18:02 18 Listopad 2018
Na żywo
    Start rakiety z pokładu okrętu Vincennes

    Czy USA zmierzają do „naszpikowania" Europy swoimi rakietami?

    © Zdjęcie: US Navy
    Opinie
    Krótki link
    2250

    UE nie jest gotowa do zapewnienia gwarancji tego, że na terytoriach jej krajów członkowskich nie będą instalowane rakiety USA, jeśli Waszyngton przestanie respektować ustalenia układu w sprawie rakiet krótkiego i średniego zasięgu - oświadczył w wywiadzie dla agencji RIA Novosti stały przedstawiciel Rosji w Unii Europejskiej Władimir Czyżow.

    Odpowiadając na pytanie, czy omawiał z kolegami z UE ewentualne wystąpienie Stanów Zjednoczonych z tego układu, rosyjski dyplomata odpowiedział, że „oni na wszystkie podobne rzeczy odpowiadają w taki sposób, że Unia Europejska nie ma z tym żadnego związku, gdyż nie jest blokiem wojskowym". Inna sprawa, że, rzecz jasna, w elitach politycznych krajów unijnych zaczęło dochodzić do bardzo poważnych rozdźwięków. Na przykład niektórzy niemieccy politycy, w tym także deputowani do Parlamentu Europejskiego, poruszają kwestię podjęcia na szczeblu Unii Europejskiej decyzji zakazującej instalowania rakiet — to jasne, że chodzi o rakiety amerykańskie — na terytorium kraju" — wyjaśnił Władimir Czyżow.

    Na pytanie, czy Unia Europejska gotowa jest do zapewnienia gwarancji tego, że na jej terytorium takie rakiety nie będą rozmieszczane, stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej udzielił odpowiedzi przeczącej.

    Nie. W składzie Unii Europejskiej na razie znajduje się Wielka Brytania, która, jak wiadomo, w stu procentach popiera wszelkie kroki ze strony USA. Do składu Unii należą też Polska i kraje bałtyckie. Wobec tego na razie nie może być mowy o jakimkolwiek konsensusie w tej sprawie wewnątrz Unii Europejskiej — podkreślił Władimir Czyżow.

    Doktor politologii, politolog Dmitrij Jewstafjew wyraził opinię, że podejście Unii Europejskiej do tej sprawy wcale nie interesuje Waszyngtonu.

    „Nie zakładam, że w tej sprawie da się osiągnąć jakikolwiek konsensus przy aktualnym stanie relacji w Unii Europejskiej. Równocześnie niektóre kraje unijne mogą podjąć decyzję, że nie będą rozmieszczać na swych terytoriach rakiet amerykańskich. Jednak nie będzie to mieć specjalnego znaczenia, gdyż już w zasadzie jest jasne, na jakie kraje będą liczyć Stany Zjednoczone — są to państwa bałtyckie, Polska, Rumunia. Tego dla amerykańskich planów wystarczy w zupełności… Amerykanie mogą zainstalować swoje rakiety w Europie w ramach relacji dwustronnych i nie będą pytać o zdanie innych państw europejskich, a także całej Unii Europejskiej, a nawet NATO. Przecież Amerykanie pominęli NATO w trakcie rozmieszczania swego systemu obrony przeciwrakietowej w Europie" — powiedział Dmitrij Jewstafjew.

    Jego zdaniem wszelkie próby przekonania Amerykanów co do konieczności rezygnacji z ich zamiaru wystąpienia z ram obowiązujących aktualnie układów jest teraz bezsensowne.

    Amerykański dron MQ-9
    © AP Photo / Massoud Hossaini
    „Zakładam, że prowadzenie jakiegoś procesu negocjacyjnego z Amerykanami w sprawie układów w warunkach aktualnej sytuacji wewnątrz USA nie ma żadnego sensu. Prawdopodobnie będziemy musieli dość długo poczekać, aż pojawi się wśród nich jakieś wewnątrzpolityczne porozumienie. Przecież jeśli będziemy na to odpowiadać, to tylko Amerykanom — w drodze opracowywania środków, które odpowiednio zwiększą poziom zagrożenia nie dla krajów europejskich, lecz w pierwszej kolejności dla samych Stanów Zjednoczonych. Wówczas naprawdę można będzie zapoczątkować proces negocjacyjny — ewentualnie — już z jakimś nowych kierownictwem wojskowym i politycznym USA" — uważa Dmitrij Jewstafjew.

    Wcześniej poinformowano, że Wielka Brytania opowiadała się za zawarciem umów o całkowitej likwidacji rakiet średniego zasięgu (INF) nie tylko z Rosją, ale też z innymi państwami, które mają takie technologie i zbrojenia — oświadczył wiceszef resortu spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Tariq Ahmad.

    Obawy USA dotyczą nie tylko Chin, ale też KRLD oraz innych państw, które nie są stronami takich dwustronnych porozumień… Trzeba pamiętać, w dzisiejszym świecie konieczne jest umacnianie sojuszy, istnieją też kraje, które rozwijają określone technologie w tej sferze. Do ważnych zadań należy zagwarantowanie stabilnego dialogu nie tylko z Rosją, ale też z innymi państwami — powiedział Ahmad, odpowiadając na pytania członków Izby Lordów brytyjskiego parlamentu.

    Zobacz również:

    Izrael nie będzie się konsultował z Rosją w sprawie działań w Syrii
    „Kijowski Patriarchat” chce stać się „Ukraińskim Kościołem Prawosławnym”
    Rada Bezpieczeństwa ONZ omawia sytuację w Syrii
    Tagi:
    Traktat o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu (INF), Donald Trump, UE, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz