie koniecznie przerwę, ale może pewną lukę czasową, aby mogłabym skupić się na pisaniu i reżyserii oraz produkcji, która jest niesamowicie pociągająca. Zawiera w sobie cały proces kreacji, zwłaszcza gdy masz coś do powiedzenia, a wydaje mi się, że do powiedzenia na pewne tematy mam sporo. Nawiązując znowu do tematu rozmów, które będą się odbywać w panelu dyskusji, będę opowiadać o kobietach w kinie.

    Magdalena Korpas
    © Zdjęcie : Magdalena Korpas
    Magdalena Korpas

    Myślę, że wciąż brakuje ich w tym zawodzie. Kobiety muszą więcej udowadniać, walczyć, no i te drzwi trzeba w końcu wyważyć — robiąc swoje i realizując swoje wizje.

    A propos sztuki, zdobyłam pierwsze miejsce w rezydencjach artystycznych „House of Greenland". Jest to produkcja filmowo-artystyczna w Londynie, i dostałam 3 miesiące, aby skończyć mój projekt, który jest powiązany z ostatnim tabu, nawiązującym do Genetic Seksual Attraction.

     — Z jednego z wcześniejszych wywiadów z Panią dowiedziałam się, że zdecydowała się Pani na kręcenie autorskiego pełnometrażowego filmu fabularnego. Uchyli Pani rąbka tajemnicy?

    Kadr z filmu Kler
    © Zdjęcie : Bartosz Mrozowski/KLER press release
    — Obecnie jestem w trakcie pisania filmu, w którym sama zamierzam zagrać. Tak naprawdę jest jeszcze w przedprodukcji, dopiero kończą się ostateczne poprawki scenariusza, więc wiem, że plan odsunie się do 2020 roku. Będzie to psychologiczny thriller. Zdjęcia będą kręcone w Polsce, Niemczech oraz Anglii. Jest to historia dwóch kobiet.

     — W tym roku została Pani laureatką pierwszej nagrody w konkursie Photography Contest Polish Talent support w Krakowie. Z jakimi uczuciami wraca Pani do Polski?
    — Wyprowadziłam się z Polski, jak miałam lat 16, ale jak tylko mogę wracam do Trójmiasta, skąd pochodzi moja rodzina. To są miłe uczucia. Miłym zaskoczeniem było to, że moje zdjęcia, seria portretów pod wodą, „Liquid labirinth", która przekazuje metaforyczny wgląd w choroby mentalne, zajęły pierwsze miejsce w Krakowie. A sama wystawa odbędzie się w lutym w krakowskich szkołach artystycznych. Więc serdecznie zapraszam!

    Zobacz również:

    Miesiąc dobroci dla zwierząt
    A czy Ty klaszczesz w dłonie podczas lądowania?
    Zanussi: Polska i Rosja powinny wyjść ze ślepego zaułka
    Tagi:
    aktorka, Magdalena Korpas, Petersburg, Wielka Brytania, Francja, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz