22:02 15 Listopad 2018
Na żywo
    Rakieta dowodzenia systemu „Perymetr”, 1983 rok

    Rosyjska jądrowa „Martwa Ręka" jest bezużyteczna?

    © Zdjęcie: Unknown photographer of the Ministry of Defence of USSR
    Opinie
    Krótki link
    0 642

    Rosyjski system automatycznego zarządzania atomowym kontruderzeniem „Perimeter" (na Zachodzie znany jako Dead Hand - „Martwa Ręka") w razie konieczności odpali tylko ograniczoną liczbę rakiet - powiedział w rozmowie z tygodnikiem „Zwiezda" były dowódca (w latach 1994-1996) Sztabu Naczelnego Strategicznych Wojsk Rakietowych Wiktor Jesin.

    Jesin, który na początku lat 90. uczestniczył w międzynarodowych rozmowach z udziałem Stanów Zjednoczonych na temat redukcji arsenałów broni jądrowej i wycofania broni atomowej z Ukrainy, zauważył, że system „Perimeter" działa i został udoskonalony. „Ale kiedy już zadziała, pozostanie nam mało środków — zdołamy uruchomić tylko te rakiety, które przetrwają po pierwszym ataku agresora" — powiedział analityk wojskowy i politolog.

    Zdaniem Jesina w przypadku rozmieszczenia w Europie rakiet balistycznych średniego zasięgu naruszających obowiązujący Układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu (INF) Amerykanie „będą mieli możliwość rażenia podstawowej masy naszych środków rakietowych rozmieszczonych w europejskiej części kraju i przechwycenia pozostałych z pomocą systemu przeciwlotniczego.

    Rosja natomiast — zauważa ekspert — jest w stanie zorganizować w szybkim czasie start rakiet średniego zasięgu, zwłaszcza na bazie pierwszych dwóch stopni trójstopniowego „Jarsa", ale najwłaściwszą odpowiedzią na działania USA mogłoby być zwiększanie arsenału broni naddźwiękowych.

    „Ale szczerze mówiąc, skutecznej odpowiedzi na amerykańskie rakiety średniego zasięgu w Europie jak na razie nie wypracowaliśmy" — przyznaje Jesin. Generał zauważył, że jeśli Amerykanie „mimo wszystko zaczną rozmieszczać swoje rakiety w Europie, nie pozostanie nam nic innego, jak zrezygnować z doktryny kontruderzenia i wypracować doktrynę uderzenia wyprzedzającego".

    W listopadzie kierownik Ośrodka Bezpieczeństwa Międzynarodowego, członek Rosyjskiej Akademii Nauk Aleksiej Arbatow oświadczył, że „pojawienie się amerykańskich pocisków manewrujących i rakiet balistycznych średniego zasięgu w Europie rozbija doszczętnie system ataku odwetowego, który jest podstawą rosyjskiej doktryny powstrzymywania".

    W tym samym miesiącu portal The Washington Free Beacon napisał, że po wyjściu z Traktatu INF USA w ciągu kilku miesięcy będą w stanie opracować pocisk manewrujący średniego zasięgu bazowania naziemnego, czemu Rosji raczej nie zdoła nic przeciwstawić.

    Zobacz również:

    Media przypomniały Brytyjczykom o rosyjskiej „Martwej ręce"
    „Stanowisko Rosji w sprawie układu INF jest godne ubolewania"
    „Europa nie może wpłynąć na USA ws. INF"
    Tagi:
    "Martwa Ręka", INF, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz