Widgets Magazine
08:39 22 Październik 2019
Święto Niepodległości, 11 listopada 2014

Polskie rozbite lustro

© AP Photo / Alik Keplicz
Opinie
Krótki link
Autor
5293
Subskrybuj nas na

Tak jak Kurski przegiął na antenie TVP w tępej propagandzie sukcesu PiS-u oraz dyskredytacji przeciwników politycznych, dając opozycji wiatr w żagle, tak decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz, zakazująca Marszu Niepodległości w Warszawie, jest dokładnie odwrotną stroną tego samego medalu.

Wychodzi na to, że 100-lecie niepodległości Polski obchodzić będziemy przy nieustannie trwającym wyciu, politycznym — a kto wie czy nie rzeczywistym — mordobiciu, złorzeczeniach i zawodach w pluciu na siebie.

Zbliża się jedna wielka kompromitacja, w której nie skompromitują nas Ruski, Żydzi ani żadni cykliści.

Skompromitujemy się my sami, jako Polacy, jako naród.

Jesteśmy jak zbite lustro, w którego okruchach próżno dostrzec jakiekolwiek spoiwo, które pozwoliłoby optymistycznie spojrzeć w przyszłość.

Atak na ambasadę Rosji 11 listopada 2013
© Sputnik . Jewgienij Biezeka
Atak na ambasadę Rosji 11 listopada 2013
Mądrzejsi — ale czy aby na pewno — o sto lat doświadczeń, jakże bolesnych, trwamy w chocholim tańcu, w którym wroga zewnętrznego zamieniliśmy sobie na znacznie bardziej toksycznego — wewnętrznego.

Ukojeni spokojem na granicach, oddajemy się wojnie polsko-polskiej, w której nie obowiązują żadne zasady, w której od dawna nie bierze się jeńców. Tych eksterminuje się na miejscu.

Wprawdzie tylko politycznie, ale na tyle brutalnie, że degradujemy w sobie ten szczególny rodzaj wrażliwości społecznej, który stanowi o sile i trwałości społecznego kapitału.

Wchodzimy w czas świętych dla narodu uroczystości, o których marzyły pokolenia Polaków — pokolenia targane wywózkami, konfiskatami i anihilowane przez zaborców — poróżnieni jak nigdy dotąd.

Poróżnieni w wolnej, bądź co bądź, Polsce, w której wszystko dzisiaj praktycznie możemy. Możemy się także skompromitować. Przed sobą i całym światem.

I to właśnie czynimy.

Marsz Niepodległości w Warszawie
© Sputnik . Alieksiej Witwickij
Marsz Niepodległości w Warszawie
Pardon, to wy czynicie.

Wy, którzy dzierżycie władzę, albo do tej władzy zmierzacie.

Wy, którzy ze szczucia na siebie uczyniliście sens swojego politycznego istnienia.

Wy, którym należałoby po prostu, tak po ludzku, dać w mordę, żebyście się wreszcie od tej Polski odp… Sorry, ale musiałem.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tekst jest publikowany za zgodą Redakcji gazety Myśl Polska. Oryginał pierwotnie ukazał się na stronie Myśl Polska.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Brudny kardynał Sienkiewicz
Przejmując Marsz Niepodległości, prezes przechytrzył wszystkich
100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę: To nie moja rocznica
Marszu niepodległości w Warszawie nie będzie
ABW po was też przyjdzie
Urban: Niepodległość dziś dla Polski nie jest wartością (wideo)
A mogłoby być w Polsce z sensem
Gdzie jest 200 milionów na obchody Święta Niepodległości
I... kamieni kupa
Tagi:
lustro, polityka, Żydzi, 100-lecie Niepodległości, Myśl Polska, Rząd RP, TVP, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Jacek Kurski, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz