12:43 13 Grudzień 2018
Na żywo
    Zniszczone i uszkodzone w wyniku działań wojskowych budynki w Aleppo

    Atak chemiczny na Aleppo: i co dalej?

    © Sputnik . Mikhail Alaeddin
    Opinie
    Krótki link
    4271

    Ataki chemiczne na Aleppo świadczą o tym, że USA zamierzają w dalszym ciągu walczyć w Syrii o swoje - powiedział syryjski ekspert strategiczny Salah al Hashawati. Syria zajmuje bardzo korzystne położenie geostrategiczne, dlatego Waszyngton tak łatwo nie odstąpi. Zdaniem eksperta są dwa możliwe warianty rozwoju wydarzeń.

    Scenariusz wojenny

    „Amerykanie całkowicie bezprawnie zajmą całą wschodnią część rzeki Eufrat, a to dzięki umocnieniu swojej obecności i nawiązaniu ściślejszej współpracy z Turcją oraz koordynowaniu sytuacji w prowincji Idlib. Waszyngton w dalszym ciągu udziela wsparcia bojownikom z Dżabhat an-Nusry, udzielając im danych wywiadowczych i utrudniając przeprowadzanie operacji antyterrorystycznej w tym rejonie. Poziom napięcie rośnie. Są wszystkie podstawy ku temu, by sądzić, że w przypadku nowej fali agresji przeciwko syryjskiemu rządowi dostarczony do Syrii system S-300 może paść ofiarą zarówno amerykańskich jak i izraelskich wojskowych. Stanowi on dla nich zagrożenie i utrudnia prowadzenie własnej polityki. Teraz natomiast rosyjski system stanowi ważny czynnik powstrzymujący przed atakami na Syrię, dlatego że atak odwetowy będzie błyskawiczny".

    Waszyngton usiłuje sabotować operację wojskową w Idlibie i zerwać plan rozbrojenia terrorystów. Może to także uderzyć w stosunki rosyjsko-tureckie, a to odbije się na procesie negocjacyjnym w Astanie. Jednocześnie USA robią z Iranu globalne zagrożenie, choć odgrywa on kluczową rolę w ustabilizowaniu sytuacji w Syrii. Stanom Zjednoczonym jest to potrzebne, żeby zamorskie siły miały wytłumaczenie swojego przedłużającego się pobytu w Syrii — powiedział Hashawati.

    Scenariusz niewojskowy

    Według słów syryjskiego eksperta poza planem wojskowym Amerykanie dysponuję też innym planem, który składa się z trzech aspektów.

    1. Organizacja międzynarodowe. „W pierwszej kolejności Amerykanie wywrą wpływ na Organizację ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), zechcą uczynić z tej organizacji swoją broń, którą będą mogli wykorzystać przeciwko Syrii i Rosji. Przecież można powiązać śledztwo w sprawie Skripalów z atakiem w Aleppo i powiedzieć, że to właśnie Rosja dostarczyła broń chemiczną Damaszkowi. I znaleźć przy tym powód dla nowych antyrosyjskich sankcji. Ostatni atak chemiczny w Aleppo może stać się dogodnym powodem realizacji tego scenariusza" — zauważył syryjski ekspert.

    2. Gospodarka. Salah an-Hashawati zauważył, że Amerykanie od dawna wywierają na Syrię presję gospodarczą.

    „Teraz natomiast usilnie starają się odciąć Damaszkowi możliwość powojennej odbudowy. Po pierwsze wprowadzają sankcje przeciwko spółkom, które dostarczają Syrii ropę. Po drugie usiłują rozbić jednolity system gospodarczy Syrii. Jeśli bogate w zasoby regionu nie będą wysyłać pieniędzy rządowi, to ten ostatni nie będzie miał możliwości odbudowy kraju. W tym celu wschodnie prowincje Syrii nie podlegają blokadzie gospodarczej. Tam tworzone są samodzielne systemy administracyjne i gospodarcze."

    3. Co się tyczy szczebla politycznego, wojny przeciwko syryjskiemu rządowi, Salah an-Hashawati odnotował kwestię utworzenia nowej konstytucji. „USA będą walczyć o to, by do Rady Konstytucyjnej weszła maksymalna ilość ich kandydatów tak, aby nowa ustawa zasadnicza Syrii była sformułowana w potrzebnym ich kluczu". Waszyngton potrzebuje rozbitej Syrii, urządzi go, jeśli kraj zachowa swoją nazwę i pozory jedności, ale w rzeczywistości musi się składać z niezależnych tworów państwowych. Po co Amerykanom rozbita Syria?

    „Amerykanie chcą, by Syria przysparzała Rosji bólu głowy. Zgodnie z zamysłem kryzys w Syrii powinien sączyć się bez ustanku, jak otwarta rana. Tak łatwiej prowadzić antyrosyjską politykę" — reasumuje syryjskie ekspert.

    Podział i zniszczenie Syrii niesie też wiele korzyści.

    Po pierwsze ma w tym interes Tel Awiw, który od dawna chce zbudować dogodną drogę kolejową z krajów Zatoki Perskiej do izraelskich portów na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Izrael stanie się ważnym punktem na drodze dostaw ropy i przypadnie mu w udziale kawałek tortu. Po drugie przez Syrię można przełożyć nowoczesną drogę kolejową z północy na południe. Przyniesie to korzyści wszystkim państwom regionu. Po trzecie Syria przekształci się w  strefę załatwiania osobistych porachunków, to znaczy strefę neutralną, na której będą rozgrywać się konflikty. To ciekawa propozycja dla wszystkich „kłótliwych" państw — powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Salah an-Hashawati.

    Zobacz również:

    Rosyjski senator: Za ataki na Aleppo odpowiadają USA i ich podwójne standardy
    Aleppo: terroryści użyli broni chemicznej, dziesiątki rannych
    „Szykuje się nowa prowokacja z użyciem broni chemicznej w Syrii"
    Tagi:
    Aleppo, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz