12:48 17 Grudzień 2018
Na żywo
    Nord Stream 2

    Co ma Ukraina do Nord Stream 2?

    © Zdjęcie: Nord Stream 2
    Opinie
    Krótki link
    5225

    Kijów nie posiada skutecznych mechanizmów, które mogłyby wpłynąć na realizację Nord Stream 2, oprócz tego kraje europejskie w niewielkim stopniu uwzględniają interesy Kijowa, powiedział gazecie „Glawred" ukraiński ekspert w dziedzinie energetyki Dmitrij Marunicz.

    „Ukraina nie jest uczestnikiem tego projektu, nie jest on realizowany na jej terytorium. Jak może więc na niego wpłynąć?" — zastanawia się Marunicz.

    Poza tym ekspert wyraził przekonanie, że nie należy rezygnować z ukraińskiego systemu transportu gazu.

    „Nie jestem zwolennikiem scenariusza, w którym przerwany zostanie załadunek systemu gazotransportowego. Oczywiście jakieś objętości tranzytu pozostaną, ale teraz mowa jest o objętościach 20-30 miliardów metrów sześciennych rosyjskiego gazu rocznie, co jest złe, tego jest za mało, ale to najbardziej realistyczny scenariusz" — powiedział specjalista.

    Pewne obawy Marunicza w związku z tą sytuacją wywołuje także zachowanie Kijowa, który zrezygnował z niemieckich gwarancji tranzytu gazu przez ukraiński system transportowy. Marunicz przypomniał także, że „takie propozycje padały jeszcze w maju podczas wizyty niemieckich urzędników na Ukrainie, ale ukraińskie władze odrzuciły je. „To niebezpieczna gra, przecież możemy się doigrać i niczego nie dostaniemy" — ostrzegł.

    Wcześniej dyrektor wykonawczy Naftohazu Jurij Witrienko powiedział, że ukraiński  koncern przystąpił do realizacji „planu B" w związku z budową Nord Stream 2, ponieważ Kijów nie jest w stanie zablokować projektu.

    Chodzi o „odszkodowania za utracone wpływy z tranzytu" — podkreślił.

    W wywiadzie dla Radia Sputnik politolog, dr historii, kierownik naukowy Centrum Badań Etnicznych i Międzynarodowych Anton Bredichin skomentował sytuację.

    Przyznanie, że Nord Stream 2 jednak powstanie, jest dla ukraińskich polityków bardzo bolesne. Mówili wcześniej, że są gotowi zrobić wszystko, co możliwe, żeby UE nie dopuściła do budowy (gazociągu — red.), ale on powstanie, z czego zdają sobie sprawę ukraińscy eksperci. Być może przed zakończeniem budowy ukraińscy politycy zaczną dawać nowe sygnały, jak to było w przypadku Mostu Krymskiego. Najpierw mówili, że Most Krymski to fejk, a teraz twierdzą, że powinien należeć do Ukrainy. To samo może być z Nord Stream 2. Mogą na przykład powiedzieć, że w ramach odszkodowania Ukrainie należy się jakaś część gazociągu.

    Zobacz również:

    Naftohaz wdraża „plan B” w związku z budową Nord Stream 2
    Niemcy murem za Nord Stream 2
    Amerykanie dziękują Polsce za sprzeciw wobec Nord Stream 2
    Nord Stream 2 AG nie może płacić Gazpromowi
    Amerykanie nie chcą przeszkadzać w realizacji Nord Stream 2?
    Tagi:
    Nord Stream 2, gazociąg, handel, finanse, gospodarka, gaz, Niemcy, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz