23:51 15 Listopad 2018
Na żywo
    Zakład wydobywający ropę na wyspie Khark w Zatoce Perskiej

    Iran rozpoczął sprzedaż ropy na giełdzie

    © AFP 2018 / Atta Kenare
    Opinie
    Krótki link
    0 121

    W przeddzień wprowadzenia przez USA drugiej tury antyirańskich sankcji Iran uruchomił kontrakty typu futures na ropę naftową. Pierwszego dnia aukcji kupującym zaoferowano 1 mln baryłek lekkiej irańskiej ropy, popyt wyniósł 350 tys. baryłek, choć ostatecznie sprzedano 280 tys. baryłek - donosi giełda.

    Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Hamenei
    © AP Photo / Office of the Iranian Supreme Leader
    Średnia wartość transakcji wyniosła 74,85 dolary za baryłkę. 20% transakcji zawarto w rialach, 80% — w walucie zagranicznej. Nie określono terminu rozpoczęcia dostaw. Zaletą sprzedaży ropy naftowej na giełdzie w warunkach sankcji jest to, że ostateczni odbiorcy mogą otrzymywać ropę przez pośredników, a nie bezpośrednio od Irańskiej Narodowej Kompanii Naftowej (NIOC).

    Na ile skuteczny może być podobny mechanizm kupna ropy od Iranu po wejściu w życie drugiej tury amerykańskich sankcji? Na to pytanie odpowiedział w wywiadzie dla Sputnika Manouchehr Takin, ekonomista z Londynu, niezależny specjalista w sferze ropy i gazu.

    Według słów Takina nabywcy irańskiej ropy na giełdzie mogą zderzyć się z wieloma trudnościami i ostatecznie narazić się na sankcje USA, bo wszystkie ładunki i statki w Zatoce Perskiej są monitorowane.

    „Kiedy prywatne firmy kupują ropę, po jakimś czasie jest ona wysyłana do Zatoki Perskiej i na wyspę Khark. Co dalej? Transport ropy jest kontrolowany z satelity, żeby w przypadku jakichś nieprzewidzianych okoliczności można było zlokalizować statek. Na zbiornikowcach instalowane są też instrumenty nawigacyjne i urządzenia pomagające je namierzyć. Amerykańskie władze, które chcą zamknąć eksport ropy z Iranu śledzą więc drogę tankowców wypływających z Khark. Wyłania się pytanie: jak sprzedawcy będą zbywać ropę? Jeśli tankowiec przypłynie do Indii, Malezji lub innego kraju i zacznie wyładowywać ropę, USA zaczną wywierać presję na te kraje w celu zmuszenia ich do rezygnacji z zakupu irańskiej ropy pod groźbą nałożenia na nie amerykańskich sankcji. Chiny są jednym z importerów irańskiej ropy. Gotowe są kupować irańską ropę bez obaw o sankcje i groźby ze strony USA. Problem jednak istnieje i ten problem — obawa przed amerykańskimi sankcjami — będzie dotyczyć nie tylko NIOC lub jakiejkolwiek prywatnej firmy, ale też nabywców irańskiej ropy" — tłumaczy Takin.

    Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
    © AP Photo / Lefteris Pitarakis
    Według słów ekonomisty innym problemem nabywców irańskiej ropy na giełdzie będzie problem wzajemnych rozliczeń, mając na uwadze sankcje USA względem irańskiego sektora bankowego:

    „Jest ponadto problem dokonywania rozliczeń. Na przykład 4-5 lat temu, kiedy irańska ropa była celem sankcji, dług Indii wobec Iranu wynosił 5-6 mld dolarów USD, ale Indie nie mogły go spłacić z racji amerykański sankcji. Pieniądze pozostały w indyjskich bankach w rupiach. Iran był zmuszony do zakupienia indyjskich towarów w ramach wymiany barterowej. Jak Teheran rozstrzygnie tę kwestię teraz — nie wiadomo. Pytanie brzmi, jak odbiorcy 280 tys. baryłek irańskiej ropy zamierzają ją eksportować i jak będą dokonywane płatności".

    Zobacz również:

    Izrael wzywa do wspólnego przeciwdziałania „zagrożeniu ze strony Iranu”
    Amerykanie pożałują? Nowe antyirańskie sankcje weszły w życie
    Iran rozpoczął masową produkcję myśliwców „Kosar”
    Tagi:
    kontrakt, sankcje, giełda, ropa naftowa, USA, Iran
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz