Widgets Magazine
07:22 24 Sierpień 2019
Skarby znalezione w trakcie budowy drogi do mostu krymskiego.

Zaginęły po drodze do Polski: skarby, których do tej pory poszukuje się w Rosji

© Zdjęcie : The official information website for the construction of the Crimean bridge
Opinie
Krótki link
11517

Według oficjalnych danych co roku w Rosji odkrywane są dwa duże skarby przedstawiające wartość nie tylko materialną, ale też historyczną. W rzeczywistości tego rodzaju znalezisk jest znacznie więcej. Poszukiwacze skarbów nie spieszą po prostu z informowaniem o swoich znaleziskach.

Kamienny kurhan, pod którym uczeni znaleźli piramidę
© Zdjęcie : Natawidjaja et al. / AGU Fall Meeting 2018
Wszystkiemu winne jest mocno niedoskonałe ustawodawstwo i brak przećwiczonego mechanizmu oceny skarbu i wynagrodzenia znalazcy. Dlatego większość poszukiwaczy skarbów w Rosji to „czarni kopacze".

I każdy z nich marzy o tym, by zostać pierwszym odkrywcą legendarnych rosyjskich skarbów, których według skromnych podliczeń jest w Rosji co najmniej dziesięć.

Nieznalezione skarby XX wieku

W Petersburgu miejscowi diggerzy bezskutecznie szukają skradzionych skarbów Lońki Pantielejewa. Bogactwa tego sławetnego złodzieja i rozbójnika oceniane są na co najmniej 150 000 dolarów i ukryte najprawdopodobniej w katakumbach centralnej części miasta. W trudnych latach Wojny Ojczyźnianej zniknęło złoto Kołczaka. Skarb, który „wielkorządca państwa rosyjskiego" trzymał w Omsku, skąd sprawował władzę, zaczął powoli znikać, gdy Kołczak odniósł klęskę. Chodzi o 250 milionów carskich złotych rubli — trudno sobie nawet wyobrazić, ile to w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze. I trudno domyśleć się, gdzie ich szukać. Znawcy mówią, że w okolicach miasta Tajga w obwodzie kemerowskim.

Należy też wspomnieć o bogactwach utraconych na początku Wielkiej Wojny Ojczyźnianej — pieniądzach Banku Smoleńskiego, które radziecki rząd usiłował wywieźć z miasta w sierpniu 1941 roku. Kolumna z ośmiu załadowanych samochodów wjechała do Wiaźmy, ale była ostrzelana i częściowo zniszczona w drodze. Ślady ocalałych pięciu samochodów także się zagubiły. A przecież było w nich aż 6,5 milionów dolarów w złotych sztabkach.

Znamienite starożytne skarby

Złote konie chana Batyja to marzenie każdego wołgogradzkiego archeologa (nieważne białego czy czarnego). W swojej monografii „Batyj" rosyjski antropolog Wilhelm Barthold opowiada, że złote figury koni o realnych wymiarach stały u wejścia do stolicy Złotej Ordy — miasta Saraj-Batyj. Potem zostały przewiezione przez następcę Batyja — Berke-chana — w okolice obecnej wioski Cariew. A już za rządów następcy tego ostatniego — Mamaja — ślad po nich zaginął, kiedy wojska Złotej Ordy opuściły te tereny po klęsce w bitwie na Kulikowym Polu.

Aktor Wiaczesław Sztyps, odgrywający rolę Piłata w Mistrzu i Małgorzacie
© Sputnik . Jewgienija Nowożenina
Kolejny znamienity skarb odnosi się do okresu smuty, co prawda nieco późniejszej. W 1611 roku Moskwa została ograbiona przez Polaków. Tak pisze o tym Karamzin: „grabili carski skarb, zabrali wszystkie przedmioty naszych ruskich monarchów, ich korony, berła, naczynia, bogatą odzież, i wysłali je Zygmuntowi… zdzierali z ikon obramowania, dzielili złoto, srebro, perły, drogocenne kamienie i tkaniny".

Zebrane bogactwo na 923 okrętach podwodnych wysłano do Polski, ale karawana nie dotarła nawet do Smoleńska, ginąc gdzieś po drodze. A drogocenności według różnych danych zostały zakopane, czy to w okolicach Możajska, czy to nieopodal Aprielewki.

Zobacz również:

Nareszcie: podano lokalizację Atlantydy – czy tym razem się udało?
Do kogo należą znalezione w Polsce szczątki sprzed 100 tysięcy lat?
Brytyjscy archeolodzy odkryli zagadkowe starożytne groby
Tagi:
skarby, złoto, Wielka Smuta, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz