22:44 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Ryszard Petru

    Nowe partie jak grzyby po deszczu: Petru też założył swoją

    © AFP 2018 / Janek Skarzynski
    Opinie
    Krótki link
    Antonina Świst
    4219

    Były lider „Nowoczesnej" ogłosił dziś na konferencji prasowej powstanie nowego ugrupowania: jego kolejne polityczne dziecko będzie nazywać się „Teraz!". - Chcemy partii dla Polaków przedsiębiorczych!

    — Partia jest też dla ludzi skrzywdzonych przez państwo, bo takiej dziś na scenie politycznej nie ma — powiedział na konferencji prasowej bankier i polityk. — W Polsce w debacie publicznej po stronie szczególnie opozycji, brak jest oferty na przyszłość. Nie mówimy o tym, jaka może być Polska za 5, 10, 20 lat. Hasło „antyPiS" nie wystarczy do tego, żeby z PiS wygrać.

    Profil partii wszystkim, którzy już Ryszarda Petru znają, wydaje się oczywisty: to partia neoliberalna gospodarczo, stawiająca na wolny rynek, dostęp do edukacji, ograniczony wpływ państwa na życie obywateli, zwłaszcza w sferze światopoglądowej oraz biznesowej:

    — To będzie partia, która stawia na dwa filary: gospodarka i społeczeństwo. Uważam, że dzisiaj nikt w polskim parlamencie nie walczy o dobre rozwiązania, które umożliwiłyby polskim przedsiębiorcom, ludziom aktywnym lepsze funkcjonowanie — oświadczył Petru.

    Polityk odszedł z Nowoczesnej (której był współtwórcą) w połowie maja. Razem z nim odeszła jego partnerka Joanna Schmidt oraz Joanna Scheuring-Wielgus. Obecnie należą do sejmowego koła Liberalno-Społeczni. Obecni na konferencji dziennikarze zapytali Petru naturalnie o to, czy zamierza nawiązać współpracę z Koalicją Obywatelską, tak samo jak jego byłe partyjne koleżanki. Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz Katarzyna Lubnauer szły bowiem do wyborów samorządowych pod wspólnym szyldem z Grzegorzem Schetyną. Petru stwierdził, że owszem, jest zainteresowany współpracą z liberalnymi kolegami, jednak nie zamierza do Koalicji formalnie dołączać.

    Niestety prognozy politologów nie są dla nowej formacji korzystne.

    — Nie można zaprzeczyć, że pan Petru jest człowiekiem bardzo inteligentnym, jest też osobą medialną. Z pewnością jednak brakuje mu talentu politycznego. Natomiast trzeba mieć specjalny talent, żeby zniszczyć własną partię — najpierw ją utworzyć, a potem popełniać tak kardynalne błędy, że partia odrzuca swojego twórcę — twierdzi prof. Kazimierz Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. — Nie bardzo widzę miejsce między blokiem organizowanym przez Platformę Obywatelską, a Prawem i Sprawiedliwością, dla jeszcze jednej partii po pierwsze liberalnej, a po drugie społecznej. Nie ma miejsca dla tego typu inicjatywy.

    — Jeśli ktoś startuje z małą partią, to jej program musi być dość precyzyjnie zaadresowany i opierać się na spójnej podstawie. Trudno powiedzieć, co zamożny przedsiębiorca, np. właściciel banku, może mieć wspólnego z trwale bezrobotnym z województwa warmińsko-mazurskiego. Jak sądzę, Ryszard Petru po tej inicjatywie znów może stać się w niekorzystny dla siebie sposób (…) bohaterem internetowych memów — dodał prof. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Opinia: Polska poruszy kwestię wyjścia z UE, kiedy stanie się płatnikiem
    „Polska odzyskałaby niepodległość niezależnie od rozwoju wydarzeń"
    Polskie rozbite lustro
    Nowy Plan Petru
    Suma kłopotów Ryszarda Petru
    Tagi:
    partia polityczna, polityka, Teraz, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Nowoczesna, Katarzyna Lubnauer, Joanna Scheuring-Wielgus, Grzegorz Schetyna, Ryszard Petru, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz