04:14 18 Styczeń 2019
Uczestnicy akcji protestu przeciwko reformom gospodarczym prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Paryżu

Między wierszami: jak odczytywać orędzie Macrona do „żółtych kamizelek"?

© Sputnik . Irina Kalashnikova
Opinie
Krótki link
0 164

Lingwista i pisarz Helios Jaime przeanalizował dla Sputnika z punktu widzenia stylistycznego i lingwistycznego trzy apele prezydenta do protestujących.

Według jego słów choć termin „żółte kamizelki" na dobre zadomowił się w leksykonie Francuzów, prezydent ani razu nie użył tego terminu w swoich wystąpieniach.

Helios Jaime zwraca uwagę na zakończenie przemówienia, z którym Macron wystąpił w Argentynie. „Zawsze z szacunkiem będę odnosić się do protestów. Zawsze usłyszę sprzeciwy, ale nie zgodzę się na przemoc".

Według słów eksperta prezydent użył czasowników w czasie przyszłym, podczas gdy przyimek „zawsze" tylko wydłuża odczucia, o których mówi.

Pierwszą część przemówienia z 10 grudnia z odpowiedzią na petycję o cenach paliwa Macron poświęcił „stłumieniu przemocy, która jego zdaniem jest na rękę oportunistom i politykom, nie precyzując, kim są ci oportuniści, i nie wymieniając partii i nazwisk przywódców politycznych" — zauważa lingwista.

Prezydent „tłumaczy też spadek poziomu życia polityką prowadzoną od ostatnich 40 lat" i podkreśla, że chciał to zmienić „z pomocą reform przeprowadzanych przez ostatnie 18 miesięcy jego prezydentury" — przypomina ekspert. Ale Macron nie wspomina o tym, że akcje protestu „żółtych kamizelek" są wywołane właśnie tymi reformami.

Akcja protestacyjna „żółtych kamizelek” w Paryżu
© Sputnik . Julien Mattia
W odpowiedzi prezydenta na petycję o cenach paliwa na Change.org lingwista wyodrębnia kilka niewyraźnych momentów. Prezydent zauważył na przykład, że nie będzie wzrostu cen prądu i gazu w ciągu zimy. „Czy nie oznacza to, że wzrost nastąpi po zakończeniu zimy? Pan Macron nic w tej kwestii nie precyzuje" — zauważa lingwista.

Helion Jaime dochodzi do wniosku, że „główne przesłanie Macrona to zamiar stłumienia przemocy. Nie nazywane są przy tym środki, nie wymieniani są winni. A także przyjęcie powszechnego oburzenia, poprzez które prezydent okazuje pewne pobłażanie dla działań żółtych kamizelek, zaprasza je do dialogu".

„Analiza środków językowych użytych w tych trzech wystąpieniach pokazuje, że prezydent usiłuje przekonać „żółte kamizelki" do swoich szlachetnych zamiarów, nie obiecując przy tym minimalnej rewizji podstawowych zasad prowadzonej przezeń polityki" — podkreśla ekspert.

Zobacz również:

Trump stawia Francji warunki, ale wszyscy szukają „śladu Kremla"
Francuska telewizja bojkotuje „żółte kamizelki”
W Polsce powstanie ruch „żółtych kamizelek”?
Tagi:
żółte kamizelki, Emmanuel Macron, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz