17:40 10 Grudzień 2019
Okręt podwodny projektu 955 „Borei”

III wojna światowa: „Od uderzenia rosyjskich rakiet jądrowych zginą setki tysięcy ludzi"

Press-service of JSC "PO "Sevmas"
Opinie
Krótki link
6744
Subskrybuj nas na

Amerykański portal We Are The Mighty opracował model ilustrujący następstwa ataku na Stany Zjednoczone ze strony rosyjskiego krążownika podwodnego typu Borej z użyciem rakiet wyposażonych w głowice nuklearne.

Portal pisze, że okręt podwodny Jurij Dołgorukij wyposażony w pociski manewrujące Buława teoretycznie potrafi zniszczyć kilkadziesiąt amerykańskich miast. Każda z tych 16 rakiet pokonuje dziewięć tysięcy kilometrów: nawet znajdując się na zachód od Hawajów, „Jurij Dołgorukij" może zaatakować Nowy Jork.

Tym nie mniej autorzy materiału przekonują, że zasięg rosyjskich rakiet nie daje im znacznej przewagi. W razie konfliktu z USA strona rosyjska musiałaby zniszczyć amerykańskie obiekty wojskowe, z których wiele znajduje się na Hawajach. Najlepszy punktem dla ataku jest Zatoka Meksykańska: stąd pociski doleciałyby do praktycznie każdego amerykańskiego stanu — zauważa We Are The Mighty.

Drapieżnik z wolna podnosi się z głębin Zatoki Meksykańskiej, jak Godzilla, ale jest jeszcze bardziej niszczycielski i śmiercionośny — pisze portal.

Autor materiału zauważa, że każdy pocisk balistyczny przenosi sześć głowic bojowych o mocy ponad stu kiloton. Tym samym łączna moc materiału wybuchowego wynosi ponad dziewięć tysięcy kiloton, 96 głowic bojowych dosięgłoby kilkadziesiąt amerykańskich miast i obiektów wojskowych.

Zdaniem autora publikacji ogień nie strawi tylko sztabu Dowództwa Wojsk Kosmicznych USAF. Natomiast inne bazy i obiekty wojskowe zostaną najprawdopodobniej zniszczone.

Setki tysięcy osób zginie, kilkadziesiąt amerykańskich bombowców nuklearnych, okrętów podwodnych i rakiet zostanie zniszczonych, nasze możliwości reagowania zostaną ograniczone. I tego wszystkiego dokona tylko jeden wrogi okręt podwodny — zauważają autorzy.

Podobny scenariusz eksperci nazywają jednak „koszmarną teorią": żaden przeciwnik nie zdołałby rozpocząć ataku jądrowego, nie tracąc przy tym własnego kraju.

Seria podwodnych krążowników o napędzie atomowym czwartej generacji należąca do projektu „Borej" i „Borej-A" ma być w najbliższych dziesięcioleciach fundamentem morskich strategicznych sił nuklearnych Rosji. Do 2020 roku na wyposażenie rosyjskich sił zbrojnych ma trafić osiem okrętów podwodnych tego projektu.

Długość rosyjskiego krążownika wynosi 170 metrów, szerokość — 13,5 metrów, wyporność podwodna — 24 tysiące ton. Okręty podwodne o napędzie nuklearnym mogą przenosić nawet szesnaście międzykontynentalnych rakiet balistycznych bazowania morskiego R-30 „Buława-30".

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Hiperdźwiękowy „Kinżał” nie próżnuje
Jaka będzie odpowiedź Rosji na wyjście USA z traktatu INF?
Putin wróży krach światowemu bezpieczeństwu
Tagi:
Borej, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz