00:04 19 Grudzień 2018
Na żywo
    Węgiel

    „Węgiel nie ma w Polsce przyszłości”

    © Fotolia / Ivan
    Opinie
    Krótki link
    Olga Szestowa
    Szczyt klimatyczny w Katowicach (14)
    111943

    W Katowicach trwa 24. Konferencja Narodów Zjednoczonych ws. Zmian Klimatu. W wydarzeniu biorą udział delegaci z około 200 krajów świata, którzy w ciągu najbliższych 13 dni spróbują znaleźć rozwiązanie najważniejszych problemów klimatycznych.

    W tym także ostatecznie uzgodnić warunki porozumienia klimatycznego z Paryża z 2015 roku, które ma na celu obniżenie zawartości dwutlenku węgla w atmosferze do 2020 roku. W ceremonii otwarcia wziął udział Andrzej Duda.

    „Podobnie jak 100 lat temu Polska jest dziś gotowa do wzięcia swojej części odpowiedzialności za międzynarodowe bezpieczeństwo. Tym razem także w wymiarze polityki klimatycznej" — oświadczył prezydent. Zapewnił też, że Polska jest gotowa wspomóc zaplanowane na najbliższe dwa tygodnie — podczas szczytu — negocjacje „o kluczowym znaczeniu dla przyszłości naszej i przyszłych pokoleń".

    Tymczasem w dniu rozpoczęcia szczytu klimatycznego szwedzki dziennik „Dagens Nyheter" opublikował artykuł pod tytułem Klimat będzie ratowany w Katowicach — mieście, które kocha węgiel. Autor pisze, że „tu jest najgorsze powietrze w Europie: życie w Katowicach jest równoznaczne z wypalaniem rocznie 1711 papierosów.

    "Gdy świat zbierze się, aby powstrzymać zmiany klimatyczne, to gryzące, brązowe powietrze będzie przypominać, że w tym regionie króluje jedno z najbardziej brudnych i wpływających na klimat źródeł energii" — podkreśla autor.

    O komentarz publikacji Sputnik poprosił obecnego na konferencji redaktora naczelnego portalu wysokienapięcie.pl Rafała Zasunia.

    — Owszem, mamy duży problem ze smogiem, także na Śląsku, ale to nie ma nic wspólnego ze zmianą klimatu. Myślę, że tu chodzi o to, żeby pokazać, jak transformuje się Śląsk, jak się zmienia region, zresztą jak i cały kraj. Śląsk kiedyś był bardzo uzależniony od węgla. 25 lat zrobiło swoje — ten region zmniejszył wydobycie węgla w stopniu bezprecedensowym.

    Nie wiem, czy w Europie są regiony, które tak samo szybko zmniejszyły wydobycie węgla. Pewnie są, ale w historii Europy jest to duży wyczyn. Jednocześnie rozwinął sektory przemysłu, dzięki czemu bezrobocie na Śląsku jest teraz bardzo niskie — gdzieś w okolicach 5%. Jeszcze 10, czy 12 lat temu udział węgla w produkcji elektrycznej wynosił ponad 95%, teraz — 78%. Górnictwo i energetyka węglowa będą zmniejszać swój udział.

    Górnicy są bardzo wpływowym środowiskiem. Zwłaszcza obecna partia rządząca jest mocno powiązana z górniczymi związkami zawodowymi i te hasła odejścia od węgla nie są popularne. Tu trzeba odróżnić to, co się mówi od tego, co się rzeczywiście dzieje — do 2022 roku zostaną zamknięte kolejne kilkanaście bloków węglowych. Mniej trzeba się przejmować tym, co się mówi, a raczej tym, co się dzieje.

    — Czy szczyt zmieni jakoś priorytety polskiej energetyki?

    — Szczyt tutaj nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje w polskiej energetyce. To jest wydarzenie bardzo prestiżowe dla kraju. Bardzo by się prestiż kraju podniósł, gdyby to porozumienie paryskie udało się zawrzeć. Ale dla polskiej energetyki to nie będzie miało żadnego znaczenia. Tutaj po prostu przestaje się mówić o gospodarce, lecz ważna jest polityka klimatyczna i energetyczna Unii Europejskiej. To są czynniki wpływające na transformację polskiej energetyki.

    — Mówi się ostatnio o zamiarze budowy elektrowni atomowej przy wsparciu Stanów Zjednoczonych, co prawda była już próba w latach 1982-1989 w Żarnowcu wspólnie z ZSSR?

    — Mówi się o tym od dawna, ale niewiele się dzieje. Sceptycznie do tego podchodzę. Uważam, że po pierwsze nie ma to sensu, a po drugie, że nigdy nie powstanie, ze względu na słabe spasowanie elektrowni atomowych: model rynku, który będzie funkcjonował w Unii Europejskiej. W tej chwili poza Finlandią, Węgrami żaden kraj UE nie stawia na energetykę jądrową, ale tej fińskiej elektrowni też nie jestem pewny. Uważam, więc, że nic z tego nie będzie.

    Współpraca z Rosją jest w Polsce teraz na poziome cenzurowanym — żaden polityk w tej chwili nie będzie proponował jakiejś współpracy z Rosją. Odnośnie Stanów nic nie wiem, bo przemysł jądrowy jest teraz w rozsypce. Jakieś historyjki piarowe, że Stany będą pomagać Polsce w budowie elektrowni atomowej nie są na miejscu, ponieważ w samej Ameryce nowe budowle atomowe nie powstają.

    Firma Westinghouse Electric, która była amerykańskim championem zbankrutowała, miała budować w Polsce. Ale to jest technologia przeszłości, która dokonuje już swego żywota, nie ma sensu by na nią stawiać. Zresztą w Rosji też, o ile mi wiadomo, korporacja Rosatom inwestuje potężnie w wiatraki.

    — Więc jak Pan widzi przyszłość polskiej energetyki?

    — Udział węgla w polskiej gospodarce będzie spadał, będzie coraz więcej odnawialnych źródeł energii, będzie coraz więcej gazu, jako źródła regulacyjnego, a przede wszystkim będzie bardzo dużo wiatru, także na morzu. To odejście od węgla nie będzie szybkie. Myślę, że jeszcze w 2030-2040 będzie udział węgla znaczący, a potem będzie spadał raptownie. I ten udział już będzie zupełnie marginalny. Węgiel nie ma przyszłości w naszym kraju.

    Wygląda na to, że w ciągu najbliższych 20 lat Katowice będą walczyć ze smogiem jak z wiatrakami, a mieszkańcy tego miasta narzekać na zły stan powietrza i to, co z tym się wiąże — zdrowie.

    Tematy:
    Szczyt klimatyczny w Katowicach (14)

    Zobacz również:

    Chińskie sztuczne słońce wyprze ropę i węgiel?
    Polacy wolą węgiel ze Wschodu
    Po co Polsce rosyjski węgiel?
    Węgiel z Jakucji
    Amerykański węgiel w odeskim porcie
    Tagi:
    energetyka, gospodarka, energia wiatru, węgiel, gaz, szczyt klimatyczny ONZ, Andrzej Duda, Katowice, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz