23:48 15 Listopad 2018
Na żywo
    Moskwa

    „Zachód zapędził się antyrosyjskimi sankcjami w ślepy zaułek"

    © Sputnik . Andrey Rudakov
    Opinie
    Krótki link
    4461

    Zachodni politycy zapędzili się w ślepy zaułek sankcjami przeciwko Rosji - powiedział w wywiadzie dla Sputnika założyciel Crans Montana Forum Jean-Paul Carteron.

    Crans Montana Forum to organizacja pozarządowa, założona w 1989 roku. W skład rady fundacji wchodzą znani działacze polityczni Francji, Szwajcarii i innych państw. Głównym zadaniem forum jest sprzyjanie nawiązywaniu bezpośrednich kontaktów między przedstawicielami kręgów biznesowych i działaczami państwowymi oraz politycznymi różnych krajów. Szczególną wagę przywiązuje się do rozwoju dialogu i współpracy między Europą Zachodnią i państwami Europy Środkowo- Wschodniej.

    Zdaniem Jeana-Paula Carterona w związku z Krymem powstała pewna sytuacja, kiedy istnieje określona społeczność, która zamroziła podejmowanie decyzji. „Zamiast powiedzieć, co możemy zrobić, żeby poprawić sytuację, życie ludzi, wzmocnić współpracę, oni blokują wszystko w sposób, który nie ma sensu" — powiedział.

    Carteron uważa, że główny problem z Krymem polega na tym, iż zachodni dyplomaci zademonstrowali kompletną niezdolność do uregulowania kryzysu i postanowili zamiast tego wprowadzać sankcje wobec Rosji.

    To bardzo niemądre. Ciągle powtarzam, że jeśli chcieliście wprowadzić sankcje wobec drugiej światowej potęgi, to trzeba było przewidzieć, że to nie zadziała. Nie da się ukarać sankcjami ani drugiej, ani pierwszej globalnej potęgi. Tak więc kiedy wprowadzane są restrykcje, świadczy to o niemożności prowadzenia dialogu w celu rozwiązania problemów… Chciałbym powiedzieć, że wy w Rosji odczuwacie ciężkie konsekwencje dla gospodarki — podobnie jak i kraje, które wprowadziły sankcje. Wszyscy w tej historii tracą. I nie ma z tego wyjścia — podkreślił Jean-Paul Carteron, dodając, że w połowie października spotkał się z Władimirem Putinem w Baku, gdzie omówili sytuację wokół Ukrainy.

    Moskwa
    © Sputnik . Vitaliy Belousov
    „Powiedziałem mu, że zgadzamy się z tym, że to, co wydarzyło się z Krymem, to droga w jedną stronę. Wszyscy się z tym zgadzają. Co oznacza droga w jedną stronę? Mianowicie to, że Krym nigdy nie będzie ukraiński. Nie mówię o podłożu problemu, ponieważ jest to już inna kwestia. Mówię z punktu widzenia tego, jak trzeba się do tego odnosić i jak to rozwiązać. Widzimy, że sankcje nie mają żadnego sensu, że nie przynoszą rezultatu, który zadowoliłby tych, którzy zdecydowali się je wprowadzić" — zaznaczył.

    Zdaniem Jeana-Paula Carterona społeczność międzynarodowa przeżywa obecnie kryzys zarządzania.

    „Nasz świat przeżywa obecnie kryzys i coraz bardzie słabnie, zwłaszcza jeśli mówimy o dużych organizacjach, jak Unia Europejska czy ONZ. Wybieramy dziś przywódców, którzy mają tak małe znaczenie, że nie mogą nikogo niepokoić. Nie szukamy silnych osobowości (…). I nasza cywilizacja XXI wieku niszczy ludzi, którzy podnoszą głowy" — powiedział.

    „Rozumiem sytuację, w jakiej jest obecnie prezydent Rosji. Miałem bowiem możliwość zobaczyć, że jest to inteligentny, absolutnie zdrowo myślący człowiek, który bardzo szybko znajduje rozwiązanie problemów. (…) Ma jednak do czynienia z ludźmi, którzy nie są rozsądni. I jeśli chodzi o stosunki międzyludzkie z nimi, to myślę, że do niczego nie doprowadzą, ponieważ są to osoby nie na jego poziomie" — powiedział.

    Jean-Paul Carteron nie wykluczył, że w 2019 roku jedno z posiedzeń Crans Montana Forum zostanie poświęcone sytuacji wokół Rosji.

    Zobacz również:

    Świnią być niełatwo
    Czy Japonia przejdzie na Kolej Transsyberyjską?
    „Europa nie może wpłynąć na USA ws. INF"
    Tagi:
    sankcje, gospodarka, Unia Europejska, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz