12:58 17 Grudzień 2018
Na żywo
    Wydobycie ropy naftowej

    Świat stoi w obliczu ostrego deficytu ropy naftowej

    © REUTERS / Sergei Karpukhin
    Opinie
    Krótki link
    Maksim Rubczenko
    2293

    Rosyjski rząd uwzględnił w długoterminowych prognozach notowania ropy naftowej na poziomie 50-55 dolarów za baryłkę. Tymczasem bank inwestycyjny Goldman Sachs oraz Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegły, że w ciągu następnej dekady świat stanie w obliczu niedoboru czarnego złota, a cena paliwa wzrośnie.

    Kto ma rację i dlaczego rosyjscy urzędnicy się asekurują?

    W czwartek rosyjski rząd zatwierdził prognozę długoterminowego rozwoju społeczno-gospodarczego kraju do roku 2036, przygotowaną przez Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego. Kluczową tendencją — według ekspertów rządowych — jest spadek cen ropy naftowej. Szacuje się, że w możliwej do przewidzenia przyszłości notowania ropy naftowej zakotwiczą na poziomie około 50 dolarów za baryłkę.

    Jest to zgodne z prognozą przedstawioną na początku października przez rosyjskie Ministerstwo Finansów. Resort prognozuje, że ceny spadną do 52 dolarów za baryłkę w latach 2026-2030, a następnie wzrosną do 54,9 dolara w latach 2031-2035.

    Bank Rosji też przedstawił swoje prognozy. W ubiegłą środę szefowa Banku Centralnego Elwira Nabiullina zaprezentowała w Dumie Państwowej główne kierunki polityki pieniężnej na lata 2019, 2020 i 2021.

    Bazowy scenariusz Banku Centralnego przewiduje, że cena ropy naftowej spadnie do 55 dolarów za baryłkę. Według optymistycznej wersji ceny pozostaną na obecnym poziomie, a pesymistyczna dopuszcza załamanie się rynku do poziomu 35 dolarów za baryłkę.

    Nie tylko rosyjscy eksperci spodziewają się negatywnych tendencji. Bank JP Morgan Chase w tym tygodniu też obniży prognozę średniej ceny ropy naftowej marki Brent w 2019 roku.

    Jednak szacunki te są znacznie wyższe. Jeśli wcześniej JP Morgan Chase przewidział średnią roczną cenę na poziomie 83,5 dolara za baryłkę, teraz mówi się o 73 dolarach. Czyli niemal półtora razy więcej niż zapowiada rosyjskie Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego.

    Co prawda, analitycy JP Morgan twierdzą, że czarne złoto będzie nadal tanieć i już w 2020 roku średnia cena w skali roku za ropę marki Brent wyniesie do 64 dolarów za baryłkę.

    W średnim i długim okresie prognozy różnią się jeszcze bardziej. W związku z tym międzynarodowy bank inwestycyjny Goldman Sachs ostrzega, że w połowie przyszłej dekady światowa gospodarka stanie w obliczu niedoboru ropy naftowej, a ceny gwałtownie wzrosną.

    Tylko kilka spółek naftowych i gazowych będzie mogło pozwolić sobie na pełne inwestycje w rozwój nowych złóż ropy naftowej, dlatego w latach dwudziestych świat stanie w obliczu wyraźnego fizycznego niedoboru ropy naftowej — powiedział Michelle Della Vigna, szef europejskiego oddziału badań nad energią Goldman Sachs w niedawnym wywiadzie dla CNBC.

    Zobacz również:

    May: Brexit jest wyborem Brytyjczyków (wideo)
    MO Rosji: Pozycje terrorystów, którzy zaatakowali Aleppo, zostały zniszczone
    Tusk: Wielka Brytania i UE pozostaną przyjaciółmi (wideo)
    Tagi:
    cena, ropa naftowa, Russia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz