07:17 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Marsz w Warszawie na 100-lecie odzyskania niepodległości

    Resortowe dzieci: PiS

    © Sputnik . Alexey Vitvitsky
    Opinie
    Krótki link
    Julia Baranowska
    4684

    „A wystarczy nie kraść" - powiedział Jarosław Kaczyński obejmując władzę. Miał to być prztyczek w nos Platformy Obywatelskiej, która wokół państwowych spółek uwiła sieć rodzinnych i towarzyskich powiązań. Ale teraz okazuje się, że dzieci „dobrej zmiany" również mają się jak pączki w maśle.

    Donald Tusk
    © AFP 2018 / Andreas SOLARO
    PiS-u nie pogrążyła demolka systemu sprawiedliwości, nie pogrążył protesty mundurowych, ślepa dekomunizacja, złe decyzje w armii. Partii Kaczyńskiego nie zaszkodziły wypadki rządowych kolumn ani niekontrolowana wycinka lasów, ugrupowanie wyszło cało z „taśm Morawieckiego". Dopiero teraz może być naprawdę gorąco. Okazało się, że partia, która zbudowała swój wizerunek na „podnoszeniu z kolan zwykłych ludzi", tak samo jak poprzednicy tworzy ośmiornicę nepotyzmu.

    Kacper Kamiński, syn koordynatora służb specjalnych, oficjalnie przebił Bartłomieja Misiewicza. Tamten nie miał wprawdzie kompetencji do obejmowania kolejnych politycznych stanowisk, na które wciskali go przełożeni, był jednak przynajmniej wiernym partyjnym aktywistą. To jest zdecydowanie lepiej widziane niż korzyści z pochodzenia.

    Pomnik Lecha Kaczyńskiego w Warszawie
    © Sputnik . Jarosław Augustyniak
    Według PiS 30-latek, który wcześniej krytykował karierę 27-letniego Ryszarda Petru w MFW, wcale nie dostał pracy dzięki staraniom ojca i jego znajomościom. Miał zostać zatrudniony bezpośrednio przez szwajcarskiego dyrektora wykonawczego Banku Światowego Wernera Grubera. Ale sama instytucja temu zaprzeczyła. Wydała oświadczenie, iż „kierownictwo nie uczestniczy w procesie wyboru na stanowiska". Decyzję o zatrudnieniu Kacpra Kamińskiego — jak wynika z oświadczenia — miała podjąć polska dyrektor (formalnie wicedyrektor) Wykonawcza Banku Światowego Katarzyna Zajdel-Kurowska (to jej bezpośrednim podwładnym był Kamiński junior, któremu płacono 2000 tys. dolarów rocznie). Zajdel-Kurowska została na stanowisko nominowana przez NBP.

    „Gazeta Wyborcza" twierdzi, że „NBP w trybie pilnym odwołał z Waszyngtonu poprzedniego doradcę Alberta Kucharskiego, choć jego kontrakt jeszcze nie wygasł". Mimo to politycy PiS powtarzają, że decyzje zapadły na samej górze. Jacek Sasin w programie Moniki Olejnik w TVN24 powtarzał jak mantrę, że Kacper Kamiński został doradcą w BŚ, bo poznali się na nim za granicą.

    Mateusz Morawiecki
    © AP Photo / Alik Keplicz
    To nie jedyny przypadek, kiedy dzieci dobrej zmiany nagle okazują się bardziej kompetentne niż zewnętrzna konkurencja. 39-letni Jakub Banaś, syn wiceministra finansów Mariana Banasia, jest prezesem Przedsiębiorstwa Sprzętu Ochronnego „Maskpol", będącego częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Stanowisko objął we wrześniu 2018. To awans — do samej PGZ wszedł w 2017. Od tego czasu systematycznie zajmował coraz bardziej prestiżowe stanowiska.

    Dwaj synowie Krzysztofa Tchórzewskiego również robią kariery, jeden w energetyce, jak ojciec, drugi — w PZU. Przemysław Czarnecki, syn Ryszarda, również jest posłem. Jego nazwisko pojawia się na taśmach Morawieckiego (przyszły premier miał ponoć angażować się w zatrudnienie go jako stażysty w PKO BP). Drugi młodszy Czarnecki — Bartosz — również trafił do zbrojeniówki. Marcin Przyłębski, syn obecnej prezes TK, został dyrektorem w PKO SA.

    Pomnik księcia Józefa Poniatowskiego w Warszawie.
    © Sputnik . Krzysztof Żurek
    To nie jest tak, że dzieci polityków koniecznie muszą trzymać się z dala od budżetówki lub państwowych spółek, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że liczba karier „resortowych dzieci" w sektorze prywatnym nie powala i nie wydaje się to przypadek. Niestety, gdy syn bankowca trafia do banku, a ministra do rady nadzorczej, słupki poparcia automatycznie lecą w dół. Rządzący muszą się z tym liczyć. To może być kotwica, która zatopi PiS.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Czuję się jak Polska podczas II wojny światowej!" (foto)
    Rosja: polskie gruszki „udawały" białoruskie słodycze
    Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu, czyli znów o Rosji bez Rosji (wideo)
    Na lwowskim cmentarzu zatrzymano studentów z Polski
    Wracają kontrole na granicach Polski z UE
    Tagi:
    nepotyzm, kariera, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Monika Olejnik, Jacek Sasin, Jarosław Kaczyński, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz