13:23 17 Grudzień 2018
Na żywo
    Wiolonczela

    Polski duch narodowy w kompozycji współczesnego rosyjskiego klasyka

    CC0 / Pixabay
    Opinie
    Krótki link
    Olga Szestowa
    0 101

    „Utwór „Odrodzenie i Triumf” kończy się pewną apoteozą – świąteczną, brawurową kulminacją, która symbolizuje polską dumę – nieśmiertelnego, dumnego, polskiego ducha narodowego” – tak o swoim nowym utworze poświęconym 100. rocznicy odzyskania niepodległości Polski powiedział petersburski kompozytor Siergiej Słonimski.

    Z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Polska dostaje z różnych zakątków świata prezenty, w tym także muzyczne. Specjalnie w związku z tą datą poemat symfoniczny pt. „Odrodzenie i Triumf" skomponował kompozytor Siergiej Słonimski uważany za klasyka naszych czasów. Jego premiera odbyła się w połowie listopada w ramach VII Międzynarodowego Forum Kultury w Sankt Petersburgu i publiczność przyjęła go bardzo ciepło. Już wkrótce kompozycja zabrzmi także w Polsce.

    Pomysł skomponowania utworu podsunął Instytut Polski w Sankt Peterburgu — powiedział kompozytor w wywiadzie na wyłączność dla Sputnika.

    — Postanowiłem skomponować utwór, który byłby odzwierciedleniem rozwoju polskiego ducha muzycznego, począwszy od epoki Średniowiecza — od Mikołaja z Radomia po dziś dzień. To kompozycja dla dużej orkiestry symfonicznej z rozszerzoną grupą instrumentów perkusyjnych.

    Jej pierwsza część w wykonaniu instrumentów strunowych i dętych z niestandardowo rozwijającą się linią melodyczną, która miejscami nabiera polskiego kolorytu — to swojego rodzaju aluzja do polskiego średniowiecznego muzykowania. Stopniowo w strukturę muzyczną włączają się typowo współczesne chwyty, wiele z nich zostało wprowadzonych do profesonalnej muzyki dopiero w II połowie XX wieku.

    Dom operowy po renowacji w muzeum „Carycyno”
    © Sputnik . Yuriy Artamonov
    Co ciekawe często można je spotkać w twórczości Witolda Lutosławskiego, którego szczególnie lubię. We fragmencie końcowym koloryt się trochę zmienia — na pierwszy plan wychodzą polskie pieśni ludowe „Nowina" oraz „Jacek i Zenka". To bardzo barwne, charakterystyczne śpiewy. Utwór kończy się pewną apoteozą — świąteczną, brawurową kulminacją, która symbolizuje polską dumę — nieśmiertelnego, dumnego, polskiego ducha narodowego.

    - Uważa Pan, że Polacy są dumnym narodem? Dlaczego?

    - Myślę, że tak. Znałem Witolda Lutosławskiego, Kazimierza Serockiego, a także wielu muzykoznawców. Zwróciłem uwagę, że ci ludzie łączą w sobie poczucie własnej godności i dumy z serdecznym stosunkiem do otoczenia. Moi pradziadkowie pochodzą z Warszawy, a moim dalekim krewnym jest znany polski poeta Antoni Słonimski.

    Do tekstów jego wierszy lirycznych skomponowałem kameralny utwór na mezzosopran i flet pod tytułem „Polskie strofy". Po raz pierwszy wykonano go na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień — powiedział kompozytor.

    - Czy są plany wykonania Pana nowej kompozycji „Odrodzenie i Triumf"w Polsce, dla polskiej publiczności?

    — Tak, a co z tego wyjdzie, ciężko powiedzieć. Swoim polskim przyjaciołom — Krzysztofowi Pandereckiemu, który obchodzi w tym roku swój jubileusz i jego żonie Elżbiecie wysłałem już w prezencie partyturę swojego nowego utworu z dołączonymi życzeniami. Podkreślę, że Krzysztof Penderecki bywa często w Rosji i szczególnie ciepło wypowiada się o rosyjskich słuchaczach. W ogóle w świecie muzyki panuje duże zrozumienie.

    Należę do szerokiego grona muzyków, którzy uwielbiają polską muzykę, m.in. Fryderyka Chopina, Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego i cenią bardzo polskiego ducha narodowego rozumiejąc, że przyjaźń i solidarność są po prostu konieczne.

    Historia naszych stosunków jest wspaniała i psucie jej jakimś politykowaniem jest moim zdaniem naganne. W ogóle uważam, że poważna sztuka w dzisiejszych czasach nie może być zaangażowana politycznie. Powinna rozwijać się na przekór wszystkim tym, którzy próbują skłócić nasze narody i nas muzyków. Musimy sprzyjać przyjaźni, wzajemnemu zrozumieniu i współpracy osób różnych narodowości. A muzyka z jej internacjonalnym językiem nadaje się do tego najlepiej — podsumował w rozmowie ze Sputnikem kompozytor Siergiej Słonimski.

    Zobacz również:

    Ruska bójka w rytm muzyki podbija Internet
    Weekend w rytmach muzyki wojskowej. W Moskwie ruszyła "Spasskaja Basznia 2017" (wideo)
    Hit muzyków z Ałtaju (wideo)
    Tagi:
    muzyka, Siergiej Słonimski, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz