11:07 22 Listopad 2019
Budynek rosyjskiego MSZ w Moskwie

Jest reakcja Rosji na haniebną akcję TVP Info. Ambasador wezwany do MSZ

© Sputnik . Natalia Seliverstova
Opinie
Krótki link
Autor
Afera wokół znieważenia Rosji na antenie TVP (8)
13662
Subskrybuj nas na

Włodzimierz Marciniak został wezwany przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych do wyjaśnienia telewizyjnej grafiki z napisem „Achtung! RuSSia” obrażającej Federację Rosyjską oraz Władimira Putina personalnie.

O tym, że polski ambasador w Moskwie Włodzimierz Marciniak został wezwany do rosyjskiego MSZ poinformował polski internet na Twitterze Tomasz Kułakowski, dziennikarz Polsat News.

Tymczasem szef polskiego MSZ pojechał z wizytą do Kijowa, dając jednoznaczny sygnał, że jest gotów zaryzykować konflikt na linii Polska-Rosja. — Wobec rosyjskiej agresji na Morzu Azowskim ta wizyta nabiera nowego charakteru — stwierdził Jacek Czaputowicz.

Tymczasem, jak podaje portal wirtualnemedia.pl, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie wpłynęły skargi odnośnie grafiki pokazanej w TVP Info i prawdopodobnie tego argumentu stacja będzie używać na swoją obronę.

Gdyby rzeczywiście Polska wykazała się odrobiną honoru, Michał Rachoń straciłby pracę. Jeszcze nie ucichły echa ostatniego wyskoku pomysłowego redaktora: podczas rozmowy z nim występujący w roli komentatora Wojciech Cejrowski spalił unijną flagę.

Teraz na program spadła fala krytyki, nie tylko z ust rosyjskich polityków. Również prawnicy i specjaliści od protokołu dyplomatycznego kręcą głowami z niedowierzaniem.

– To przekroczenie granicy, jest to niedopuszczalne — powiedział  w rozmowie z Radiem Zet dr Janusz Sibora, znany badacz polskiej służby zagranicznej i dziejów dyplomacji, dodając, że gdyby taka grafika pojawiła się z głową Andrzeja Dudy, natychmiast byłaby ostra reakcja polskiego ambasadora. – Z Rosją wiążą nas normalne stosunki dyplomatyczne. To niesmaczne i niepotrzebne — psuje relacje, które i tak są bardzo chłodne, de facto ograniczone do relacji o charakterze pragmatycznym, na przykład regulowanie bieżących kwestii ruchu przygranicznego. Prowadzenie dyplomacji nie jest możliwe bez okazania szacunku osobie, jak i instytucji, którą reprezentuje. Można spodziewać się mocnej reakcji rosyjskiej ambasady w Polsce.

Natomiast dr Bartosz Rydliński, politolog z UKSW, publicysta „Dziennika Trybuna", stwierdził: – Jest to oczywista próba demonizacji wroga, zwrócenie uwagi opinii publicznej, że reżim Putina stanowi dla świata śmiertelne zagrożenie. Użycie symboliki SS w nazwie „Russia" już wcześniej pojawiało się chociażby na Ukrainie, lecz w przeciwieństwie do programu TVP ten zabieg symboliczny był widoczny podczas ulicznych demonstracji lub w internecie. Już od czasu wojny w Gruzji było wiadomo, że Rosja nie zawaha się użyć militarnej interwencji w celu realizacji swoich interesów. Łączenie jednak zbrodniczego totalitarnego systemu niemieckiej III Rzeszy, która wymordowała miliony ludzi w Europie, oraz dzisiejszej autorytarnej Federacji Rosyjskiej może być przeciwskuteczne. Po pierwsze dlatego, że nawet niezainteresowany polityką obywatel dostrzega fundamentalne różnice między Hitlerem a Putinem. Po drugie, żyjemy w wadliwej, acz istniejącej strukturze międzynarodowego bezpieczeństwa. ONZ czy OBWE, przy wszystkich swoich słabościach, potrafiły zapobiec rozwinięciu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Żadna międzynarodowa organizacja nie była w stanie zapobiec wojny totalnej nazistowskich Niemiec z niemal całą Europą.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Afera wokół znieważenia Rosji na antenie TVP (8)

Zobacz również:

Władimir Putin nie przyjedzie do Polski
Ukraińcy ściągają „euroblachy”: polsko-ukraiński biznes ukrócony
Duda: Polska nie godzi się z działaniami Rosji
Tagi:
ambasador, telewizja, Polsat, Twitter, TVN Info, MSZ, tomasz Kułakowski, Włodzimierz Marciniak, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz