23:59 19 Marzec 2019
Budynek rosyjskiego MSZ w Moskwie

Jest reakcja Rosji na haniebną akcję TVP Info. Ambasador wezwany do MSZ

© Sputnik . Natalia Seliverstova
Opinie
Krótki link
Julia Baranowska
Afera wokół znieważenia Rosji na antenie TVP (7)
13642

Włodzimierz Marciniak został wezwany przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych do wyjaśnienia telewizyjnej grafiki z napisem „Achtung! RuSSia” obrażającej Federację Rosyjską oraz Władimira Putina personalnie.

O tym, że polski ambasador w Moskwie Włodzimierz Marciniak został wezwany do rosyjskiego MSZ poinformował polski internet na Twitterze Tomasz Kułakowski, dziennikarz Polsat News.

Tymczasem szef polskiego MSZ pojechał z wizytą do Kijowa, dając jednoznaczny sygnał, że jest gotów zaryzykować konflikt na linii Polska-Rosja. — Wobec rosyjskiej agresji na Morzu Azowskim ta wizyta nabiera nowego charakteru — stwierdził Jacek Czaputowicz.

Tymczasem, jak podaje portal wirtualnemedia.pl, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie wpłynęły skargi odnośnie grafiki pokazanej w TVP Info i prawdopodobnie tego argumentu stacja będzie używać na swoją obronę.

Gdyby rzeczywiście Polska wykazała się odrobiną honoru, Michał Rachoń straciłby pracę. Jeszcze nie ucichły echa ostatniego wyskoku pomysłowego redaktora: podczas rozmowy z nim występujący w roli komentatora Wojciech Cejrowski spalił unijną flagę.

Teraz na program spadła fala krytyki, nie tylko z ust rosyjskich polityków. Również prawnicy i specjaliści od protokołu dyplomatycznego kręcą głowami z niedowierzaniem.

– To przekroczenie granicy, jest to niedopuszczalne — powiedział  w rozmowie z Radiem Zet dr Janusz Sibora, znany badacz polskiej służby zagranicznej i dziejów dyplomacji, dodając, że gdyby taka grafika pojawiła się z głową Andrzeja Dudy, natychmiast byłaby ostra reakcja polskiego ambasadora. – Z Rosją wiążą nas normalne stosunki dyplomatyczne. To niesmaczne i niepotrzebne — psuje relacje, które i tak są bardzo chłodne, de facto ograniczone do relacji o charakterze pragmatycznym, na przykład regulowanie bieżących kwestii ruchu przygranicznego. Prowadzenie dyplomacji nie jest możliwe bez okazania szacunku osobie, jak i instytucji, którą reprezentuje. Można spodziewać się mocnej reakcji rosyjskiej ambasady w Polsce.

Natomiast dr Bartosz Rydliński, politolog z UKSW, publicysta „Dziennika Trybuna", stwierdził: – Jest to oczywista próba demonizacji wroga, zwrócenie uwagi opinii publicznej, że reżim Putina stanowi dla świata śmiertelne zagrożenie. Użycie symboliki SS w nazwie „Russia" już wcześniej pojawiało się chociażby na Ukrainie, lecz w przeciwieństwie do programu TVP ten zabieg symboliczny był widoczny podczas ulicznych demonstracji lub w internecie. Już od czasu wojny w Gruzji było wiadomo, że Rosja nie zawaha się użyć militarnej interwencji w celu realizacji swoich interesów. Łączenie jednak zbrodniczego totalitarnego systemu niemieckiej III Rzeszy, która wymordowała miliony ludzi w Europie, oraz dzisiejszej autorytarnej Federacji Rosyjskiej może być przeciwskuteczne. Po pierwsze dlatego, że nawet niezainteresowany polityką obywatel dostrzega fundamentalne różnice między Hitlerem a Putinem. Po drugie, żyjemy w wadliwej, acz istniejącej strukturze międzynarodowego bezpieczeństwa. ONZ czy OBWE, przy wszystkich swoich słabościach, potrafiły zapobiec rozwinięciu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Żadna międzynarodowa organizacja nie była w stanie zapobiec wojny totalnej nazistowskich Niemiec z niemal całą Europą.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Afera wokół znieważenia Rosji na antenie TVP (7)

Zobacz również:

Władimir Putin nie przyjedzie do Polski
Ukraińcy ściągają „euroblachy”: polsko-ukraiński biznes ukrócony
Duda: Polska nie godzi się z działaniami Rosji
Tagi:
ambasador, telewizja, Polsat, Twitter, TVN Info, MSZ, tomasz Kułakowski, Włodzimierz Marciniak, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz