Widgets Magazine
14:27 17 Lipiec 2019
Karolina Stawiarz. Międzynarodowa Szkoła Zimowa „Relacje Rosji z krajami Europy Środkowo-Wschodniej: w poszukiwaniu nowego formatu, luty 2019 r. Nowogród Wielki.

Karolina Stawiarz: „Uważamy Rosjan za naprawdę inteligentnych ludzi”

© Zdjęcie : Anna Gorochowa
Opinie
Krótki link
Leonid Swiridow
4483

„Stawiamy na młodych, na rozwój, na to, żeby polska młodzież chciała uczyć się rosyjskiego. Nawet nie. Ona chce uczyć się rosyjskiego, bo dla polskiej młodzieży ten rosyjski, te literki, które są dla nas śmieszne - są bardzo pozytywnie odbierane”.

Czy możliwa jest kontynuacja współpracy między Rosją a krajami Europy Środkowo-Wschodniej, czy też nasilenie się konfrontacji jest nieuchronne? Aktualną sytuację w regionie omówili młodzi uczestnicy Międzynarodowej Szkoły Zimowej „Relacje Rosji z krajami Europy Środkowo-Wschodniej: w poszukiwaniu nowego formatu", która odbyła się w dniach 3-7 lutego 2019 r. w Nowogrodzie Wielkim.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Centrum Polityki Międzynarodowej i Regionalnej przy wsparciu Fundacji Gorczakowa, Fundacji im. Friedricha Eberta, Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia, Ambasady Królestwa Niderlandów w Rosji, Rosyjsko-Bałtyckiego Centrum Medialnego oraz grupy firm Tempesto.

W spotkaniu wzięli udział absolwenci i studenci wyższych uczelni z Rosji, Polski, Słowacji, Estonii i Białorusi. Przez kilka dni uczestnicy dyskutowali o możliwościach budowania dialogu politycznego oraz problemach i perspektywach korzystnej dla obu stron współpracy gospodarczej między Rosją a krajami Europy Środkowej, a także poszczególnymi stowarzyszeniami państw w regionie. Poruszono także kwestię problemów bezpieczeństwa regionalnego.

Doktorantka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie Karolina Stawiarz odpowiada na pytania komentatora Agencji Sputnik Leonida Swiridowa.

Polska publicystka Agnieszka Wołk-Łaniewska i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa
© Sputnik . Aleksandr Nastruskin
—  Dzień dobry, pani Karolino! Rozmawiamy w Rosji w Nowogrodzie Wielkim na konferencji, takiej naukowo-praktycznej. Rozmawiamy o stosunkach polsko-rosyjskich, o stosunkach unijnych, o stosunkach Rosji z krajami grupy Wyszehradzkiej. Skąd był pomysł u Pani, żeby zgłosić się na takie spotkanie?

— Rosja, jej polityka, jej ekonomia jest dla mnie bardzo interesująca. Sama zajmuję się kwestią lat 90-tych, kulturą lat 90-tych, i uważam, że polityka i ekonomia tego okresu miały bardzo silny wpływ na kulturę ludzi.

Uważam, że w ogóle, szczególnie w Rosji ma to bardzo silny wpływ na kulturę. I tutaj omawiamy kwestie polityczne, współpracę Rosji a krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Natomiast mnie interesuje jak ta współpraca, stosunki mają wpływ na kulturę ludzi.

—  Pani bardzo dobrze mówi po rosyjsku. Skąd taka wiedza?

— Rekomenduję wszystkim studiować filologię rosyjską na Uniwersytecie Jagiellońskich, mamy bardzo dobrych lektorów z Rosji… Stąd rosyjski.

—  Czym Pani zajmuje się tak na stałe w Krakowie?

— Jestem doktorantką na uniwersytecie Jagiellońskim. Jestem też lektorem języka polskiego jako obcego i piszę swoją pracę doktorancką.

—  Jaka to praca?

— Praca dotyczy „lichich diewianostych", czyli tych ciężkich lat 90-tych w Rosji, przedstawiania kultury tego okresu w literaturze. Jak, na przykład, książki Pielewina, „Życie  owadów" — bardzo interesująca książka, rekomenduję wszystkim przeczytać.

—  Tutaj, na konferencji w Wielkim Nowogrodzie, uczestnicy i uczestniczki będą proponować różne rozwiązania polityczne, gospodarcze, kulturalne, różne inne międzynarodowe, żeby jednak polepszyć w jakiś sposób stosunki polsko-rosyjskie.

Czy istnieje jakaś szansa? Pani jest człowiekiem młodym, i to tak naprawdę jest bardzo ważne, że Pani po prostu nie ma tego bagażu negatywnego. Co by Pani zaproponowała, co zrobić? Co trzeba podpowiedzieć politykom co trzeba zrobić, lepszego i dobrego, i Rosjanom, i Polakom, oczywiście?

Międzynarodowa Szkoła Zimowa „Relacje Rosji z krajami Europy Środkowo-Wschodniej: w poszukiwaniu nowego formatu, luty 2019 r. Nowogród Wielki.
© Zdjęcie : Anna Gorochowa
Międzynarodowa Szkoła Zimowa „Relacje Rosji z krajami Europy Środkowo-Wschodniej: w poszukiwaniu nowego formatu", luty 2019 r. Nowogród Wielki.
— Ja bym przede wszystkim stawiała na młodych, to znaczy pokazywać, że jest możliwość wyjechania do Rosji, że Rosja wcale nie jest straszna, że Rosja jest piękna, że warto tu przyjechać.

I to z drugiej strony, że Polacy wcale nie nienawidzą Rosjan, że chętnie chcieliby robić interesy z Rosjanami, że uważamy Rosjan za naprawdę inteligentnych ludzi.

Cenimy sobie takie zupełnie inne, wschodnie spojrzenie na różne sytuacje.

Stawiamy na młodych, na rozwój, na to, żeby polska młodzież chciała uczyć się rosyjskiego. Nawet nie. Ona chce uczyć się rosyjskiego, bo dla polskiej młodzieży ten rosyjski, te literki, które są dla nas śmieszne — są bardzo pozytywnie odbierane.

Poza tym znajomość cyrylicy daje w jakimś stopniu… władzę, już chociażby nawet poszukiwania, nawet wpisywanie tych key wordsów w Google pokazuje nam zupełnie inne rekordy, inne wyniki.

Stawianie na język i znajomość kultury rosyjskiej to jest nie tylko rozwijanie się w tym obszarze, ale to jest rozwijanie się w obszarze swoich zainteresowań. Albo czerpanie z rosyjskich baz danych, które są bardzo duże.

Rosyjski Internet jest drugi na świecie, więc, ja bym stawiała na młodych, na pokazywanie jednej i drugiej stronie, że ten drugi kraj wcale nie jest taki straszny.

Mimo tej polityki, która wcale nie jest, no, powiedzmy sobie, pozytywna na dzień dzisiejszy, to ludzie, tacy zwykli ludzie, czy nawet ludzie pracujący na uniwersytetach, w głowie mają zupełnie co innego.

Jedna i druga strona na pewno chętnie młodych przyjmie i pokaże swoją kulturą, swój język, swoje spojrzenie. Jak druga strona to odbierze? Mam nadzieję, że pozytywnie.

Sławomir Dębski, Dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych
© Sputnik . Dmitrij Obolenskij
—  Jednak polityka psuje wszystko…

— Polityka taka jest. Polityka zawsze jest ciężkim tematem i zawsze, jak się zacznie mówić o polityce, myślę, że to nie tylko w Polsce czy w Rosji, ale w każdym kraju, taka rozmowa może trwać od wieczora do rana. Zawsze na obrębie jednego kraju.

Tutaj mówimy o polityce międzynarodowej.

Nawet gdy się rozmawia o polityce w obrębie jednego kraju, w obrębie chociażby tylko dwóch partii zawsze będzie dyskusja, bo zawsze ludzie nie będą się zgadzać. Ale ja myślę, że zawsze jest plus tego, bo zawsze któryś chce ciągnąć w swoją stronę i zawsze można wypracować wtedy opcję dogodną dla wszystkich.

Więc, polityka jest ciężka. Tak jest, było i będzie. Ale stawiajmy może na inne rzeczy, które pozwolą nam się rozwijać w innych obszarach i może troszeczkę złagodzić tę politykę.

—  Mam takie marzenie, aby polskie… truskawki były w Moskwie. Kiedyś.

— Przywiozę Panu! Przylecę do Moskwy, odwiedzę i przywiozę.

—  Bardzo dziękuję za rozmowę i zachęcam do wizyty w Moskwie i w naszej redakcji agencji Sputnik.

— Bardzo chętnie.

Nowogród Wielki — Sankt-Petersburg — Moskwa

Zobacz również:

Aleksander Kwaśniewski przybył do Czeczenii
Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
Marek Belka: „My, Polacy, kochamy Rosję i bardzo się boimy imperium"
Putin: Rusofobia wylewa się uszami
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Putin: należy zastanowić się nad konsekwencjami neonazizmu i rusofobii
Leszek Miller: Moskwa nie widzi Polski z wysokości Kremla
Agenci Kremla i wojna hybrydowa: ABW w służbie lepszego trollingu
Po co ten wywiad?
Agnieszka Piwar: „Zbrodnią" polskiej dziennikarki okazuje się chęć odkrywania Rosji"
Tagi:
truskawki, polityka, porozumienie, studenci, młodzież, kultura, Fundacji im. Friedricha Eberta, Fundacja im. Aleksandra Gorczakowa, OSW, Uniwersytet Jagielloński, Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia, Grupa Wyszehradzka, ABW, NATO, Karolina Stawiarz, Leonid Swiridow, Europa Środkowa, Sankt-Petersburg, Nowogród Wielki, Unia Europejska, Europa Wschodnia, Kraków, Estonia, Słowacja, Białoruś, Rosja, Moskwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz