05:26 20 Czerwiec 2019
Amerykański miliarder George Soros

Soros przygotowuje demokratów na zimną wojnę z Chinami?

© AFP 2019 / Brendan Smialowski
Opinie
Krótki link
11524

W ubiegłym tygodniu, podczas swojego przemówienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, Soros powiedział, że chociaż Chiny nie są jedynym „autorytarnym reżimem” na świecie, są najbogatszym, najsilniejszym i najbardziej zaawansowanym technologicznie państwem.

To sprawia, że ​​prezydent Xi Jinping jest „najniebezpieczniejszym przeciwnikiem” zachodniego, otwartego społeczeństwa.

Jak stwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin, krytyka amerykańskiego miliardera George’a Sorosa pod adresem Xi Jinpinga jako wroga otwartego społeczeństwa jest „całkowicie bezsensowna” i nie zasługuje na odpowiedź.

W wywiadzie dla Sputnika kanadyjski naukowiec doktor Michel Chossudovsky wyjaśnił, dlaczego ludzie tacy jak Soros tak bardzo niepokoją Chiny.

Na ile krytyka George’a Sorosa pod adresem prezydenta Chin jest uzasadniona?

— Myślę, że to wszystko jest manewrem odwracającym. To jest oszczercza operacja przeciwko prezydentowi Xi. Powiedziałbym, że jest to część napaści wielu inicjatyw, które można określić jako „Chinagate”.

Warto zauważyć, że kiedy on (Soros — red.) mówi o autorytarnych społeczeństwach, nie wspomina o niedawnych działaniach prezydenta USA przeciwko Wenezueli. Wtedy przewodniczący Izby Reprezentantów został ogłoszony prezydentem tej republiki.

Także w świecie zachodnim jest wielu autorytarnych przywódców, którzy udają demokratów, w tym prezydent Macron we Francji z jego tłumieniem „żółtych kamizelek” i oczywiście Theresa May.

Uważam tę wypowiedź za raczej przeciętną, ponieważ nie dotyczy ona ważniejszych problemów współczesnego świata, a mianowicie wojny o władzę z hegemonią Stanów Zjednoczonych i walki o zmianę reżimu. George Soros ma doświadczenie w takich sprawach — przyczynił się do zmiany reżimu poprzez tak zwane kolorowe rewolucje.

Podczas swojego przemówienia w Davos Soros przedstawił szereg interesujących argumentów. Jeden z nich dotyczył sztucznej inteligencji i tego, że ze względu na swą naturę jest niedemokratyczna. Na ile poważne jest zagrożenie ze strony sztucznej inteligencji? Czy stwierdzenie Sorosa ma sens, czy też odnosi się tylko do jego osobistego programu?

— Sztuczna inteligencja to narzędzie, z którego mogą korzystać różne osoby. George Soros wykorzystał sztuczną inteligencję w połączeniu z poufnymi informacjami, aby spekulować na rynkach finansowych za pośrednictwem swojego funduszu hedgingowego. Jest to standardowa procedura i to jest obrzydliwe. Myślę, że powinniśmy się temu przyjrzeć. Oczywiście sztuczna inteligencja jest używana w Chinach, ale także w USA.

Ciekawe, że w zeszłym roku George Soros mówił o możliwym zagrożeniu ze strony gigantów technologicznych, a w tym roku o Chinach. Wydaje się, że jest w zmowie z administracją USA. Co Pan sądzi o tych ciągłych atakach na Chiny?

— Obecnie Chiny przodują w kilku kluczowych technologiach… Nie ma wątpliwości co do ich wyższości. Myślę, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy chcą, aby Chiny nie odgrywały kluczowej roli w dziedzinie globalnych technologii. Widać to w historii Huawei, zarzutach dotyczących bezpieczeństwa technicznego, sankcjach handlowych.

Chiny rozwijają swoją realną gospodarkę do tego stopnia, że ​​przyćmiewają hegemonię Stanów Zjednoczonych. Myślę, że to jest problem. Wyjaśnia to również tę kampanię przeciwko Chinom, zwłaszcza w dziedzinie zaawansowanych technologii.

Stany Zjednoczone i Unia Europejska mają wyjątkowo niestabilną gospodarkę. Zależą od towarów wyprodukowanych w Chinach. A jeśli handel byłby wykorzystywany jako narzędzie, mogłoby to spowodować ogromne nieprawidłowości w strukturze handlu w całym zachodnim świecie.

Zobacz również:

George Soros: przywódca ChRL to „najgroźniejszy przeciwnik otwartych społeczeństw”
Soros zdemaskowany: jak miliarder rządzi Europą
Soros ucieka z Węgier. Co poszło nie tak?
Konfucjusz kontra Soros: USA obawiają się wpływu Chin
Tagi:
krytyka, żółte kamizelki, sztuczna inteligencja, Chinagate, Huawei, Xi Jinping, George Soros, Davos, Chiny, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz